wtorek, 4 listopada 2014

PODSUMOWANIE : Zdrowe i piękne włosy z Priorin Extra !

W niedzielę zakończyłam suplementację Priorin Extra, więc czas przedstawić swoje odczucia odnośnie tej kuracji. Zainteresowanych zapraszam do dalszego czytania.



O rozpoczęciu kuracji mogłyście przeczytać w tym poście, a tutaj zamieszczone są szczegółowe informacje na temat tego suplementu, więc jeśli jesteście nim zainteresowane to odsyłam do linków.

Zacznę od tego, że dziennie należy przyjmować 2 kapsułki. Łykałam je od razu po śniadaniu. Chociaż są one większych rozmiarów, dzięki śliskiej powłoczce nie miałam absolutnie żadnych problemów z ich połykaniem.

W każdym opakowaniu mieści się 60 tabletek, które wystarczają na miesięczną kurację. Moja suplementacja trwała 3 miesiące.


W trakcie kuracji nie odnotowałam żadnych rewolucji ze strony układu pokarmowego, co oczywiście bardzo mnie cieszy. Paznokcie wyraźnie się wzmocniły i znacznie szybciej rosły, ale nie zniknęły z nich białe plamki. Co do włosów wydaje mi się, że troszkę mniej wypadały i na pewno szybciej rosły. Pojawiło się też sporo babyhair - i to jest właśnie to, czego oczekiwałam najbardziej. Nowe włoski z pewnością się przydadzą. :) Zauważyłam również pozytywny wpływ na cerę - niespodzianki pojawiały się bardzo sporadycznie. I to na tyle... :)

Ogólnie jestem zadowolona z działania suplementu, ale nie wiem czy zapłaciłabym za niego tak wysoką cenę. Na allegro najtaniej znalazłam opakowanie tabletek za około 40 zł, więc 3 miesiące kuracji kosztowałoby nas 120 zł, a to jednak sporo... :)



68 komentarzy:

  1. Nie znam tych tabletek - najczesniej zazywalam skrzyp ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio znów mam zamiar zacząć brać jakiś suplement na włosy, jednak chyba pozostanę przy Silicy, daje dobre efekty, a kosztuje chyba 15 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi fryzjerka poleciła branie tranu i kiedy brałam jednej firmy zauważyłam sporą różnice, kiedy się skończył i kupiłam inny to niestety w ogóle na włosy nie działał. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z suplementów diety na włosy polecam Belisse intense, jest świetna i tania ! Bardzo pomogła mi na włosy i paznokcie mam teraz mocne, nie rozdwajają się:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie to za drogi, u mnie swietnie spisal sie CP:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj nie pogardziłabym nowym pokoleniem baby hair, ale niedawno skończyłam kurację Revalidem i na razie daruje sobie suplementy :) Ale będę pamiętać o Priorinie na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że było widać poprawę, ja jednak z suplementów w postaci tabletek nie korzystam od dawna, ponieważ mi nie służą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie to stanowczo za drogo. Nie stać mnie na taką kurację.

    OdpowiedzUsuń
  9. Biorę już ponad dwa miesiące i nie widzę poprawy, a jest coraz gorzej niestety

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba wolę tańsze sposoby walki z wypadaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że nie szkodzą tylko pomagają. =)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie przepadam za suplementami, ale fajnie, że działają:)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak dla mnie to za drogi suplement, ale czymś musze zaczać się faszerować bo moje paznokcie wyglądają tragicznie....

    OdpowiedzUsuń
  14. może warto spróbować? ;)
    Obserwacja? jeśli tylko masz ochotę!, zawsze się rewanżuje :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Również zażywam Priorin ale nie widzę żadnej poprawy... :(

    OdpowiedzUsuń
  16. ja uzywam obecnie vitapilu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja od lat stosuję przeciw wypadaniu włosów Silicę. Wspieram ją również preparatami do użytku zewnętrznego. I jestem z jej działania bardzo zadowolona, więc raczej nie skuszę się na nic innego. Ale dobrze, że sprawdził się u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Słynne już te tableteczki są :) Ja łykam skrzyp i działa całkiem w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie zam tych tabletek, ja zażywam kapsułki drożdzowe, ale myśle że te też są świetne! :3 Pozdrawiam i zapraszam do mnie :

    http://julia-and-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślę, że dla kuracji przynoszącej efekty warto wydać nawet 120 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam:) ale chętnie się w nie zaopatrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie używałam ich, ale cena faktycznie wysoka...

    OdpowiedzUsuń
  23. faktycznie cena nie współgra z efektami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie używałam tabletek żeby poprawić wygląd włosów, wystarczą maski, odżywki i olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Za tą cenę to faktycznie warto mocno rozważyć zakup, osobiście brałam kiedyś skrzyp na włosy, skórę i paznokcie i odnotowałam zmiany na poziomie paznokci reszta została bez zmian :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też jem tabletki na włosy, ale nie widzę cudownych efektów :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj to faktycznie drogo, chyba jednak nawet za drogo.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja brałam przez 3 miesiace jakies takie apteczne suplementy mające na celu poprawę kondycji włosów, ale nie zauważyłam poprawy i się zniechęciłam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. troszkę drogawa kuracja, ale skoro efekty są;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Po niefajnych przygodach z Belissą i Skrzypovitem tabletki na włosy omijam szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam dbać o swoje włosy, piję drożdże, skrzyp i pokrzywę i w sumie nie używam już do tego żadnych tabletek bo to mi wytarcza. Faktycznie, cena wysoka! :(

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie: SPIKED-SOUL.BLOGSPOT.COM i klikniesz w linki w najnowszej w najnowszej notce. Wystarczy kliknąć! :)
    Życzę miłego wieczoru!
    Elwira

    OdpowiedzUsuń
  32. hm ciekawe jakby u mnie zadziałały:)

    OdpowiedzUsuń
  33. To i tak jest mniejszy wydatek niż Merz Special, a baby hair jak są to jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kuracja taka należy do tych droższych ale dobrze ze jakieś efekty są :)

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie również się pojawiły baby hair :) A przez pierwsze 2-3 tygodnie łykania włosy mi wystrzeliły o prawie 3 cm, ale potem już wszystko wróciło do normy :) Musiałabym też o nim skrobnąć słów kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  36. O, nie znam tego specyfiku, najczęściej kupuję Skrzypovitę albo sam skrzyp, chociaż teraz mam jeszcze inną mieszankę ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. U mnie nie zanotowalam, żadnych spektakularnych właściwości : c

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawe, trzeba sprobowac.
    Obserwujemy? Zapraszam do mnie http://bighillofhopee.blogspot.de
    Daj znac to sie odwdziecze :)

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie spowodował tylko skutki uboczne :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Zawsze zastanawiałam się czy takie kuracje dają widoczne efekty, mimo, że mam grube i gęste włosy chciałabym je wzmocnić, w sezonie jesienno- zimowym mają tendencję do wypadania. Szkoda, że dopiero teraz Cię odkryłam :-) Obserwuję koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  41. Narobiłaś mi na nie ochotę :) moje paznokcie bardzo się rozdwajają, już żadne odżywki mi nie pomagają... włosy po lecie też przesuszone, osłabione i wypadają na potęgę. Stosuje olej z wiesiołka

    OdpowiedzUsuń
  42. Mi tabletki z reguły nie pomagają... Wole naturalne przyspieszacze wzrostu włosów jak rzodkiewkę czy orzechy brazylijskie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. szkoda ze taki drogi :)
    Zapraszam do siebie na konkurs: http://feel-the-beauty-everywhere.blogspot.com/2014/10/konkurs_29.html#more :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie stosuję suplementów diety, ale dobrze wiedzieć, że u innych się sprawdzają. Fajnie, że zauważyłaś tyle pozytywów, ale cena rzeczywiście dość wysoka ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Rzadko sięgam po suplementy diety, ale będę miała na uwadze. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się ciągle suplementuję;p

      Usuń
    2. W takim razie będę tutaj zdobywać suplementową wiedzę i pewnie w końcu się na coś skuszę. :P

      Usuń
  46. Cena faktycznie spora, ale fajnie, że pojawiło się sporo baby hair :)

    OdpowiedzUsuń
  47. jak dla mnie produkt musi kosztować żeby być dobrym sa i drozsze .,...wiec nie uważam ze to jakoś dużo...jeśli byłabym do nich przekonana to bym kupiła;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Spora cena, ale pewnie jeśli miałabym jakieś poważne problemy to bym się nie wahała kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Odnotowalam podobne rezultaty, choc akurat z bialymi plamkami nie mialam problemu. Cena faktycznie dosc wysoka ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Super, że kuracja się u Ciebie sprawdziła. Ja jednak wolę się różnorodnie odżywiać. Jakoś nie wierzę w magię tabletek ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. ja myślę co zrobić ze swoimi, bo sporo mi ich ostatnio wypada :(

    OdpowiedzUsuń
  52. Moje włosy wypadały dopóki nie zaczęłam pić siemienia lnianego ;) teraz jest dobrze, ale taka kuracja też by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Jakoś tabsy mnie nie przekonują, ale być może dlatego, że jeszcze z żadnych nie byłam zadowolona :]

    OdpowiedzUsuń
  54. Pierwszy raz słyszę o tych tabletkach i faktycznie cena mnie zniechęca. Mi babyhair pojawiły się po pokrzywie i kozieradce :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Fanie, że kuracja zadziałała:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Fajnie, że działa, ale cena zniechęca.

    OdpowiedzUsuń
  57. Widze ze to nawet daje fajne efekty choc troche drogie :)

    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Cena trochę za wysoka jak dla mnie :) Próbowałam wspomagać się Jantarem, ale nie widzę efektów ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Mam podobne odczucia- pomaga, jestem zadowolona, ale jednak kosztuje za dużo;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Kurcze wygląda fajnie, ale jestem sceptycznie nastawiona do tego typu produktów no i cena, zwala z nóg :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Super, że daje efekty ale jednak sporo kosztuje.
    Teraz niczym się nie wspomagam ale kiedyś brałam drożdże w tabletkach i dały świetne efekty.

    OdpowiedzUsuń
  62. Cena zniechęca do zakupu i jak mi już wiadomo szału też nie ma

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !