wtorek, 3 grudnia 2019

NUXE Huile Prodigieuse - Mulifunkcyjny suchy olejek do twarzy, ciała i włosów

Olejku Nuxe chyba nikomu przedstawiać nie muszę - z pewnością nie jedna z Was o nim chociaż raz w swoim życiu słyszała. O jego cudownych właściwościach miałam okazję przekonać się również ja i dlatego dziś po całkowitym denku chcę Wam o nim napisać kilka słów. Zapraszam do czytania.






Olejek Nuxe znajduje się w ładnym, szklanym opakowaniu ze złotą nakrętką, pod którą skrywa się atomizer. Występuje w dwóch wersjach - z pięknymi, mieniącymi drobinkami (idealny na lato do opalonej skóry) oraz bez drobinek. Na okres zimowy wybrałam tą drugą opcję, jednak w okresie letnim chętnie sięgam po pierwszy wariant i obydwa w pełni spełniają moje oczekiwania, ale o tym za chwilę. Suchy olejek Nuxe pięknie pachnie (wg mnie jaśminowo), a zapach jest dość długo wyczuwalny na skórze. 


Dostępność :





Chociaż dedykowany jest również do pielęgnacji twarzy oraz włosów - ja stosuję go tylko i wyłącznie do ciała. Jest moim niezbędnikiem po wieczornej kąpieli. Kocham olejową pielęgnację i w swoim życiu wypróbowałam wiele podobnych produktów, ale ten jako jedyny kupił mnie całkowicie. Nie dość, że cudownie pachnie to na dodatek ma lekką formułę i ekspresowo się wchłania, pozostawiając skórę nawilżoną, odżywioną oraz aksamitnie gładką w dotyku - tak, chce się ją dotykać i dotykać ! Nie pozostawia po sobie tłustej powłoki, dzięki czemu niemalże po zastosowaniu olejku możemy wskoczyć w ubranie i cieszyć się pachnącą, gładką skórą. Olejek Nuxe to dla mnie numer 1 w kwestii pielęgnacji i z całą pewnością zostanę mu wierna na długie lata. :) Znajdziecie go w korzystnej cenie w drogerii internetowej notino.pl



A Was jaki kosmetyk ostatnio zachwycił swoim działaniem ?

12 komentarzy:

  1. Bardzo lubię olejki Nuxe, mam ochotę przetestować ten najnowszy kwiatowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten olejek i nie żałuję, jest naprawdę świetny i zapach i samo użycie na wielki plus

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam miniaturkę olejku. Okazał się świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż taki dobry? Czytałam o nim na wielu blogach ale jeszcze nie miałam okazji spróbować na własnej skórze...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też mam problemy z suchą skórą, więc olejki, jak i kosmetyki do ciała z aloesem są w stałym użytku. Jak stosuję pielęgnację regularnie, to naprawdę widzę u siebie bardzo fajne zmiany :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusi mnie ten olejek od pewnego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ten olejek i świetnie się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !