wtorek, 2 sierpnia 2016

Skin79 - Jojoba Multi Stick Balm

Gdy w moje ręce wpadło kilka azjatyckich kosmetyków, nigdy nie sądziłam, że podbiją moje serce. Jak się potem okazało - kiedy sięgniemy po chociażby jeden kosmetyk od Skin79, to mamy ochotę na więcej i więcej, bo nasza ciekawość przekracza wszelkie granice. Dziś chcę Wam opowiedzieć o niezwykłej pomadce Jojoba Multi Stic Balm, która powinna znaleźć się w wyposażeniu każdej damskiej kosmetyczki. Co takiego robi i jak działa ? O tym już za chwilkę.




OPIS PRODUKTU

Multi Stick zawiera w sobie 100% składników pochodzenia naturalnego, z czego 25% stanowi najwyższej jakości olej jojoba, który jako jeden z niewielu strukturą przypomina ludzkie sebum,
przez co idealnie się wchłania, głęboko nawilża, działa ochronnie i przeciwzapalnie.

Jest pomocny w leczeniu atopowego zapalenia skóry, łuszczycy, trądziku. W składzie znajdziemy również egzotyczne masło cupuacu, oliwę, olejek lawendowy, rozmaryn.

Można stosować na twarz i ciało.



Więcej informacji oraz dostępność TUTAJ.




Kosmetyk zamknięty jest w klasycznym opakowaniu z wykręcanym sztyftem. Całość wykonana jest z porządnego plastiku, więc nawet w przypadkowym kontakcie z podłogą nie powinno ulec zbyt szybkiemu uszkodzeniu. Szata graficzna jest prosta i minimalistyczna, miła dla oka. Sztyft posiada twardą, zbitą konsystencję, barwy żółtej, ale w kontakcie ze skórą przybiera maślaną formę, w efekcie czego łatwo nabiera się palcami i nie ma problemów z jego aplikacją. Jego zapach może nie przypaść każdemu do gustu - jest mocno ziołowy, ale trzeba wziąć pod uwagę, że jest to produkt, oparty na naturalnych składnikach. Pojemność 17g należy zużyć w ciągu 12 m-cy od otwarcia.




Skład : Helianthus Annuus Seed Oil, Jojoba Oil/ Simmondsia Chinensis Oil, Beeswax, Theobroma Grandiflorum Seed Butter, Lauroyl Lysine, Olea Europaea Fruit Oil, Tocopherol, Lavandula Angustifolia Oil, Pinus Sylvestris Leaf Oil, Cananga Odorata Flower Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Oil

W składzie znajdziemy same dobroci, które zaopiekują się naszą skórą. INCI otwiera olej słonecznikowy, mający działanie przeciwrodnikowe i przeciwzapalne. Tuż za nim znajduje się stanowiący 25% składu olej jojoba, zbliżony do ludzkiego sebum, słynący z właściwości odżywczych i nawilżających, zabiegający wysuszeniu skóry. Mamy tutaj też m.in. regenerujący i wygładzający naskórek wosk pszczeli, masło cupuacu (odżywia, nawilża i natłuszcza), oliwę z oliwek (poprawia ukrwienie i wzmacnia skórę) i tokoferol (silny antyoksydant). Nie zabrakło również wartościowych olejków eterycznych, czyli olejku z lawendy wąskolistnej, olejku sosnowego, olejku ylangowego, olejku z liści rozmarynu, olejku z pelargonii pachnącej i olejku z drzewa herbacianego, odpowiedzialnymi za działanie antyspetyczne, tonizujące, przeciwzapalne, kojące. Ta cała mieszanka to istna bomba witaminowa !






  • PRZEPIS NA IDEALNĄ BAZĘ POD MAKIJAŻ MINERALNY
Jojoba Multi Stick Balm można wykorzystywać na wiele sposobów, jednak moim ulubionym jest stosowanie go jako serum na noc, ale nie codziennie, chociaż też tak można. Ponieważ nie mam aktualnie jakiś wielkich problemów skórnych, korzystam z jego wspaniałego działania tylko w wyjątkowe dni, a więc w takie, kiedy wiem, że moja skóra następnego dnia rano musi prezentować się naprawdę dobrze. A więc wtedy, gdy muszę nałożyć na nią makijaż mineralny, który jak wiadomo - będzie wyglądał dobrze na odpowiednio przygotowanej skórze! Produkt, o którym dzisiaj mowa nałożony na noc doskonale troszczy się o skórę twarzy, więc o poranku, spoglądając w lustro zobaczycie mięciutką, porządnie nawilżoną i odżywioną buzię, a do tego lekko wygładzoną. Co więcej - efekty są długotrwałe, więc przez cały dzień czuję, że mojej cerze niczego nie brakuje, gdyż przez noc dostała wszystko, czego potrzebowała, a mianowicie solidny zastrzyk witaminowy, niezbędny do jej pięknego wyglądu. Po porannym oczyszczeniu twarzy wystarczy tylko przetrzeć skórę tonikiem i nałożyć dowolny lekki krem nawilżający, lub np.  99% żel aloesowy, wówczas otrzymamy idealną bazę pod każdy makijaż, również mineralny. Gwarantuję, że przez cały dzień nie odczujecie żadnego dyskomfortu, wysuszenia, itp., a make up będzie wyglądał doskonale. Kosmetyk ten docenią szczególnie posiadaczki cer bardzo suchych, ale sprawdzi się też u mieszańców czy tłuścioszków.

  • ŻEGNAJCIE NIEPROSZENI GOŚCIE
Pewnie jesteście ciekawe czy Jojoba Multi Stick Balm walczy z wypryskami. Tak jak wcześniej wspomniałam, na dzień dzisiejszy stan mojej cery jest dobry. Nie pojawiają się żadne stany zapalne, nie widzę też nowych zaskórników, nawet przy stosowaniu pomadki każdego wieczoru. Mimo to postanowiłam sprawdzić jej działanie na nieproszonych gościach, które wprowadziły się bez zaproszenia na skórę mojego męża. Nabrałam niewielką ilość produktu na palec i posmarowałam nim stany zapalne. Kolejnego dnia rano widziałam, że znacznie się one zmniejszyły, co świadczy o dobrych właściwościach przeciwzapalnych kosmetyku. Okazuje się być genialnym sprzymierzeńcem do walki z niedoskonałościami.

  • ALE TO NIE WSZYSTKO ...
Na pewno większość z Was jesienią i wiosną stosuje kurację złuszczania kwasami w domowych warunkach. Jak wiecie - podczas wykonywania tych zabiegów należy odpowiednio dbać o skórę, a więc nawilżać, nawilżać i jeszcze raz nawilżać. W tym przypadku bardzo dobrze może sprawdzić się właśnie Jojoba Stick, który natłuści i nawilży naskórek, złagodzi podrażnienia i przyniesie ukojenie.

Pomadka w sztyfcie fajnie radzi sobie z mocno przesuszoną skórą, co miałam okazję dostrzec w przypadku smarowania nią łokci czy stóp.


 
 
Zazwyczaj mówi się, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. W tym przypadku to stwierdzenie nie ma znaczenia w odniesieniu do produktu. Jestem bardzo zaskoczona, bo nie sądziłam, że Jojoba Multi Stick Balm może mieć tak duży potencjał. Jak dla mnie jest to kolejny MUST HAVE, do którego z przyjemnością będę wracać i mam nadzieję, że możliwości jej wykorzystywania odkryję jeszcze więcej ! :)




35 komentarzy:

  1. Jak nic ten produkt musi być mój! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałaby mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny produkt, do tego taki wszechstronny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dwóch lat w zupełności wystarcza mi 100% olej jojoba, którego używam co wieczór w OCM ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie ma potencjał ;)
    Muszę go koniecznie wypróbować u siebie. ^.^

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm wygląda ładnie opis też jest kuszący być może gdy znajdę też zakupie :)

    Truskaweczka (klik)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusisz :) ale ja tym razem włączam tryb oszczędzania na remont i postanowiłam zużyć do 0 zapasy a kupować będę tylko to co faktycznie mi się skończy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny skład chyba zapiszę go sobie na moją liste :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam olejek jojoba na włosy, a pomadkę też muszę mieć :)
    meegstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Multidziałanie, to mi się podoba. Mogłabym taki mieć, super sprawa. No i działanie jojoba nigdy źle się u mnie nie sprawdziło. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem fajnie prezentuje się :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No robią wrażenie ;) Super, że się sprawdziły ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hejka! Chciałabym Cię zaprosić do mojego kunkursu w którym do wygrania jest pomadka i konturówka Kylie Jenner!:) *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  14. Uniwersalność produktów zawsze mile widziana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapowiada się ciekawie!
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten produkt wydaje się naprawdę ciekawy! :)

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że jest uniwersalny w stosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wielozadaniowa-podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię takie gagatki, a jeszcze bardziej, gdy znajdą się takie wśród azjatyckich kosmetyków :) Skin79 szaleje z nowościami, już nie mogę doczekać się kolejnych :)

    Ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo o nim czytałam i mam go ba liście. Myślę że jesienią skuszę się na jego zakup

    OdpowiedzUsuń
  21. Dużo o nim czytałam i mam go ba liście. Myślę że jesienią skuszę się na jego zakup

    OdpowiedzUsuń
  22. Jako baza go jeszcze nie stosowałam, ale uwielbiam go do wielu problemów skórnych :)

    OdpowiedzUsuń
  23. z chęcią bym go przetestowała;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Najchętniej przetestowałabym wszystko od Skin79 :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znałam go wcześniej, wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wygląda bardzo ciekawie i nie znałam go. Warto wypróbować :)
    Pozdrawiam
    girlchat27.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Rewelacja z tego co piszesz. Chętnie wypróbuję - zwłaszcza,że miewam problemy z cerą.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !