piątek, 20 lutego 2015

Mazidła | Ekologiczna woda pomarańczowa i Ekologiczny hydrolat lipowy

Ostatnio pisałam Wam o serum z witaminą C, a dziś nieco inny temat. Hydrolaty można wykorzystywać zarówno w pielęgnacji włosów jak i w pielęgnacji skóry. Gdy tylko dosięgają dna - zaopatruję się w kolejne opakowania. Dziś chcę Wam pokazać dwa produkty, z którymi bardzo się polubiłam.



Ekologiczna woda pomarańczowa - Opis produktu

Ekologiczna woda pomarańczowa pozyskiwana z owoców pomarańczy słodkiej (łac. „Citrus aurantium”), pochodzących z upraw ekologicznych. Z owoców otrzymywany jest sok, z którego dzięki kombinacji niskiej temperatury i odparowania próżniowego usuwa sie wodę. Drogą dalszej kondensacji odzyskiwana jest w 100% naturalna i ekologiczna woda z soku pomarańczowego. W wodzie, ze względu na proces jej otrzymywania, znajdują się w śladowych ilościach niektóre z najbardziej charakterystycznych składników pomarańczowego olejku eterycznego (d-limonen, terpineol), które nadają jej przyjemny, lekki aromat cytrusowy.
Ekologiczna woda z soku pomarańczowego to wysokiej jakości woda, która spełnia wszystkie wymagania odnośnie certyfikacji wyrobu jako ekologicznego (ECOCERT).



Wodę pomarańczową można stosować w formie samodzielnego toniku.
Zastosowana jako tonik bądź jako faza wodna w mazidłach, polepsza ogólną kondycję skóry – nawilża, zwiększa elastyczność i jędrność skóry, wygładza, matuje, oczyszcza, działa delikatnie ściągająco i zmniejsza pory, wspomaga gojenie trądzikowych stanów zapalnych
oraz rozjaśnia koloryt skóry. Działa ponadto odmładzająco, regenerująco, przeciwdziała starzeniu się skóry i zmarszczkom.
Woda pomarańczowa jest także świetną bazą do mgiełek i serów rewitalizujących suche, zniszczone i bez połysku włosy.


 Substancje aktywne: glukoza, fruktoza, sacharoza (cukry); aminokwasy; pektyny; potas, sód, magnez, wapń, fosfor, żelazo i jod (sole mineralne); kwas cytrynowy (kwasy organiczne); witaminy C, B1, B2, prowitamina A, biotyna, kwas foliowy, niacyna; naringina, hesperydyna, tangeritina (flawonoidy) ; śladowe ilości olejków eterycznych.


Więcej przydatnych informacji oraz dostępność TUTAJ.



Ekologiczny hydrolat lipowy - Opis produktu

Ekologiczny hydrolat z kwiatów lipy szerokolistnej (Tilia platyphyllos Scop.) uzyskany drogą destylacji parą wodną z roślin uprawianych na kontrolowanych, certyfikowanych plantacjach ekologicznych.

Kwiaty lipy tradycyjnie są wykorzystywane do przygotowywania wywarów o działaniu łagodnie uspokajającym centralny układ nerwowy oraz jako dodatek do kąpieli, zwłaszcza w połączeniu z lawendą. Takie zabiegi działają uspokajająco, przeciwzapalnie i rozkurczowo. Skóra się po nich regeneruje, staje się elastyczna i miękka.
We współczesnej kosmetyce kwiaty lipy znajdują zastosowanie z uwagi na cenne właściwości przeciwzapalne i łagodzące podrażnienia. Hydrolat lipowy odświeża i nawilża, sprzyja gojeniu wyprysków, łagodzi swędzenie i pieczenie, regeneruje podrażnioną opalaniem skórę. Wpływa także korzystnie na stan skóry naczynkowej, zmniejszając  przekrwienie skóry i zaczerwienienie. Wykazuje także cenne właściwości pielęgnujące włosy i skórę głowy – zastosowany jako mgiełka do włosów nadaje im połysk i elastyczność a jako tonik do skóry głowy pomaga złagodzić swędzenie i podrażnienie. Produkt posiada certyfikat organizacji ECOCERT.

Substancje aktywne: flawonoidy; fitosterole;  terpenoidy;  garbniki; pektyny; śluzy, witaminy C i PP; antocyjaniny;  kwasy fenolowe; olejek eteryczny; sole mineralne; kwasy organiczne. 


Więcej informacji oraz dostępność TUTAJ.




Produkty otrzymujemy w szklanych buteleczkach z ciemnego szkła. Każdy z nich posiada zieloną etykietę, na której zawarty jest m.in. skład, przechowywanie oraz data ważności. Dostępne są w pojemnościach 50ml, 100ml, 150 ml oraz 500ml.

Ekologiczna woda pomarańczowa ma bardzo przyjemny zapach pomarańczy, zaś ekologiczny hydrolat lipowy ma wyczuwalną słodkawą nutę o zapachu lipowym. Konsystencja produktów ma postać wody, co chyba nie powinno nikogo zdziwić.

Hydrolaty przechowuję zawsze w lodówce. Używam ich zamiast toniku do porannego i wieczornego przemywania twarzy. Obydwa produkty bardzo dobrze nawilżają, odświeżają i koją suchą skórę. Nie powodują podrażnień, pieczenia czy innych niepożądanych reakcji. Po ich zastosowaniu stany zapalne szybciej się goją, a twarz jest gładka, bardziej elastyczna oraz miła w dotyku. Możemy używać ich również w trakcie dnia jako mgiełki do twarzy, w celu odświeżenia skóry, gdyż są doskonałym zamiennikiem wód termalnych.

Hydrolaty nadają się również do rozrabiania wszelkich twarzowych maseczek : glinek, spiruliny, itp. Wówczas zyskają one szereg dodatkowych (dobroczynnych) właściwości.

Sprawdzają się także w pielęgnacji włosów. Można ich używać jako mgiełki lub pod olejowanie.


Podsumowując... Obydwa produkty bardzo miło mnie zaskoczyły swoim działaniem. Hydrolaty to produkty, z którymi znam się nie od dziś. Kupuję je regularnie i mam ochotę wypróbować inne, z którymi jeszcze nie miałam styczności.


A Wy używacie hydrolatów czy wolicie raczej wody termalne ?



Zapraszam Was do zapoznania się z bogatą ofertą sklepu.
(wystarczy kliknąć w poniższy baner)
http://mazidla.com/

Fanpage Mazidła ---- > KLIK


63 komentarze:

  1. Hmm, chciałabym to powąchać. Bardzo lubię zapach pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wodę pomarańczową mam w swojej lodówce, czeka na pierwsze użycie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś namietnie używałam hydrolatów - zamawiałam pół litrowe butle na mazidłach, głównie oczarowego i rumiankowego

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam hydrolaty często lądują w moim zakupowych koszyku i te są bardzo ciekawe :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie miałam. Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja równiez lubię hydrolaty:) Szczególnie lawendowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, ale chętnie bym wypróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hydrolaty towarzyszą mi przez kilka miesięcy, najbardziej przypadł mi do gustu różany:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze nie używałam hydrolatów i chciałabym spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja całkiem nie dawno pokochałam hydrolaty. też używałam pomarańczowego i świetnie się u mnie sprawdzał, więc na pewno do niego wrócę! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja używam teraz hydrolatu oczarowego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam hydrolat z róży z mazideł i jest znakomity :) Bardzo polecam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę sobie kupić wodę pomarańczową, świetna w pielęgancji, ale przede wszystkim w kuchni:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym powąchać tą pomarańczkę :). Z hydrolatem nie miałam jeszcze do czynienia ani z wodą termalną, kiedyś wypróbuję może ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam jeszcze o nim, ale ciekawy produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś używałam hydrolatów, chyba do nich powrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z hydrolatem nie miałam jeszcze do czynienia, zaciekawiłaś mnie

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz o tym slyszę ale wydaję się być interesujące ;)
    świetny post, obserwuję ;))
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Skusiłabym się na tą ekologiczną wodę pomarańczową <3 Szczególnie, że lubię rozjaśniające produkty, a ten wydaje się być naturalnym specyfikiem, który działa cuda :) Dodaję do obserwowanych, bo mi się tu podoba! Pozdrawiam cieplutko :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. OO coś o zapachu pomarańczy :} Z chęcią bym wypróbowała :]

    OdpowiedzUsuń
  21. chętnie bym sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kocham hydrolaty i uzywam codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyznam, że nie używam, ale muszę to w takim razie zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  24. Woda pomarańczowa mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Woda pomarańczowa... ale to ciekawe brzmi:)
    pozdrawiam weekendowo

    OdpowiedzUsuń
  26. Ooo wyglądają niezwykle ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ekologiczna woda pomarańczowa bardzo kusi :) Szczególnie przez swój zapach.

    OdpowiedzUsuń
  28. Lipowy też mam i właśnie testuję :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam hydrolaty, tych dwóch jeszcze nie miałam. Moje ulubione to różany i oczarowy.

    OdpowiedzUsuń
  30. kolejny produkt do "chciejlisty" :) szczegolnie pomarańcza. Czy zapach długo utrzymuje się na skórze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem , bo go nie czuję :)

      Usuń
    2. w sumie to chyba nawet lepiej. Nie gryzie się z kremem :)

      Usuń
  31. Właśnie niedawno kupiłam hydrolat z czystka, bardzo intensywnie go testuję, za jakiś czas pojawi się jego recenzja :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie używałam ekologicznej wody pomarańczowej ani też ekologicznego hydrolatu lipowego.

    OdpowiedzUsuń
  33. brzmi fajnie, chciałabym wypróbować :)

    Pozdrawiam, correct-incorrect.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. kurcze, nawet nie widziałam, że taka woda istnieje ;P ale warte zapamiętania :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię hydrolaty, szczególnie oczarowy, teraz mam ochotę na hydrolat z czystka

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy tego nie używałam, ale muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja nie miałam przyjemności używać ani hydrolatów ani wód termalnych :)

    OdpowiedzUsuń
  38. W moje ręce nie trafił jeszcze żaden hydrolat, ale tego lata na pewno to zmienię!

    OdpowiedzUsuń
  39. Od kilku dni mam właśnie hydrolat lipowy i ma troszkę dziwny zapach, taki trochę drzewny. No ale najważniejsze jest działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. jeszcze nigdy nie używałam hydrolatów, muszę spróbować :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Same dobroci :) ja używam hydrolatu oczarowego i sobie go cenię :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ja nie używam
    mogłabyś poklikać u mnie w ostatnim poście? to tylko chwilka :)
    http://czillen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. dla mnie to nowosc, musiałabym wypróbowac;]

    OdpowiedzUsuń
  44. Zaciekawiła mnie szczególnie woda pomarańczowa, kiedyś chętnie ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Z chęcią bym wypróbowała i tak myślę ale nawet o nich nigdy nie słyszałam;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wodę pomarańczową chętnie zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja jeszcze nie miałam ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja jeszcze nie miałam ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja jeszcze nie miałam ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  50. oooo ciekawy produkt ciekawe jak się sprawdza po długim czasie używania :) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !