piątek, 8 sierpnia 2014

Inglot - cienie do powiek (swatche)

Dawno nie było o cieniach, więc dzisiaj post właśnie o takiej tematyce. W dzisiejszym poście pokażę Wam mój skromny zbiór cieni Inglot. Jeśli jesteście zainteresowane, to zapraszam :)

O cieniach marki Inglot czytałam już wiele razy, ale jakoś nigdy mnie specjalnie nie kusiły. Bardzo lubię malować moje powieki, więc wszelkie stoiska zawsze przykuwały mój wzrok, co skutkowało zatrzymywaniem się na dłuższą chwilę z ogromnym zainteresowaniem.

A że zbliżały się pewnego dnia moje urodziny, mój mąż postanowił mi je sprezentować. Wybór kolorów był całkiem spory, więc chyba nie muszę pisać jak wiele minut spędziłam, zastanawiając się które wybrać.


Po długich oględzinach zdecydowałam się na dwie matowe niebieskości ze srebrnymi drobinkami i jedną matową szarość. Jak wyglądają, możecie zobaczyć niżej.


Nie byłabym sobą, gdybym wzięła tylko 3 kolory, więc do moich zakupów dołączyły również 4 kwadraty, w zupełnie innych kolorach.


Mamy tutaj same maty, czyli róż, fiolet, cielisty beż oraz 3 zielenie w różnych odcieniach. Wszystkie kolory tradycyjnie przełamane srebrnymi drobinkami prezentują się następująco.



Muszę przyznać, że bardzo podobają mi się inglotowskie paletki magnetyczne. Nie będę tu rzucała kwotami, bo już nie pamiętam ile musiałam za nie zapłacić. Pamiętam tylko, że koszt jednego cienia oscylował w granicach 6-8 zł w zależności od kształtu.

Cienie są całkiem nieźle napigmentowane, ale jakoś nie zrobiły na mnie oszałamiającego wrażenia. Z zieleniami kompletnie się nie polubiłam, gdyż lubię żywsze kolory. Reszta może być, chociaż bardzo rzadko po nie sięgam. Na powiece utrzymują się spokojnie cały dzień, pod warunkiem nałożenia wcześniej odpowiedniej bazy. Za tak niską cenę - na pewno warto wypróbować, bo wielu osobom przypadłyby do gustu.

Miałyście styczność z tymi cieniami? Lubicie ?

39 komentarzy:

  1. Bardzo lubię cienie Inglota, choć ostatnio co raz bardzie wkręcam się w cienie z Mac ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne kolory, nie miałam jeszcze cieni z tej marki

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się zaopatrzyć w jakieś cienie w Inglocie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Inglot ma bardzo fajne cienie jak i pigmenty:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie mialam stycznosci z cieniami Inglota, moze kiedys to sie zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te mocno niebieskie - fantastyczne kolory ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie bardzo kuszą, a nie mam jeszcze ani jednego.. myślę że niedługo sprawię sobie kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze żadnego cienia tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne są te cienie :) Mam jakieś cienie Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam ich, ale planuję kupić kilka. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy jeszcze nie miałam cieni z inglota. Prezentują się świetnie:) Brąz z pierwszej paletki najpiękniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne kolory wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja poluje na duraline poki co, potem moze rzuce sie na cienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duraline też mnie ciekawi od bardzo dawna :)

      Usuń
  14. Fajna pigmentacja i ładne kolory, choć niebieskości nie dla mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nie miałam cieni Inglot. Ale słyszałam wile pochlebnych opinii na ich temat. Planuję zakup kilku cieni. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzą się na moich powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam jeden cień Inglota, ale według mnie nie są warte swojej ceny

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam Inglota! mam jedną paletkę stworzoną przez siebie i jestem mega zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. wstyd przyznać się al enigdy nie miałam cieni z Inglota..

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę zainwestować w cienie Inglot, wszyscy je zachwalają.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze cieni Inglota i chyba pora to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię te cienie. Piękne kolory wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne recenzje bardzo przyjemnie się czyta ;) oczywiście obserwuję

    Przerabiam ubrania, szyję, DIY
    http://hermosos-diy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładne kolory, ale oczywiście ja, jak to ja- nie umiem malować się cieniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne kolory, lubię Inglota, przede wszystkim lakiery ale cienie też ;) Mają ogromną paletę barw!

    OdpowiedzUsuń
  25. Moim zdaniem cienie z firmy Inglot są bardzo dobre, ja mam z nich większa paletkę i jestem zadowolona ;)

    http://powodzeniaveronica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. oj muszę się skusić na jakieś cienie Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wcale nie taki skropmny zbior ;) Te niebieskie odcienie sa piekne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam styczności z cieniami inglota ;) ale ta pierwsza paletka mega mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. jeszcze nigdy nie miałam okazji używać cieni tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniałe kolory. Ja nie miałam jeszcze cieni Inglot.

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczne odcienie, spodobały mi się te niebieskie z pierwszej paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam cienie z Inglota :) mam paletkę 10 cieni :) A tak apropo cena jednego kwadratowego cienia to 13 zł,a tęczowe są droższe :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękny niebieski odcień. :-) Nie miałam jeszcze cieni z Inglota, pora zapoznać się z ich asortymentem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam inglotki w swojej kolekcji:)tez co wybrałaś bardzo mi się podobają i z pewnością na nie zerknę jak będę w Inglocie:) zwłaszcza na te niebieskości:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubie Inglota. Mam 2 paletki magnetyczne ,4ki. Ma mnóstwo wspaniałych kolorów i u mnie sie trzymają bardzo dobrze. Twoje oliwki rainbow bardzo mi sie podobają. ja mam 1 oliwkę opalizująca na stare złoto. Jak przylecę do POLSKI w wakacje to planuje przejść sie do Inglota;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !