Uwielbiam palić świece i woski przez cały rok, ale najczęściej robię to w długie jesienno-zimowe wieczory, gdyż są one miłymi umilaczami na zakończenie dnia. Ich zapachy pozwalają się wyciszyć, odprężyć i zrelaksować po ciężkim dniu. Dziś chcę Wam pokazać moje najnowsze nabytki, pochodzące z Pracowni Osheri. Już na wstępie mogę Wam zdradzić, że produkty, o których Wam opowiem posiadają cudowne zapachy do których chce się wracać każdego dnia i w pełni skradły moje serce. Chcecie dowiedzieć się czegoś więcej ? To zapraszam do czytania !
