wtorek, 11 listopada 2014

Hair Spa | Turban termalny, czyli coś co każda włosomaniaczka mieć powinna.... :)

O turbanie termalnym marzyłam od bardzo dawna... Pewnego pięknego dnia, gdy udało mi się nawiązać współpracę z producentem takich cudeniek, byłam wniebowzięta i nie mogłam się doczekać, aż paczka do mnie dotrze. Jak tylko to nastąpiło, przystąpiłam do szybkich testów... :)






Opis produktu

Hair Spa Turban Termalny dzięki podgrzewanym wkładom zwiększa wydajność masek, odżywek i olejów do pielęgnacji włosów. Idealny dla każdego rodzaju włosów! Spa dla włosów w domowym zaciszu.
Do wszystkich rodzajów włosów - Jeden regulowany rozmiar.
Dostępny w jednym kolorze.



 Na początek muszę przyznać, że obsługa sklepu jest bardzo profesjonalna. Mamy zapewniony szybki kontakt oraz błyskawiczną wysyłkę.

W każdym zestawie otrzymujemy turban, foliowy czepek, 3 wkłady żelowe do podgrzewania oraz szczegółową instrukcję użytkowania, którą zamieszczam poniżej.


Jak widać instrukcja jest bardzo prosta... Jak to wygląda w praktyce ?

Wodę gotuję w czajniku elektrycznym, a gdy to nastąpi otwieram jego pokrywę. Po upływie około 6-7 minut woda powinna mieć wymaganą temperaturę 80 stopni. Następnie przelewam ją do miski i umieszczam w niej wkłady, które pozostawiam na 10 minut. W tym czasie zajmuje się moimi włosami - nakładam na nie wybraną maskę. Po upływie określonego czasu umieszczam wkłady żelowe w kieszonkach turbanu. Dwa mniejsze po bokach, a najdłuższy w środkowej kieszonce i zamykam je na rzepy. Na głowę wkładam czepek foliowy dołączony do zestawu oraz turban, którego zadaniem jest dopieszczenie włosów.



W trakcie trzymania turbanu na głowie czuć przyjemne ciepło, które ogrzewa całą głowę dookoła, a nie wybrane partie - za to wielki plus. Ja z reguły trzymam maskę na głowie około 30 minut, po czym przystępuję do spłukiwania nałożonego produktu. Warto wspomnieć, że kompresy mimo upływu czasu - są nadal ciepłe oraz że turban bardzo dobrze trzyma się głowy.


Wiadomo nie od dziś, że łuski włosów pod wpływem ciepła rozchylają się, dzięki czemu składniki aktywne zawarte w maskach mają lepsze działanie. Nigdy nie lubiłam stać z suszarką w rękach i podgrzewać włosów, więc całkowicie odpuściłam sobie ten rytuał i nakładałam wszelkie produkty pozostawiając je samym sobie, bez jakiegokolwiek użycia ciepła.


Ten turban okazał się moim wybawieniem... Dzięki niemu zauważyłam, że moje włosy potrafią być w jeszcze lepszej kondycji niż dotychczas. Są zdecydowanie bardziej błyszczące, wygładzone oraz milusie w dotyku. Nie muszę chyba pisać, że również odnotowałam pozytywny wpływ na ich nawilżenie oraz odżywienie. Oczywiście efekt końcowy zawsze będzie inny w zależności od nałożonego produktu.

Wadą produktu może być jedynie jego cena, bo trzeba za niego zapłacić aż 90 zł, ale moim zdaniem będą to bardzo dobrze wydane pieniądze. Turban możecie zakupić TUTAJ oraz na allegro.


Jeśli lubicie oglądać filmiki to jak najbardziej polecam obejrzenie poniższego materiału.
MsMelevis ma piękne włosy <3



Bardzo dziękuję Hair Spa za możliwość przetestowania produktu. Fakt ten nie miał wpływu na moją opinię. 

Zapraszam Was również na stronę sklepu
(wystarczy kliknąć w poniższy baner)



http://www.hairspa.com.pl/

82 komentarze:

  1. Ciekawa sprawa, ale jakoś nie jestem przekonana do takich wynalazków ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy, na pewno fajny pomysł, aczkolwiek szkoda, że taki drogi...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi tam turban nie jest potrzebny, ręcznik mi wystarcza w zupełności :) Jak chcę mieć lepszą temperaturę w turbanie to przed nałożeniem np maski włosy płuczę baaardzo ciepłą wodą, nakładam jakąś folię, ręcznik, a w razie potrzeby podgrzewam sobie suszarką. Efekt ten sam, a nie trzeba nic płacić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie to zbędny gadżet, widziałam film i jak sobie pomyślałam, że gdybym miała grzać te wkłady to z pewnością turban by leżał i zbierał kurz ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie drogi... jednak dobrze, że święta się zbliżają na pewno wyląduje na mojej liście życzeń :D Pozdrawiam http://bojagra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejny gadżet - jak ktoś lubi chodzić w turbanie to ok może i fajny - ale faktycznie cena zbyt wygórowana ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że zrobiłaś recenzję tego turbanu, bo właśnie rozważam jego kupno!! :)
    Czy cena 90 zł obejmuje też cenę wysyłki? Czy wysyłka jest darmowa?

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdyby był tanszy to pewnie bym go kupiła :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne są takie turbany, a ten to w ogóle jest genialny :) Też taki chcę! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Troszkę zawyżona cena według mnie, ale zdecydowanie warto przeznaczyć na niego pieniążki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cena zdecydowanie za wysoka co nie zmienia faktu że jest to dość ciekawy produkt i wcześniej się z nim nie spotkałam mam zwykły od Pilomax i jestem zadowolona:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy produkt muszę powiedzieć że bardzo mnie zainteresował aczkolwiek ta cena...za ręcznik i wkłady to trochę przegięcie...ja w swojej głowie już zaczęłam kombinować jak można zrobić takie coś samemu za pomocą wkładów do lodówek turystycznych ;D. A te wkłady trzeba wymieniać co jakiś czas?
    ***
    kosmetycznyzaulek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba ich wymieniać, ale trzeba uważać, aby ich nie przekuć, bo wówczas staną się bezużyteczne. Dobrze byłoby, gdyby producent miał na sprzedaż również same wkłady :)

      Usuń
  13. Faktycznie cena nieco zawyżona. I teraz pytanie czy warto kupować, bo jak minie nam efekt wow i wyląduje on w szafie bo za dużo z nim zachodu to raczej się nie opłaca.
    A co recenzji to bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przydalby sie ale drogi strasznie ;-(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy produkt,ale cena mnie odstrasza;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna sprawa, z chęcią bym wypróbowała, ale za drogi:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy produkt, jednak ta cena..

    OdpowiedzUsuń
  18. No i jest w końcu recenzja : fajnie, że u Ciebie też spisał się dobrze! ja lubię go za przyjemne uczucie ciepła roznoszące się i umilające ten czas :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Planuję kupić turban. Na razie cena mnie odstrasza,ale dzielnie zbieram pieniądze na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Taki widzę po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna sprawa taki turban bo ręcznik zawsze spada mi z głowy po jakimś czasie. Tylko ta cena jak dla mnie trochę wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  22. oo fajny jest ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda komicznie :) ale jeśli działa cuda to jest tego wart :)

    OdpowiedzUsuń
  24. na urodziny bym sobie sprawiła, bo wydaje się super! chociaż nie wiem czy nie lepiej w saune dla włosów sobie zainwestować ... hmmm

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaciekawił mnie. ;3
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale cacko. Szkoda tylko, że takie drogie. Na pewno nie jestem w stanie tyle wydać na taki gadżet - wolę po prostu nakładać maskę na włosy kiedy biorę gorącą kąpiel albo ogrzać wcześniej ręcznik.

    OdpowiedzUsuń
  27. JEdyna wada to chyba cena ale nigdy o czyms takim nie slyszalam
    http://teenluxy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Marzy mi się od dawna, ale to spory wydatek ;(

    OdpowiedzUsuń
  29. No , no. Chyba przekonam się do turbanów. Jak do tej pory zakręcam go sama z ręcznika :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fantastyczny sprawa ! Wreszcie koniec z podgrzewaniem turbanu suszarką :).Szkoda, że cena jest tak wysoka ...

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny bajer :) ja póki co radzę soboe przy użyciu ręcznika i grzejnika do którego jestem prawie że przytulona ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny blog <3!
    Dodałam do obserwowanych :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawy produkt , doskonały pomysł na prezent dla włosomaniaczki ja również nie przepadam za staniem z suszarką i podgrzewaniem włosów w czepku, ostatnio zafundowałam sobie saunę u fryzjera, włosy były fajnie nawilżone za sprawą ampułki ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pamiętam o zakupie turbanu tylko wtedy, jak widzę jego recenzje. Jednak stawiam na jakiegoś zwyklaka bez udziwnień. Nie chciało by mi się grzebać z nim :D I ta cena... fajny bajer, ale szkoda jak wiem, że nie używałabym go tak jak trzeba :D

    OdpowiedzUsuń
  35. ciekawy pomysl z tym turbanem :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Marzy mi się ten turbanik, ale nie wiem, czy jest sens aby ładować pieniążki w kolejny, tak naprawdę zbędny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Taki turban przydałby się i mnie, świetna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. jestem straszną gadżeciarą więc taki turban chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Masz świetnego bloga! Oby tak dalej, trzymam kciuki i będę wpadać tu częściej! :*

    → http://melbrix-magazine.blogspot.com/ ← ✿Zapraszam serdecznie na mojego bloga , każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane.✿

    OdpowiedzUsuń
  40. ale super sprawa! ja lubię nakładać oleje na swoje włosy, więc taki urban na pewno byłby przeze mnie często używany... :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Chyba się skuszę na ten turban ;) zapowiada się ciekawie :))

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale bajer! Nigdy czegoś takiego nie widziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Nigdy się z tym nie spotkałam. Musi to śmiesznie wyglądać. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pierwszy raz czytam o czymś takim! ;O

    OdpowiedzUsuń
  45. Pierwszy raz czytam o czymś takim! ;O

    OdpowiedzUsuń
  46. Znowu ten turban :) Na razie się powstrzymuję, żeby go nie kupić

    OdpowiedzUsuń
  47. Wiele osób go poleca, chyba w końcu ulegnę i kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Jest na mojej wishliście :) mam nadzieję, że w grudniu dostanę go w jakimś prezencie, bo mam kilka świąt :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Wiem,że to obowiązkowy produkt dla włosomaniaczki a ja nie mam! ;< :D

    OdpowiedzUsuń
  50. ostatnio zastanawiałam się nad takim turbanem ;) i właśnie znalazł się oficjalnie wishliście ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Fajnie! Zabieg jak u fryzjera w domowych warunkach! Super!

    OdpowiedzUsuń
  52. zaciekawił mnie ten turban ;-) muszę go kiedyś nabyć ;-) ;-)

    OdpowiedzUsuń
  53. na ŁZS się coś takiego nie nada..

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie słyszałam nigdy o takim cudeńku. Fajna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo ciekawy produkt, nie zdawałam sobie sprawy, że są takie z podgrzewaczami.

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja zawsze męczę się z podgrzewaniem włosów suszarką :) mam pytanie czy turban z tymi wszystkimi wkładkami nie jest ciężki? :)

    OdpowiedzUsuń
  57. ale super sprawa, pierwszy raz spotkałam sie z takim turbanem!

    zapraszam do siebie i obserwowania

    http://blogmanekineko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  58. Bardzo ciekawy wynalazek, jednak jak dla mnie nieco za drogi :(

    OdpowiedzUsuń
  59. Hoho, ale profesjonalny turban :) jeszcze takiego nie widziałam. Ja mam zwyczajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Nigdy nie widziałam niczego podobnego, mój turban ograniczał się do ręcznika na głowie :P Być może się skuszę :)

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ciekawy pomysł z tymi wkładami, faktycznie może pomagać :)

    OdpowiedzUsuń
  62. ja tam zawijam włosy zwykłym ręcznikiem:P

    OdpowiedzUsuń
  63. Z chęcią bym go wypróbowała :)) Lubię tego typu wynalazki :))

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja wcale nie używam ręczników, ale do masek by się przydał. ;]

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo fajny pomysł z tym turbanem.
    Póki co mam tylko zwyczajne i termo czepek :D

    OdpowiedzUsuń
  66. Nie miałam ale chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. powiem szczerze ze od paru lat lezy mi taki turban w szafie nigdy nie uzywany z tego względu ze i tak zawsze na szybko zakladam ręcznik i wiecznie o tym turbanie zapominam :(((

    OdpowiedzUsuń
  68. Pomysł genialny, ale niestety cena kosmiczna. Takie wkłady do podgrzewania można bez problemu kupić w aptece za parę złotych. Gdyby ktoś potrafił szyć, mógłby sobie sam z powodzeniem zrobić taki turban za mniej niż 1/3 ceny producenta :P

    OdpowiedzUsuń
  69. fajny wynalazek, al nie wiem czy przełamałabym mojego lenia, żeby go stosować :P

    OdpowiedzUsuń
  70. spoko, nigdy czego stakiego nie widzialam, ale cena zabija :P

    OdpowiedzUsuń
  71. Ciekawa rzecz, ale trochę droga. ;) Do tej pory jako turban używałam zwykłego ręcznika. Może kiedyś zainwestuję w taki turban.

    Zapraszam!
    hollyandholly1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Fajny ten turban, już wiem co chce pod choinkę.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  73. Muszę sobie taki sprezentować :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Mam, ale z innej firmy. ;-) Zainteresował mnie ten turban, może kiedyś się przekonam jak zadziała u mnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  75. Ciekawa sprawa, ale znając życie użyłabym go parę razy i rzuciła w kąt. Mooże za połowę ceny kiedyś bym się skusiła, ale na razie nawet nie patrzę w jego stronę :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !