piątek, 29 lipca 2016

Pomadka VELVET MATT w płynie - 416 Wild Fuschia

Od jakiegoś czasu w ofercie Eveline Cosmetics można nabyć matowe pomadki do ust Velvet Matt. Tak się składa, że jedna z nich trafiła w moje ręce i dziś chcę Wam o niej co nie co opowiedzieć. Jeśli jesteście ciekawe czy przypadła mi do gustu, zapraszam do czytania.





OPIS PRODUKTU

Pomadka VELVET MATT w płynie to gama matowych pomadek do ust, w intrygujących, ultra nasyconych pigmentami kolorach w połączeniu z wyjątkową formułą pielęgnacyjną. Kosmetyk bogaty w witaminy A, E i F zadba o optymalny poziom nawilżenia, odżywienia, ujędrnienia i ochrony ust. Pomadka ma lekką i przyjemną konsystencję, która daje poczucie ekstremalnego komfortu i długo utrzymuje się na ustach. Smakowity zapach żurawiny sprawia, że jej aplikacja jest przyjemnością.


Więcej informacji oraz dostępność TUTAJ.




Produkt znajduje się w podłużnym opakowaniu w przyciągającym wzrok, intensywnie różowym kolorze. Połączenie tego koloru ze złotymi akcentami sprawia, że całość wzbudza zainteresowanie i cieszy oko. Z etykiety nie dowiemy się niczego konkretnego, bo zawiera jedynie podstawowe informacje. W złotej zakrętce tradycyjnie mieści się długi, plastikowy trzonek zakończony dwustronnie płaską gąbeczką. Zapach kosmetyku jest słodki, ale nie drażniący i kojarzy mi się z gumą balonową, trochę daleko mu do zapachu żurawiny. Pojemność 9 ml należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia.




Matowa pomadka w płynie Velvet Matt występuje w 6 wersjach kolorystycznych. Do mnie trafił nr 416, a więc dzika fuksja, która swoim kolorem nawiązuje do oprawy graficznej opakowania. To jak widać jest to mocno wyrazisty róż, który nie przypadł mi do gustu. Osobiście wolę bardziej stonowane, spokojne barwy. Krzykliwe kolory w ogóle do mnie nie pasują. :) 

Gąbeczka nabiera odpowiednią porcję produktu, wystarczającą do obrysowania całych ust. Jednak aplikacja może okazać się kłopotliwa w podróży samochodem czy pociągiem, kiedy będziemy chciały sobie w trakcie dnia poprawić makijaż ust. Nie będę ukrywać, że miałam problem z precyzyjnym obrysowaniem warg w domowym zaciszu, a co tu dopiero podczas jazdy środkiem lokomocji. Polecałabym więc w pierwszej kolejności nałożyć konturówkę, a dopiero potem brać się za malowanie ust tym kosmetykiem. Pomadka łatwo i gładko rozprowadza się na wargach. Cechuje się dobrą pigmentacją, tak więc jedna warstwa jest wystarczająca, aby uzyskać zadowalający efekt. Wykończenie jakie daje określiłabym takim satynowym matem, z lekkim połyskiem. Po aplikacji trzeba chwilę odczekać, aż produkt zastygnie, po czym jesteśmy gotowe do wyjścia. Ale... niestety po kilku minutach od nałożenia pomadki czuję dyskomfort i mam ochotę się oblizać. Myślę, że powodem jest lekkie wysuszanie ust, w efekcie czego wołają one o nawilżenie. To niestety jest dla tego produktu dość poważną wadą, abym mogła kiedykolwiek do niego wrócić. Trwałość jest całkiem w porządku, bez jedzenia i picia utrzyma się do 3 godzin, po czym będzie równomiernie znikać.




Z pełną ofertą produktów możecie zapoznać się odwiedzając stronę Eveline.
(wystarczy kliknąć w poniższy baner)
http://sklep.eveline.eu/

64 komentarze:

  1. śliczny kolor ;) ja jednak pozostaję wierna GR :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi by taki róż akurat przypadł do gustu ;p śliczny jest szkoda tylko ze troszkę wysusza <3

    OdpowiedzUsuń
  3. cudny kolor ale szkoda, że nie daje choć minimalnego nawilżenia, dla mnie to też byłby problem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor śliczny jednak zdecydowanie nie dla mnie :0

    Truskaweczka (klik)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, co za kolor! może niekoniecznie czułabym się w nim dobrze, ale przyjrzę się innym wariantom na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo pasuje Ci ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wcale nie wyglądasz źle z tym kolorem :) Szkoda że kusi do oblizywania się ,powinna ciut nawilżać :) Do mnie niestety z tego powodu te pomadki nie trafią.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny ten kolorek :) przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że chociaż równomiernie znika^^

    OdpowiedzUsuń
  10. No no pięknie wygląda na ustach ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądasz w tej pomadce oszałamiająco!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie wygląda na ustach <3 WOW! Pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  13. kurka nie mój kolor :D ale intensywny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny kolorek! *.*
    Do mnie niestety takie nie pasują ;(
    Bardzo lubię te pomadki patowe w płynie z GR :)

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor zarąbisty, ale szkoda, że czuć taki dyskomfort, jednak zostanę przy Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na ustach prezentuje się cudnie :) moja kolorystyka :*

    OdpowiedzUsuń
  17. WoW! Kolor jest cudowny!

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor byłby chyba dla mnie zbyt mocny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie również. Wolę delikatniejsze odcienie na ustach :)

      Usuń
  19. Fajny odcień u Ciebie wychodzi,masz piękne usta :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny kolorek :)
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. kolor przyciąga spojrzenie ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor piękny, ale jestem pewna, że nie zniosłabym wysuszenia - pewnie daje podobny efekt jak matowe pomadki w płynie Wibo. :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi bardzo podpasowala ta pomadka :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna jest ta pomadka. Bardzo ją lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ostry kolor bardziej na jakieś wieczorowe wyjścia na dzień bym jej nie używała:) ale wykończenie ma fajne szkoda że wysusza

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam pojęcia, że Eveline ma matowe pomadki, muszę się w jakąś zaopatrzyć!
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. kolor śliczny ;) ale ubóstwiam matowe pomadki z aliexpress ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaki ładny kolorek.

    pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda, że wysusza usta i czujesz pewien dyskomfort. ;/ Jednak z tego, co widzę na zdjęciach, kolor ma ładny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Najbardziej lubię matowe pomadki, niestety większość z nich właśnie wysusza usta, tak samo jak ta. Też wolę stonowane kolory, mimo to podoba mi się ten mocny odcień, więc szkoda że nie nosi się go z przyjemnością, a jednak czuć ten dyskomfort. Dobrze, że chociaż znika równomiernie, bo niektóre pomadki, kiedy się ścierają nie wyglądają zbyt dobrze na ustach. Ale w każdym razie ja jednak uważam, że ładnie ci w takim odcieniu :) Pozdrawiam i dołączam do obserwatorów!

    http://ehbruh.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny kolor, pasuje do Twojej karnacji. Niestety przy mojej bladej cerze nie wygląda najlepiej ,a szkoda mi bardzo bo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piekny kolor, bardzo ci pasuje!
    Dawno mnie nie bylo, ale nadrabiam zaleglosci w komentowanu,
    zapraszam tez do siebie! :)

    Pearl in Fashion

    OdpowiedzUsuń
  33. Na poczatku wzdrygnęłam się gdy kobitka z Eveline zaproponowała mi ten kolor ale nie żałuję teraz wcale! Jest cudny na ustach i ta matowość jest idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ooo kolor rewelacyjny, bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  35. kolor świetny, ja niestety nie mam jeszcze żadnej matowej pomadki, ciągle planuje to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudowny kolor, mój ulubiony na ustach :)
    Poklikałam Ci w linki w poprzednim poście. Klikniesz u mnie? :)

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo ładnie Ci w tym kolorze, choć ja też wolę spokojniejsze barwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Super! Ja wybrałabym pewnie bardziej stonowany odcień, aczkolwiek tobie taka fuksja bardzo pasuje!

    Zapraszam do mnie! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  39. bardzo ładnie wygląda na ustach, szkoda, że je przy okazji przesusza :(

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !