niedziela, 28 września 2014

Wrześniowe Denko (2)

Pora na wrześniowe denko i kolejną małą listę... :) Jeśli ciekawi Was, co udało mi się zużyć i co sądzę na ich temat, to czytajcie dalej... :)



Powyższa fotografia na pewno zdradza część produktów, więc pewnie domyślacie się o czym będę pisać. Pora na odsłonę... :)


We wrześniu udało mi się zdenkować :
  • Szampon Babydream - gdy tylko jestem w Rossmannie zaopatruję się zawsze w kilka sztuk dla siebie i bliskich. To zdecydowany klasyk, którym myję włosy od bardzo dawna. Sprawdza się w tej kwestii idealnie, bardzo dobrze domywa oleje. (KUPIĘ)
  • Balsam z enzymami pijawki lekarskiej - to moje drugie opakowanie tego produktu, świetnie radzi sobie z wypadaniem włosów, ale trzeba używać go regularnie i swędzi po nim trochę skóra głowy. Pisałam o nim na blogu TUTAJ. (Może jeszcze kupię.)
  • Suplement diety Priorin Extra -bardzo się cieszę, że otrzymałam do testów te tabletki, bo jestem bardzo zadowolona z ich działania, ale o tym dokładniej napiszę po pełnej 3 miesięcznej kuracji. :) (KUPIĘ)
  • Masło Avocado -  zakupiłam je z myślą o stosowaniu na noc i w tej kwestii sprawdziło się bardzo dobrze, skóra po przebudzeniu była mięciutka i gładka. :) (Może jeszcze kupię)
  • Biovax Latte : Odbudowa osłabionych włosów + proteiny mleczne - bardzo lubię tą maseczkę do włosów, miałam kiedyś pełnowymiarowe opakowanie. W Biedronce zdecydowałam się na nią ponownie, ale w saszetce. Włosy po jej użyciu są błyszczące, miłe w dotyku oraz nawilżone. (Może jeszcze kupię).
  • Hydrolat z czarnej porzeczki EKO - bardzo lubię hydrolaty z Biochemii Urody. Skóra po użyciu tego produktu jest nawilżona i ukojona. (KUPIĘ)
  • Płyn do kąpieli Luksja Pink Sparkle - zapach jak dla mnie przyjemny, ale nie mogę skojarzyć, co mi przypomina. :) Jeśli go miałyście, to może podpowiecie ? Od takich produktów nie wymagam zbyt wiele, mają myć, ładnie pachnieć i tyle. :) (Może kupię).

To na tyle, na pewno jest więcej zużyć niż poprzednio. Zaciekawiło Was coś ? Miałyście styczność z tymi produktami ? Jeśli macie jakieś pytania - chętnie udzielę więcej informacji :)

49 komentarzy:

  1. Czy tylko na mnie priorin nie działa ? : (

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tej gromady znam tylko Priorin.

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio sama podkradam synowi szampon BD trochę zostawia szorstwie moje wlosy i lekko je plącze, ale z odżywką daje rade

    OdpowiedzUsuń
  4. Biovax Latte kupie!
    Lubię ich produkty =)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja dalej nie wypróbowałam szamponu Babydream :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa tych tabletek Priorin Extra :)

    OdpowiedzUsuń
  7. żadnego z produktów chyba nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hydrolat z czarnej porzeczki mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy raz słyszę o balsami z enzymami pijawki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne zużycia, zaciekawiłaś mnie tym balsamem z enzymami pijawki .

    OdpowiedzUsuń
  11. Musze spróbować tego szamponu z Babydream:)

    OdpowiedzUsuń
  12. szampon z Babydream mi nie służył... ale olejek już tak :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam tylko szampon Babydream i go nie lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałabym ochotę na masełko avocado :)

    OdpowiedzUsuń
  15. szampon, dobrze, ze mi o tym przypomniałaś.. musze się zaopatrzyć! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam nic z Twojego denka wiec pozostaje mi pogratulowac zuzyc :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli chodzi o szampon z Baby Dream - nie polubiłam się z nim. Strasznie wysuszał i plątał moje włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja nie znoszę tego szamponu :(

    OdpowiedzUsuń
  19. lubię płyny do kąpieli luksja, mają smakowite zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pamiętam, że jakiś czas temu namiętnie używałam Luksji wafelkowej, ależ mi się podobał ten zapach! :D
    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam Luksję, mają cudowne kosmetyki! <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Balsam z enzymami pijawki lekarskiej u mnie się niestety nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  23. Płyny do kąpieli Luksja bardzo lubie ale tej wersji nie widziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Tyle o tym szamponie Baby Dream mowa a ja jeszcze go nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeśli chodzi o szampon "Babydream"- moje włosy się niestety z nim nie polubiły ;))
    PS. Poza tym świetne denko, trochę się z niego dowiedziałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam żadnego z tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie niestety balsam z enzymami pijawki nie przyniósł żadnych efektów...

    OdpowiedzUsuń
  28. fajne denko, ja niestety nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Produkty Babydream nie spisują się na moich włosach, reszty nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Z efektów działania Priorinu także jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Też testuję Priorin,to już drugie opakowanie ale na razie nie zauważyłam efektów

    OdpowiedzUsuń
  32. Znam Priorin, pijawki i BD, z tym ze ten ostatni u mnie niestety nie spisal sie kompletnie ;) Gratuluje zuzyc :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam ten płyn do kąpieli z Luksji i dla mnie tez był przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. nie miałam nic z twojego denka:)

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo lubię kosmetyki Babydream

    OdpowiedzUsuń
  36. Muszę wypróbować ten szampon skoro tak tu jest zachwalany... Ciagle szukam jakiegoś takiego swojego do moich włosów i nie mogę znaleźć :) może akurat ten Baby Dream pomoże ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Hydrolat z czarnej porzeczki brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zaciekawiłaś mnie też tym hydrolatem. Olej awokado mam na liście zakupowej!

    OdpowiedzUsuń
  39. muszę sprawdzić ten szampon dla dzieci bo wszyscy o nim mówią a ja jeszcze nie próbowałam .
    A z luksji miałam zapach karmelowy czy coś taki piękny że z wanny się nie chciało wychodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  40. to czekam na pełną recenzję tego suplementu:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Miałam szampon Baby Dream, ale strasznie mi włosy plącze, więc zużywam go do mycia pędzli :) Zainteresował mnie ten balsami z pijawkami, rozejrzę się za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  42. chyba kupie i przetestuję ten szapon rossmanowy. od kiedy wyrosłam z pieluch nie używalam takiego szaponu dla dzieci. zobaczymy czy coś zdziała z moimi kosmykami :) na razie używam Balea z mango i jestem z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie znam Nic z tych produktów , lecz gratuluję wytrwałości w zużywaniu kosmetyków , mi jakoś to nie wychodzi;D

    I życzę powodzenia w następnym denku;D

    Również Obserwuję i Pozdrawiam Cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
  44. biovax latte <3 u mnie zawsze jest ta maseczka w domu :) pięknie pachnie (tak mlecznie) i świetnie odżywia. stosuję 2x w tygodniu od kilku miesięcy i polecam bardzo <3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !