Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hydrolaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hydrolaty. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 września 2015

Avebio | Aloe Vera - naturalny tonik aloesowy

Dziś przygotowałam dla Was recenzję produktu, który idealnie wpisze się w gusta osób, które szukają w kosmetykach odpowiedniej dawki nawilżenia. Jeśli chcecie poznać go bliżej - koniecznie zajrzyjcie do dalszej części posta. Zapraszam. :)




czwartek, 18 czerwca 2015

naturalne-piekno.pl | Hydrolat z zielonej herbaty | Hydrolat geraniowy

Ostatnio w moje ręce wpadły dwa nowe hydrolaty ze sklepu internetowego naturalne-piekno.pl, a dziś chciałabym Wam o nich co nie co opowiedzieć. Z żadnym z nich nie miałam wcześniej styczności, więc zapoznanie się z nimi było dla mnie przyjemnością. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej - zapraszam do lektury !



piątek, 29 maja 2015

e-naturalne | Hydrolat z pąków białej herbaty | Hydrolat z kwiatów jaśminu

Hydrolaty to produkty, które idealnie zastępują mi wszelkie toniki. Jakiś czas temu ze sklepu e-naturalne przywędrowały do mnie 2 wody kwiatowe. Jednak czy obydwie okazały się wystarczająco dobre dla mojej skóry ? Zapraszam do czytania !





czwartek, 5 marca 2015

Mokosh Cosmetics | Hydrolat malinowy na wodzie aloesowej

Firmę Mokosh Cosmetics znam głównie z Waszych blogów. Przeglądając ich ofertę zainteresowało mnie wiele produktów. Bohaterem dzisiejszego posta jest hydrolat malinowy na wodzie aloesowej. Zapraszam do czytania. :)




piątek, 20 lutego 2015

Mazidła | Ekologiczna woda pomarańczowa i Ekologiczny hydrolat lipowy

Ostatnio pisałam Wam o serum z witaminą C, a dziś nieco inny temat. Hydrolaty można wykorzystywać zarówno w pielęgnacji włosów jak i w pielęgnacji skóry. Gdy tylko dosięgają dna - zaopatruję się w kolejne opakowania. Dziś chcę Wam pokazać dwa produkty, z którymi bardzo się polubiłam.



niedziela, 31 sierpnia 2014

Sierpniowe Denko 2014 (1)

Wspominałam Wam już kiedyś jak wolno zużywam wszelkie produkty ? Idzie mi to strasznie opornie, ale stwierdziłam że takie posty mogą Was zaciekawić, ponieważ będą znajdować się w nich także produkty, o których nie pisałam jeszcze na blogu. :)