piątek, 22 kwietnia 2016

Szczotka do włosów IKOO Pocket White

Jakiś czas temu, i to całkiem niedawno zrobiło się w blogosferze głośno o szczotkach do włosów IKOO. To właśnie z Waszych blogów dowiedziałam się o tej nowości i czytając z reguły pochlebne opinie - musiałam ją nabyć ! Dziś chcę Wam opowiedzieć czy warto było i czy się nie zawiodłam. Zapraszam do czytania.






OPIS PRODUKTU

Szczotka Ikoo jest cieńsza i mniejsza od popularnej Tangle Teezer, a co za tym idzie ma bardziej ergonomiczny, poręczny kształt. Gumowy element otaczający szczotkę ułatwia jej chwytanie, co sprawia, że nie wypada z dłoni nawet podczas trzymania jej mokrą ręką. Jest solidna, mocna i ma nowoczesny design. Można ją z powodzeniem używać do mokrych włosów. Ząbki Ikoo są odrobinę dłuższe i twardsze od Tangle Teezer, nie uginają się aż tak w kontakcie ze skórą głowy, dzięki czemu lepiej rozczesują włosy i masują skalp. Szczotka Ikoo - jak podaje producent - została stworzona zgodnie z zasadami masażu Tradycyjnej Medycyny Chińskiej mającej w swoim zbiorze wiedzę medyczną z przestrzeni ponad 2000 lat.


Więcej informacji oraz dostępność TUTAJ.









Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę po otrzymaniu produktu to było jego eleganckie, gustowne i przyciągające wzrok opakowanie. Jest nim prostokątne, metalowe pudełko z przezroczystą szybką, przez którą możemy podejrzeć co kryje się w środku. Samo otwarcie zabezpieczone jest okrągłą nalepką - plombą, która gwarantuje nienaruszalność zawartości. Ponadto zawiera informacje z jakim modelem i kolorem szczotki mamy do czynienia. Całość wykonana jest bardzo solidnie - jestem pod wrażeniem !




We wnętrzu pudełka znajduje się ulotka informacyjna oraz wspomniana wcześniej szczotka do włosów IKOO w wersji pocket o klasycznym, białym kolorze. Produkt występuje również w innych wariantach - Home oraz metallic collection.




IKOO Pocket jest porządnie wykonana, z dbałością o każdy detal i nie widzę w niej żadnych niedociągnięć.  Wyróżnia się ciekawym designem - przypomina trochę myszkę do komputera. Wyposażona została w podstawkę, która chroni ząbki przed odkształcaniem i zbieraniem się kurzu. To przemyślane rozwiązanie zapewnia jej bezpieczny transport i sprawia, że możemy ją nosić zawsze przy sobie - w torebce, dużej kosmetyczce czy w torbie podróżnej.




Szczotka IKOO Pocket ma równomiernie rozmieszczone ząbki, wykonane z elastycznego tworzywa. Ułożone są naprzemiennie w rządkach - najczęściej raz dwa krótsze, raz dwa dłuższe. Wypustki są nieco dłuższe i odrobinę twardsze niż np. w popularnej Tangle Teezer, co przemawia na korzyść IKOO. W związku z tym faktem, igiełki są bardzo wytrzymałe i sprawiają wrażenie solidniejszych. Nie są tak podane na wyginanie się jak w przypadku TT, przez co dłużej powinny zachować właściwy kształt.

Szczotka IKOO Pocket jest lekka, a jej ergonomiczny kształt sprawia, że wygodnie leży w dłoni. Cechuje się wysoką jakością wykonania. Dzięki zastosowanemu dookoła ogumieniu nie wyślizguje się nawet z mokrych rąk. Idealnie nadaje się do rozczesywania każdego rodzaju włosów - nie ma znaczenia czy jesteśmy posiadaczkami kręciołków czy prostych pasm - w każdych warunkach daje radę ! Najczęściej sięgam po nią zaraz po umyciu czupryny, gdyż moje włosy bardzo lubią się plątać i właśnie w tym momencie najbardziej liczy się dla mnie ich bezbolesne rozczesanie. Szczotka IKOO świetnie wywiązuje się z powierzonego jej zadania. W delikatny sposób rozczesuje wszelkie kołtuny, a co najważniejsze - nie wyrywa włosów i nie powoduje ich elektryzowania się. Dobrze również spełnia się w swojej roli podczas czesania suchych pasm - delikatnie je wygładza i wydaje mi się, że mniej się puszą. Szczotka jest również polecana do wykonywania harmonizującego masażu głowy, bowiem została stworzona zgodnie z zasadami Tradycyjnej Metody Chińskiej. Producent zapewnia, że dzięki regularnym masażom poprawi się ukrwienie skóry głowy, a uśpione mieszki włosowe zostaną pobudzone do wzrostu. Muszę przyznać, że masowanie skalpu szczotką IKOO jest niezwykle relaksujące i przyjemne, tak więc polecam spróbować ! Na koniec pragnę dodać, że IKOO Pocket jest łatwa w utrzymaniu czystości - wystarczy co jakiś czas przemyć ją w ciepłej wodzie z dodatkiem szamponu bądź mydła.




A Wy miałyście przyjemność się z nią zapoznać ?
Lubicie ją bardziej od szczotki TT ?


63 komentarze:

  1. Mam TT, muszę w końcu o niej napisać :) Ta tez świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również mam TT, ale tutaj bardzo podoba mi się patent z osłoną na ząbki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze nie miałam okazji jej przetestować, ale brzmi nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna opcja na prezent :) ja tez mam TT :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam TT, ale ta mi się podoba, może kiedyś się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam tylko szczotki z włosia dzika:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda bardzo ładnie, aż chce się ją mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajna, ja mam TT, ale przydałoby się już ją zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też mam TT, ale ta wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie mi się podoba design tej szczotki!
    Ale pewnie wybrałabym wersję zwykłą, kompakt mam z Donegal do torebki i jest okej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku *0* Jaka cudowna :) Już od dawna planujemy sobie taką kupić ,ale nie możemy zdecydować się nad wzorem. Wszystkie są takie piękne <3 Za ile można ją zakupić ? :) Pozdrawiamy i zapraszamy na nowy post ! http://agssymi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam Tangle Teezera, więc może skuszę się na tą szczotkę.
    designchanel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie wygląda! Mam TT, ale design Ikoo bardziej mnie urzekł. Tylko trochę ten kolor mnie razi. I fajnie, że wygładza włosy. :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam mini TT ale rozczesanie moich poplątanych loków przy jego użyciu to nie lada wyzwanie- chociaż oczywiście podczas wyjazdów to bardzo komfortowa wersja. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę się w końcu na nią zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. z pewnością wypróbuje ją u siebie w przyszłości, bo jestem bardzo jej ciekawa :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. z pewnością ją wypróbuje w przyszłości,bo jestem jej bardzo ciekawa :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę zaopatrzyć się w TT :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda naprawdę bardzo fajnie!
    miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tej nie znam ale raczej po nią nie sięgnę bo TT nie lubię kompletnie się nie sprawdził u mnie tą np bym wyparowała aby zobaczyć różnice np pożyczając od kogoś gdyby była identyczna do ty to bym jej nie chciała :P

    OdpowiedzUsuń
  21. słyszałam o niej raczej negatywne recenzje teraz myślę o Tangle Angle

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem ciekawa, czy jest lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Całkiem fajnie się prezentuje. Jednak do moich włosów raczej się nie sprawdzi, tak samo jak TT

    OdpowiedzUsuń
  24. Całkiem fajnie się prezentuje. Jednak do moich włosów raczej się nie sprawdzi, tak samo jak TT

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jej, tak samo jak TT, choć TT bardziej mnie kusi choćby ze względu na cene :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Słyszałam o tej szczotce :D


    Zapraszam : http://velina-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. nie wiedziałam o niej


    zapraszam do mnie gdzie do wylosowania słodycze - JapanCandyBox

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam ,szczerze mówiąc to pierwszy raz ją widzę ;p
    ciekawa jestem tej szczotki ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. świetna szczotka, też polecam :D

    pozdrawiam i zapraszam serdecznie do mnie :)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam TT, ale dużym plusem w tej szczotce Ikoo jest na pewno ta osłona na ząbki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie slyszałam wcześniej o tej szczotce :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Moja tangle teezer leży w szafie nie używana. Może ta szczotka byłby lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  33. ja mam aż trzy TT i planuję zakup czwartej

    OdpowiedzUsuń
  34. dla mnie TT to tragedia :< ;/... przerzedzenia mam po nim jak cholera...

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja kocham TT i mam troche inną :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje? :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Niestety chyba nie dla mnie, bo słyszałam opinie, że bardziej ciągnie niż TT. A ja mam z tym problem i ciężko mi (zwłaszcza po myciu) włosy bezboleśnie i delikatnie rozczesać. Jak będę miała okazję nim przeczesać włosy to ocenię jak się sprawa ma. Ale design szczotki fajny :) Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie mam żadnej, a w sumie by się przydała.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeszcze nie miałam okazji jej przetestować. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam wersję HOME i ją uwielbiam. Dla mnie zdecydowanie lepsza od TT! <3

    OdpowiedzUsuń
  40. wyglada fajnie, idealna do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ale mam zaległości - nawet nie wiedziałam o jej istnieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Taki troszkę odpowiednik TT, mam w wersji kompaktowej i nie zamienię na żadną inną :))
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetna szczotka w sam raz do damskiej torebki. Może się za taką rozejrzę :)
    Pozdrawiam Justyna z książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  44. Fajna szczotka. Na moje pięc kłaków w siedem rzędów to chyba jednak za dużo liksusu :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja nie mam ani TT ani tej Ikoo, jakoś nie wierzę w te obietnice producentów, przecież koniec z końcem to i tak kawałek plastiku ale za sprawą kampanii marketingowej sprzedawany po wyższej cenie. Za to chciałabym sprawić sobie szczotkę z włosia dzika, z tym, że ona powoduje szybsze przetłuszczanie się włosów a moje i tak dość szybko wyglądają na nieświeże.

    OdpowiedzUsuń
  46. O mamo, ale piękna! Robi wrażenie :). Póki co jednak nie spróbuję, bo dopiero nabyłam mój kolejny TT, tym razem właśnie kompakt :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu ze muszę ją mieć.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  48. Posiadam TT, ale ta bardziej mnie zachęca ;)
    fashioneasiness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Musze sobie w koncu ją sprezentowac :-) u mnie TT sie nie sprawdza wiec licze że. Z Ikoo bedzie inaczej :-) :-)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !