środa, 8 czerwca 2016

Gumki do włosów InvisiBobble

Kiedy usłyszałam pierwszy raz o gumkach InvisiBobble stwierdziłam, że to taki gadżet, który raczej jest mi zbędny. Tradycyjne gumki do włosów są dla mnie wystarczające, więc nie potrzebuję nowych wynalazków. Jednak pewnego dnia zaczęłam się na nie denerwować, bo bardzo szybko ulegają rozciągnięciu, a wtedy nadają się jedynie do kosza. W końcu zdecydowałam się wypróbować słynne gumki InvisiBobble i przy okazji większego zamówienia w iperfumy.pl do koszyka trafiły właśnie one. Spośród dostępnych 12 opcji kolorystycznych - mój wybór padł na bezbarwny wariant. Czy okazały się dobrym wyborem i czy mogą zastąpić zwykłe gumki do włosów ? Zapraszam do czytania.





W małym, przezroczystym pudełeczku znalazły się standardowo 3 sztuki bardzo elastycznych gumek - spirali przypominających kabel od telefonu stacjonarnego. Na pierwszy rzut oka widać, że są wytrzymałe i bardzo dobrze wykonane. Mimo, że posiadają łączenia, nie zahaczają o włosy i nie robią im krzywdy. Jedna z nich trafiła od razu do mojej mamy, natomiast dwie zostawiłam sobie - stąd też na zdjęciach pokazane są tylko 2 sztuki.

Dostępność :




InvisiBobble towarzyszą mi każdego dnia od około 2 miesięcy i jestem nimi zachwycona. Zresztą nie tylko ja... mama również. To, co różni ich od tradycyjnych gumek - dobrze trzymają się na włosach, nie zsuwają się i nie ciągną ich. Nieprawdą jest, że nie odkształcają włosów. Owszem robią to, ale po rozpuszczeniu włosów ślady te nie są zbyt widoczne, w związku z czym kosmyki wyglądają naprawdę dobrze. InvisiBobble aą łatwe w utrzymaniu czystości - wystarczy przemyć je od czasu do czasu ciepłą wodą z mydłem. Świetnie również sprawdzają się w przypadku naolejowanych włosów - doskonale utrzymując koczka ślimaczka, zwiniętego wysoko na czubku głowy na swoim miejscu. Udogodnieniem jest, że możemy nią zawiązywać zarówno mokre jak i suche włosy. Sama bardzo lubię upinać nimi włosy np. na basenie.




Gumki InvisiBobble łatwo się zdejmują, przy czym nie wyrywają włosów i nie niszczą ich struktury. Nie są jednak wieczne, gdyż po kilku użyciach zaczynają się rozciągać, ale nie ma się co martwić, bo...  jest na to sposób ! Wystarczy wówczas wrzucić gumkę np. do szklanki, po czym zalać ją wrzątkiem, a ona w ułamku sekundy kurczy się, powracając do swojego pierwotnego kształtu - oczywiście wygląda dokładnie tak, jak w dniu zakupu.




Znacie gumki do włosów InvisiBobble ?
Jak się u Was sprawdzają ?



72 komentarze:

  1. Też mam i się z nimi nie rozstaję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sie jeszcze na nie nie skusiłam co nie oznacza, że ego nie zrobię;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odkąd kupiłam pierwsze opakowanie, nie rozstaję się z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam je ,ale jakoś używam zwykłych,a te leżą w szufladzie

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi niestety gumki nie przypadły do gustu i wolę zwykłe. W ogóle nie utrzymują moich włosów na miejscu. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super patent na skurczenie rozciągniętych gumek :) będę pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja nadal ich nie mam, ale nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam te same, też przezroczyste i też z iperfumy używam ich już ponad rok i nadal jestem zadowolona, nie zgubiły mi się nawet.

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam i lubię :) Używam ich od kilku miesięcy i żadna mi się nie rozciągnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam je i teraz nie używam innych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już tyle czasu je kupuję i nie mogę ich kupić :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam ich jeszcze, muszę koniecznie je nabyć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś wiązałam nimi włosy cały czas. Teraz poszły lekko w niepamięć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kiedyś kojarzyły mi się one z kablem od telefonu, ale dzisiaj już nie wyobrażam sobie innej gumki na włosach

    OdpowiedzUsuń
  15. ja od pól roku żadnymi innymi gumkami nie upinam włosów:) invisibobble to super rozwiązanie!

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę koniecznie je wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze ich nie mam, ale słyszałam dużo dobrego

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakoś wolę tradycyjne gumki czy frotki

    OdpowiedzUsuń
  19. ja używam tych gumek od dwóch lat i nic się z nimi nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam te gumki, nie wyrywają włosów, świetnie trzymają i fakt metodę z wrzątkiem też sama stosuję :) Mam kilka wersji kolorystycznych i wiem że nie zamienię ich na "tradycyjne" gumki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ale nieoryginalne, świetnie trzymają się na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja uzywam takich za 1 zł podróby tej i jest spoko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Też je bardzo lubię, pierwsze dostałam na urodziny od chłopaka a drugie pudełeczko kupiłam już sama :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam ale dla mnie są takie sobie, kupiłam kiedyś chińskie na wzór tych i są o wiele lepsze ;D przynajmniej dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nie znam, pierwszy raz o nich slysze :) Ale bardzo mnie zainteresowaly :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Tyle już o nich słyszałam i czytałam a tak ciężko jest mi się do nich przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  27. widziałam tego typu gumki w rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dwie niestety mi pękły i muszę kupić nowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie miałam tych gumek i nie jestem do nich specjalnie przekonana, ale gdy będą w jakiejś promocji to może się skuszę :)

    mystery-identity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Często je widuję u dziewczyn z długimi włosami :) Zazwyczaj mają czarny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Podpatrywałam je od jakiegoś czasu u koleżanek z klasy, może skuszę się i sama kupię :)
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Podpatrywałam je od jakiegoś czasu u koleżanek z klasy, może skuszę się i sama kupię :)
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam te z rossmanna i są fajne, tylko, że odkształcają włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie sądziłam, że można zachwycić się gumkami do włsów, ale tak własnie się dzieje. Są świetne, dla mnie najważniejsze,że nie na włosach nie pozostaje po nich ślad :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam takie i jestem bardzo zadowolona.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Invisibobble to moje ulubione gumki do włosów - mam już kilka opakowań w różnych kolorach i na pewno się na tym nie skończy :D Uzależniają :P Bardzo cieszy mnie fakt, że nie mam po nich odgniotków na włosach - zawsze śpię w spiętych i szukałam czegoś, co pozwoli mi się cieszyć prostą fryzurą do następnego mycia :)

    OdpowiedzUsuń
  37. W moje loki czasami się wplątują, ale nie ma porównania do zwykłych rozciągających się i nietrzymających gumek. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. ciągle myślę, aby je kupić i ciągle zapominam to zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeszcze nie miałam okazji mieć tych gumek :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Też tak na początku o nich myślałam, a teraz nie potrafię wyjść bez jednej z nich z domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie jestem przekonana, wolę tradycyjne.

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam niebieskie i bardzo je lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  43. Słyszałam o nich, ale nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ja lubię klamry jak co a zwykle rozpuszczone włosy noszę

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam i kocham, zaraziłam też miłością mamę i brata :) Też noszą te gumki :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Miałam napisać, że mnie one nie jarają, ale po tym jak napisałaś, że mogą znowu powrócić do stanu z nowości to się zaciekawiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  47. mam te gumki i są świetne <3
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. mam te gumki i są świetne <3
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja bardzo sobie chwale. Do tej pory zadna gumka nie byla w stanie utrzymac moich ciezkich wlosow, a te daja rady :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Uwielbiam te gumki!! :)) Są naprawdę świetne, nie wiedziałam o tym patencie z wrzątkiem, muszę wypróbować ^.^

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Lubię, lubię - są naprawdę fajne. Nie wyrywają włosów. No i trzymają przyzwoicie. Ale nie są to moje jedyne gumki, mam też inne i używam naprzemiennie ;) Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  52. JA MAM TE SAME, TEŻ PRZEZROCZYSTE I OD ROKU NOSZĘ TYLKO JE ;d

    OdpowiedzUsuń
  53. Mam te gumki i lubie je :D
    zapraszam https://marrstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Musze koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Mam je juz od dwóch lat i nie wyobrazam sobie nic innego do wiązania włosów :-D :-D

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja kupiłam kilka miesięcy temu, ale w opakowaniu przyszła jedna :D używam codziennie i naprawdę fajnie się sprawdza, nawet nie musiałam stosować tego sposobu z wrzątkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Moje ulubione. Kupiłam w drogerii Laboo.

    OdpowiedzUsuń
  58. Mam je, ale jakoś nie używam. Tradycyjne zazwyczaj...

    OdpowiedzUsuń
  59. Wolę zwykłe gumki do włosów. Niestety gumki InvisiBobble u mnie się nie sprawdzają, bo mam bardzo cienkie włosy i zbytnio nie mają co trzymać :P

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !