środa, 28 stycznia 2015

Astor | Perfect Stay | Pomadka w pisaku - 260 Tequila Sunrise

Pomadka w pisaku to dla mnie nowość. Nigdy wcześniej nie słyszałam o takim wynalazku, więc gdy tylko wpadła w moje ręce przystąpiłam do testów. Jak zatem się sprawdziła ? O tym już za chwilę.





Opis produktu

Nowa pielęgnacyjna szminka Perfect Stay Lip Tint w formie flamastra zapewnia długotrwały efekt koloru. Wodoodporna, lekka formuła flamastra nadaje im niepowtarzalny kolor, a balsam ochronny zapewnia im komfort. Usta są nawilżone i pokryte idealnie błyszczącą warstwą. Wyglądają nieskazitelnie i zachowują znakomitą kondycję - przez cały dzień.




Więcej informacji oraz dostępność TUTAJ.



Produkt otrzymujemy w plastikowym, pomarańczowym opakowaniu, przypominającym zwykły flamaster. Wyposażony jest w dwa końce : z jednej strony mamy delikatnie pachnący pisak, zaś z drugiej bezwonną wazelinę.
 



Aplikacja produktów przebiega szybko. Wystarczy wstępnie pomalować usta za pomocą pisaka, po czym rozprowadzamy na nich wazelinę, której zadaniem jest nawilżenie oraz zapewnienie komfortu. Przy takim połączeniu kolor jest równomiernie rozprowadzony i nawet ładnie się prezentuje, chociaż do końca nie jest dla mnie trafiony. Usta z pomocą balsamu ochronnego delikatnie błyszczą. Bez jedzenia i picia kolor potrafi utrzymywać się na ustach nawet kilka godzin. Na tym kończą się jego zalety. Dlaczego ? A no dlatego, że godzinę po aplikacji obydwu produktów czuję dyskomfort, który jest spowodowany wysuszeniem ust... W moim odczuciu wazelina nie robi kompletnie nic, poza nabłyszczeniem. A może wina leży w dużej mierze po stronie pisaka ? W każdym razie to go u mnie dyskwalifikuje.







Podsumowując.. Cieszę się, że mogłam przetestować ten produkt, bo teraz już wiem, że będę go omijać szerokim łukiem. Co z tego, że jest trwały i nadaje ładny kolor, skoro powoduje wysuszanie skóry ust ? Bardzo nie lubię takiego efektu, więc więcej po niego nie sięgnę.







Zapraszam Was do drogerii internetowej ezebra.pl
(wystarczy kliknąć w poniższy baner)

http://ezebra.pl/

Fanpage drogerii Ezebra ~~> KLIK.


83 komentarze:

  1. No to raczej nie dla mnie, choć fajny bajer;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor ładny, innowacyjność opakowania również - ale suche usta to najgorsze co może być. Ciężko je potem doprowadzić do porządku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam z nim fatalne doświadczenia, beznadzieja totalna!

    OdpowiedzUsuń
  4. produkt całkiem fajny, ale skoro wysusza usta to nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś jakiś pisak do ust, kupiłam przy okazji internetowych zakupów. Na początku byłam zadowolona, ale potem się `razczapirzył` i nakładanie go było udręką więc go wyrzuciłam. Strasznie ciężko było też go zmyć z ust :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie wymyślili z tą wazeliną, szkoda tylko, że to pic na wodę... Mnie jakoś nie kusi do tych flamastrowych cudaków ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny kolorek ale jak wysusza to ja podziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny patent z pisakiem, ale skoro wysusza to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli wysusza, to u mnie też by go to dyskwalifikowało...

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj też będę go omijać ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się ten sorbetowy komórek, ale skoro wyrusza to nawet do niego nie podchodzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda,że się nie sprawdził ten pisak:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt daje bardzo ładny, ale wysuszenie ust zdecydowanie ją dyskwalifikuje. Jak dotąd nie miałam okazji testować pomadek w tej formie i jakoś mnie do nich nie ciągnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor bardzo ładny. Nie miałam żadnej pomadki w tej formie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się kolor, ale raczej się nie skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm w pisaku, czego to nie wymyślą :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy pomysł ale u mnie też dyskwalifikuje ją wysuszenie ust.. ;) przecież nie po to się męczymy z pielęgnacją ust, balsamami, masełkami i peelingiem ust żeby potem je wysuszać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro wysusza to nie dla mnie. Nie skuszę się.

    OdpowiedzUsuń
  19. O nie! Wysusza? Nie lubię już go nie lubię:]

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny aplikator :P Jeszcze się z takim nie spotkałam

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ładnie wygląda na ustach lecz ja wolę kolory nude :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Raczej nie dla mnie, jestem fanką matu na ustach :).

    OdpowiedzUsuń
  23. lubie pomadki w kredkach i pisakach

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nie lubię takich pomadek, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  25. fajna recenzja ! <3
    Poklikałabyś w link Sheinside w poście, z góry dziękuję :))
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolor śliczny, szkoda,że tak wysusza :c

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nigdy takich produktów nie kupowałam, bo wydawało mi się, że cieżko będzie je zmyć, głupia ja :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ładny, aczkolwiek delikatny kolor:) dla siebie widziałabym bardziej coś z różu:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda, że się nie sprawdził bo wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pisak wydaje się fajny, ale przez to wysuszanie nie kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Opakowanie praktyczne do torebki, ale niestety takim bublom mówimy nie :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam podobny pisak, ale z FM, ale on nie ma wazeliny. Czasami go używam, ale rzadko maluję usta ostatnio :) Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdził. Chyba też się na niego nie skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakos mnie do siebie ten odcień nie przekonał.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja jestem zwolenniczką pomadek ochronnych:)
    miłego popołudnia

    OdpowiedzUsuń
  35. ułaa, dobrze, że napisałaś, że wysusza!

    OdpowiedzUsuń
  36. Oj chyba uczulenie na ustach gwarantowane (a naszych). :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajny wynalazek, szkoda tylko, że wysusza :/ Efekt na ustach jest ładny.

    OdpowiedzUsuń
  38. Efekt na ustach podoba mi się .

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  39. Patrzyłam kiedyś na ten kolor i chyba w końcu kupię ;)
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam... u mnie bez jedzenia i picia wytrzymuje niecałą godzinę, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam podobne doświadczenia, nie tylko w przypadku Astor, mam wrażenie, że szminki w pisaku mają to w pakiecie :( a szkoda bo na trwałość nie mogę marudzić bo kolor utrzymuje się bardzo długo, ale te suche usta...

    OdpowiedzUsuń
  42. Ajjjj szkoda, wielka szkoda. Wspaniała za to recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ojj to szkoda ze wysusza usta,.... jeszcze zimą ;/
    A na tej stronie juz kilka razy robiłam zakupy, także znam ;P

    OdpowiedzUsuń
  44. Ojj to szkoda ze wysusza usta,.... jeszcze zimą ;/
    A na tej stronie juz kilka razy robiłam zakupy, także znam ;P

    OdpowiedzUsuń
  45. wyglada swietnie, mogliby jedynie dopracowac jakosc nawilzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Szkoda, że wysusza usta :/ Kolor śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Za wysuszeniem ust też nie przepadam, a moje mają do tego tendencję, więc omijam produkty, które wzmagają jeszcze ten problem ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Fajny kolor tylko szkoda tego wysuszenia :(

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo chciałabym spróbować kiedyś czegoś w pisaku, wydaje mi się całkiem ciekawe. Tylko przez to wysuszanie ust... Gdyby nie to, byłby idealny. Może spróbować warto nałożyć coś innego na niego? Pokombinować z kolorem. Fajnie wyglądałby jakiś bardzo jasny odcień do gradient lips. ^ ^

    +obserwuje, jeśli mój blog przypadnie Ci do gustu to mam nadzieję, że się odwdzięczysz. Tak czy siak będę wpadać do Ciebie, samo słowo "rzetelne" kojarzy mi się z zaufaniem i warto poczytać twoje opinie. ;)
    Pozdrawiam, Anu. http://murasakiiroanu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. szkoda że niefunkcjonalne, kolor w sumie też nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Miałam go w innym kolorze, po 3 dniach wyschnął...

    OdpowiedzUsuń
  52. Tej opcji jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo lubię pisaki. Wielka szkoda, że to taki bubel! :(

    OdpowiedzUsuń
  54. Oj ja też odpuszczam w takim razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Kolor boski, ale nienawidzę produktów, które wysuszają usta.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo ładny kolor, szkoda, że wysusza usta.

    OdpowiedzUsuń
  57. Kurczę , przeczytałam tytuł i mówię o- to będzie coś fajnego. A tu - taka lipa. Szkoda bo się fajnie zapowiadał :(

    OdpowiedzUsuń
  58. Mam go i niestety po jego nałożeniu nie czuję się komfortowo. Tak jak napisałaś - wysusza :(

    OdpowiedzUsuń
  59. A wydaje się, że dobrze nawilża.... Ale ogólnie to fajny gadżet ;]

    OdpowiedzUsuń
  60. szkoda, że się nie spisał zbyt dobrze, bo miałam ochotę na takie cudo ;/

    OdpowiedzUsuń
  61. Nice review, I like the colour it lets on the lips! I am following your blog via GFC, it would be really nice if you followed me back.
    Greetings.
    Sabina
    thisblogbelongstosabi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. Cieszę się, że trafiłam na ten post. Będę omijać ten produkt szerokim łukiem :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  63. na ustach nawet ładnie wygląda choć wysuszenia nie darowałabym...

    OdpowiedzUsuń
  64. u mnie w kącie również leży pomadka w pisaku , ale zdecydowanie wolę tradycyjne pomadki;*

    OdpowiedzUsuń
  65. Dobrze wiedzieć żeby nie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Oj nie lubię takich wynalazków.

    OdpowiedzUsuń
  67. Ładny kolor ale niestety nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  68. ładny kolorek, ja lubię matowe pomadki ale one mi nie wysuszają ust. Z kolei ten jak wysusza to się nie skuszę na pewno

    OdpowiedzUsuń
  69. szkoda, że sie nie sprawdził,
    Myślałam, że to fajny wynalazek:/
    zapraszam -> olaniezgoda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Bardzo lubię te pisaki i mam ich sporą kolekcję jednak ten jest zbyt pomarańczowy. Za to blushing rose i love in red oraz nude plum wręcz ubóstwiam.

    OdpowiedzUsuń
  71. Śliczny kolorek, ale szkoda że wysusza, też tego nie lubię

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !