wtorek, 22 stycznia 2019

Nowości z Lily Lolo - podkład mineralny Butterscotch, korektor PeepO, temperówka do kredek, pędzel do konturowania

Marka Lily Lolo jest bliska memu sercu, od kilku lat sięgam tylko i wyłącznie po ich kosmetyki w makijażu twarzy i ani myślę o żadnych "skokach w bok". :) Bardzo lubię ich podkład mineralny, róże, pędzle czy bronzer, dlatego ostatnio zdecydowałam się złożyć kolejne zamówienie w sklepie Costasy i w związku z tym chcę dziś Wam je zaprezentować. Zapraszam do czytania.



Lily Lolo - Podkład mineralny SPF15 Butterscotch [klik] + miniaturka Warm Honey [klik]


W kwestii podkładu mineralnego - jestem wierna odcieniowi Popcorn od samego początku - idealnie wpasowuje się w kolor mojej karnacji, jednak latem gdy moja cera troszkę się opali i nabierze cieplejszych tonów mój ulubiony podkład wydaje się być zbyt chłodny. Wobec tego zdecydowałam zaopatrzyć się w dwa nowe kolorki minerałów - pełnowymiarowe opakowanie Butterscotch oraz miniaturkę Warm Honey. Obecnie ciężko mi jest stwierdzić, który z tych odcieni ostatecznie stanie na podium w okresie letnim, dlatego czekam z niecierpliwością na powrót gorącego lata. :)





Lily Lolo - Korektor mineralny PeepO [klik]


Korektor nie jest u mnie niezbędnym kosmetykiem, ale lubię go mieć pod ręką, gdy decyduję się wykonać makijaż wieczorowy i czeka mnie ważne wyjście. Zdecydowałam się właśnie na kolor Peepo, ponieważ miałam wcześniej próbkę tego odcienia i sprawdzał się u mnie świetnie. Bardzo ładnie maskuje cienie pod oczami i nałożony cieniutką warstwą - nie wchodzi w załamania oraz nie podkreśla zmarszczek, co jest dla mnie bardzo ważne. Sprawdza się również w kamuflowaniu niedoskonałości skóry, posiada lekką formułę i nie wysusza cienkiego naskórka.





Lily Lolo - Temperówka do kredek [klik]


Temperówka do kredek kosmetycznych to produkt, który powinna mieć każda kobieta. Ta, proponowana przez Lily Lolo jest idealna - posiada ostre ostrze i na dodatek pięknie się prezentuje. Wyposażona została w pojemnik na ścinki oraz dwa różnej wielkości otwory, umożliwiające temperowanie zarówno cienkich jak i grubych kredek.





 

Lily Lolo - Stożkowy pędzel do konturowania - Tapered Contour Brush [klik]


W swojej kolekcji posiadam kilka różnych pędzli marki Lily Lolo, które służą mi do dziś i mimo że są w codziennym użytku - nie tracą fasonu, nic się z nimi złego nie dzieje, a one wciąż wyglądają doskonale. Nie mogłam więc się oprzeć i zdecydowałam się na kolejny nabytek - tym razem jest to stożkowy pędzel do konturowania, którego zadaniem jest podkreślanie rysów twarzy. Mięciutkie włosie syntetyczne o lekko spiczastym kształcie wspaniale sprawdza się przy aplikacji rozświetlacza czy bronzera.





Jakie nowości wpadły ostatnio Wam w ręce ?
Macie swoją ulubioną markę, do której często wracacie ?
Znacie kosmetyki Lily Lolo ?






20 komentarzy:

  1. Bardzo dużo tej marki ostatnio :D

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam lily lolo zarówno kosmetyki jak i akcesoria są genialne

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale czytałam dużo dobrego o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marka, z którą spotykam się tak naprawdę pierwszy raz.
    Sądząc po twojej recenzji, mimo że nie znam marki, mogłabym kupić wymienione produkty i przetestować.
    Pozdrawiam :)
    https://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nad korektorem się zastanawiam :). Bardzo lubię ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę zajrzeć na stronę sklepu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale czad ten pędzel :D Świetny jest. Bardzo ciekawi mnie ta marka

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam koloru Blondie jeśli chodzi o podkład Lily Lolo i mam już kolejne pudełeczko i nadal uważam, że są świetne.
    Ja ostatnio pokazywałam ich róże - uwielbiam je i powiększam swoją kolekcję w kolejne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  9. Od Lily Lolo mam podkład, puder, korektor prasowany i kabuki. Wszystkie cztery dobrze mi się sprawdzają i z chęcią ich używam, ale pędzel skradł moje serce i stał się ulubieńcem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze ich produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Markę jako markę znam, ale nigdy nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pędzel do konturowania zdecydowanie najbardziej mnie zaciekawił, ma świetny kształt!

    OdpowiedzUsuń
  13. A Ja jeszcze nic tej marki nie miałam :P Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Markę znam, ale nie miałam okazji testować produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę przyjrzeć się bliżej temu podkładowi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow! Jaka śmieszna temperówka (strugaczka :D), na początku myślałam, że to taki ciekawy słoiczek z rozświetlaczem :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze nie miałam tego podkładu :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !