sobota, 20 sierpnia 2016

Yves Rocher - Relaksujący żel pod prysznic i do kąpieli migdał & kwiat pomarańczy

Witajcie kochani ! W dzisiejszym poście chcę się z Wami podzielić recenzją żelu pod prysznic marki Yves Rocher, który w ostatnim czasie dość często uczestniczy podczas moich kąpieli. Jeśli jesteście ciekawe jak się sprawdza - zapraszam do dalszej lektury.





OPIS PRODUKTU

Żel zapewniający przyjemność dla ciała i zmysłów podczas kąpieli lub prysznica. Migdał, prawdziwy skarb natury połączony z absolutem Kwiatu Pomarańczy dającym świeże kwiatowe tchnienie o delikatnie miodowych akcentach wypełnią zmysły relaksującym zapachem i zapewnią odprężenie.
Wybór i połączenie składników roślinnych dokonany w oparciu o ich dobroczynne właściwości. Formuła testowane pod kontrolą dermatologiczną.

Więcej informacji oraz dostępność TUTAJ.




W zgrabnej, poręcznej buteleczce o pojemności 200ml zamknięty został żel pod prysznic o pięknym, świeżym zapachu. Jak się okazuje to bardzo udane połączenie migdała z kwiatem pomarańczy. Samo opakowanie wykonano z średnio twardego plastiku, a dzięki jego przezroczystości możemy swobodnie kontrolować poziom zużycia produktu. Pojemnik posiada logowany korek z zamknięciem na zatrzask. Żel ma ładną, delikatnie zielonkawą barwę, a w dodatku nie jest zbyt gęsty. Mimo to nie przecieka przez palce i łatwo się wydobywa, poprzez ściśnięcie butelki. Kosmetyk występuje w dwóch pojemnościach : 200ml i 400ml.




Żel zawiera ponad 97% składników pochodzenia naturalnego. Już na 3 pozycji w składzie odnajdziemy kojący i nawilżający sok z aloesu, natomiast kawałek dalej głęboko zmiękczającą glicerynę oraz łagodzący i wygładzający wyciąg z nasion migdału. 

Kosmetyk wlany w niewielkiej ilości do wanny pod strumień ciepłej wody całkiem nieźle się pieni. Już na tym etapie dosłownie po chwili czujemy jak po łazience roznosi się jego cudowny, lekki, pobudzający zapach, bardzo zmysłowy. Aż chce się wejść do wanny i rozkoszować się jego aromatem. Żel dobrze oczyszcza skórę z zabrudzeń, nie wysusza skóry, ani tym bardziej nie ma mowy o jej podrażnieniu czy uczuleniu. Subtelnie nawilża ciało, a po kąpieli staje się ono czyste, pachnące i odświeżone. Czegoż chcieć więcej ? :) Jak dla mnie to bardzo fajny żel, do którego z przyjemnością wrócę w przyszłości. :)


67 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy :) Muszę go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze o nim nie słyszałam :) Muszę wypróbować <3
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem ciekawy produkt, koniecznie muszę wypróbować. :)

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach musi być piękny :D dawno nie zamawiałam nic z tej firmy, kiedyś tylko jakieś szampony :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach musi być piękny :D dawno nie zamawiałam nic z tej firmy, kiedyś tylko jakieś szampony :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o nim, ciekawi mnie jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ten żel o zapachu mango :) Jestem właśnie ciekawa innych wersji ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam kupić, może kiedys trafi do mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam firmę Yves rocher mają świetne produkty :) Nigdy nie miałam tego żelu, ale napewno jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że przypadłby mi do gustu ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że przypadłby mi do gustu ;).

    OdpowiedzUsuń
  12. Świeże zapachy lubię w upalne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam niemalże identyczny, rok temu dostałam od koleżanki na urodziny. Jakaś letnia edycja limitowana to była, ale zapach inny. Ciekawe jak ten pachnie :) Może równie przyjemnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam go na liście zakupowej plus jeszcze ten z maliną oraz z mango :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o tym żelu, ale firmę znam i często kupuję od nich balsamy do ust:)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam żele YR za ich cudowne zapachy:) Ale póki co mam spory zapas zeli więc się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kokosowy oraz kawowy żel tej firmy i zapachy mnie oczarowały :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przekonałaś mnie, chętnie wypróbuję !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Przekonałaś mnie, chętnie wypróbuję !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam kosmetyki Yves, mam ich masę, ale tego nie znałam :)

    Nice post! Kiss!

    OdpowiedzUsuń
  21. Już wyobrażam sobie ten przepiękny zapach!
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie jeszcze żaden żel od YR nie zawiódł, bardzo lubiłam też taki krem ogórkowy ale wycofali go :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawy i ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię żele YR. Z tej nowej serii jeszcze nie miałam nic :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie spodobał mi się zapach dlatego go nie wzięłam :) ale lubię te żele.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie spotkałam się z nim jeszcze ale bardzo mnie zachęciłas i sie skuszę :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wcześniej jeszcze nie słyszałam o tym żelu, ale zapach jest jak najbardziej dla mnie!
    vthetoria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię YR, mam jeden żel pod prysznic od nich i czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mialam juz kilka zapachow. W kolejce czeka jeszcze kokos :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dopiero niedawno odkryłam tę firmę i póki co, to jestem zakochana w ich szamponach <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Niestety nie próbowalam jeszcze kosmetykow z tej firmy, ale skoro jest taki przyjemny i daje świetne efekty, to sama z chęcią go wypróbuję, bo wiekszość żeli pod prysznic przestają pachnieć, od razu po wyjściu z kąpieli :/

    kochana, moglabyś kliknąć u mnie jeszcze raz bluzkę Shein ?
    z gory wielkioe dzieki :)

    ja poprzedni post kliknęłam, tak jak prosilaś :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Już na 3 miejscu w składzie sok z aloesu? Super :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam kosmetyki YR właśnie za zapachy, i dobre składy :) Świetnie się prezentuje ten żel, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  34. kupiłam ten żel podczas ostatnich wielkich zakupów w YS, ale jeszcze go nie próbowałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubię Yves ale tego produktu jeszcze nie mialam :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Muszę go wypróbować :) Świetnie się prezentuje <3

    OdpowiedzUsuń
  37. To chyba jedyny zapach z tych nowszych serii Yves Rocher, którego nie poznałam. W domu mam kosmetyki z serii poziomka i mięta, mandarynka i cedr, lawenda i kwiat pomarańczy. Muszę jeszcze ten Twój niuchnąć ;) Ale strasznie mnie wkurzają te ich zakrętki z zatrzaskami - niszczą paznokcie :/

    OdpowiedzUsuń
  38. 97% składników naturalnych? Całkiem nieźle! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Lubię produkty yves rocher, kosmetyki zawsze bajecznie pachną :)
    Jeśli możesz kliknij u mnie w najnowszym poście.

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Markę tą bardzo lubię, przede wszystkim za wspaniałe zapachy kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Brzmi bardzo ciekawie. Moim ulubionym produktem tej marki jest cynamonowo-lawendowy peeling do stóp oraz kawowy żel pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciekawe połączenie zapachów. Chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  43. lubię żele YR, ale tego zapachu jeszcze nie miałam- muszę to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mniam :) Musi ślicznie pachnieć

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie miałam jeszcze nic z tej marki, chyba czas się skusić;)

    OdpowiedzUsuń
  46. jestem ciekawa tej marki :) żel na pewno pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. jestem ciekawa tej marki :) żel na pewno pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. kusi:) do kąpieli nigdy nic ich nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Dawno nie miałam nic z YR,lubię ich żele ale raczej wybiorę inny zapach bo nie wiedzieć czemu,nie lubię kwiatu pomarańczy :D

    OdpowiedzUsuń
  50. nigdy nie miałam okazji testować produktów tej marki, a podobno warto:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja teraz zamówiłam u nich taki bio żel z arganem, często go kupuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  52. Dawno nie miałam nic z YR, chyba pora wybrać się na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Kuszą mnie te płyny od Yves rocher, ale niestety ja się boje testować w tej kwesti. Niezmiennie trzymam się mydła w kostce z bambino. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Bardzo lubię te ich rosukty ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ten zapach mnie kusi :) Ciągle widzę ostatnio recenzje tych żeli, chyba czas wybrać się do YR :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !