Nie łatwo u mnie zasłużyć na miano ulubieńca. Taki tytuł przyznaję tylko produktom, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie ! W tym roku szykuje się ich wyjątkowo dużo, bo wciąż odkrywam jakieś perełki kosmetyczne, o których będziecie mogli wkrótce poczytać na blogu... :) Dziś chcę Wam pokazać mojego kolejnego faworyta, którym jest mgiełka do włosów Mythos. Zapraszam do czytania :)