czwartek, 6 października 2016

Skin79 - Bezalkoholowy peeling gommage dla każdej cery

Peeling twarzy jest bardzo ważnym etapem pielęgnacyjnym , gdyż nie tylko usuwa martwe komórki naskórka, ale również odsłania zdrową, jaśniejszą skórę, dlatego warto zadbać by był wykonywany regularnie. Dziś chcę Wam przedstawić kosmetyk, który jest w pełni bezpieczny i może być stosowany nawet przez osoby o wrażliwej czy naczyniowej skórze. Jest to peeling typu gommage - propozycja od Skin79. Czym się wyróżnia i czy warto zwrócić na niego uwagę ? O tym już za chwilę.





OPIS PRODUKTU


Wyjątkowo delikatny, bezalkoholowy peeling typu gommage do każdego typu cery. Zawiera specjalnie opracowany kompleks 6 zbóż, dzięki czemu łagodnie usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka, przygotowując skórę do absorpcji kolejnych produktów pielęgnacyjnych.
Zawiera celulozę roślinną, która ułatwia złuszczanie i usuwa nagromadzone sebum. Po zastosowaniu skóra jest wygładzona, jedwabista w dotyku i rozjaśniona. Kompleks wyciągów roślinnych dodaje skórze witalności, koi, nawilża i uelastycznia. Woda z owoców jabłoni uspokaja cerę,
chroniąc ją przed szkodliwym działaniem środowiska.


Więcej informacji oraz dostępność TUTAJ.




W tekturowym kartoniku utrzymanym w łagodnej kolorystyce skrywa się zgrabna tubka, wykonana z miękkiego tworzywa sztucznego. Opakowanie zakończone jest brązową zakrętką z zamknięciem na zatrzask. Dodatkowo otwór szyjki dozującej zabezpieczono sreberkiem , więc aby użyć kosmetyku trzeba je wpierw zerwać. Cenię sobie takie rozwiązania ze strony producentów, gdyż przynajmniej mam pewność, że kosmetyk jest świeży, pełnowartościowy i nikt przede mną wcześniej go nie otwierał. Tubka zawiera w sobie 100ml peelingu o mlecznym zabarwieniu i żelowej konsystencji. Zapach kosmetyku umila każdą aplikację i sprawia, że peelingu używa się z ogromną przyjemnością. Powiem Wam, że dawno nie miałam tak pięknie pachnącego kosmetyku, trudno mi go jednak opisać czy porównać do czegoś konkretnego, kojarzy mi się ze świeżością, jest taki jakby lekko kwiatowy - no cudny po prostu !




Peeling gommage z uwagi na swoją delikatność polecany jest dla każdego typu skóry, tak więc z powodzeniem może być stosowany nawet w przypadku cer naczyniowych czy wrażliwych, które w pierwszej kolejności wymagają kompleksowej pielęgnacji.  Produkt zawiera drobniutko zmielony kompleks 6 zbóż, które odpowiedzialne są za złuszczanie naskórka. Dodatkowo wzbogacony został o celulozę roślinną, mającą usuwać nagromadzone sebum.

Jak go zatem używać ? Na początek myję skórę dowolnym żelem, natomiast zaraz po osuszeniu jej ręcznikiem przystępuję do aplikacji peelingu. Niewielką ilość kosmetyku rozprowadzam na suchej twarzy, omijając okolice oczu i ust, a gdy zaczyna przysychać wykonuję okrężnymi ruchami dłońmi delikatny masaż, co powoduje że kosmetyk zaczyna się rolować i ścierać, usuwając tym samym martwe komórki naskórka.




Po całkowitym usunięciu peelingu z powierzchni twarzy możemy dostrzec gładką, czystą, miękką i odświeżoną buzię, jednocześnie przygotowaną do dalszych etapów pielęgnacyjnych. Jeśli to dla Was za mało, powiem Wam więcej. Peeling zyskuje wysokie noty przy systematycznych aplikacjach, bowiem już po miesiącu stosowania można dostrzec kolejne efekty i to nie byle jakie. Kosmetyk rozjaśnia drobne przebarwienia i ujednolica koloryt skóry. Sprawia, że buzia wygląda zdrowo, dotlenia ją, przez co nie jest wiotka czy poszarzała. Co więcej - widocznie ją wygładza, a ponadto mam wrażenie że ogranicza wytwarzanie sebum, moje czoło mniej się przetłuszcza i dłużej pozostaje matowe, co powinno ucieszyć posiadaczki cer mieszanych czy tłustych. Jak dla mnie - bajka ! Początkowo myślałam, że peeling jak peeling, zrobi co ma zrobić i tyle... ale przy regularnym stosowaniu naprawdę zaskakuje i widocznie poprawia wygląd cery, czego jeszcze nie udało mi się zaobserwować przy stosowaniu innych produktów tego typu. Na koniec chcę dodać, że peeling jest bezpieczny - nie podrażnia skóry, nie uczula, ani tym bardziej nie powoduje jej pieczenia czy zaczerwienienia. Ponadto cechuje się dobra wydajnością - stosuję go od ponad miesiąca i zużyłam zaledwie 1/4 zawartości tubki. Jednak nie ma co się obawiać, przed końcem jego ważności (12 m-cy od otwarcia) na pewno uda mi się go zużyć do ostatniej kropli. :)



43 komentarze:

  1. Bardzo lubię produkty tej marki, zainteresował mnie ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Peeling gommage nie jest popularnym peelingiem, a szkoda :D łączy peeling enzymatyczny i peeling drobnoziarnisty i jest rewelacyjny :D kusi mnie tej produkt i na pewno go kiedyś kupię!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy :) Ja to jednak już całkowicie przerzuciłam się na domowe peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całe wrażenie o peelingu bardzo pozytywne, firmę znam ale jeszcze nie testowałam kosmetyków od nich. Cena troszkę wysoka, szczególnie regularna :P
    Może kiedyś będzie mi dane wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam pojęcia, że ta firma ma w ofercie peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem bardzo jego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. taki peeling bym chętnie przetestowała na swojej wrażliwej cerze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam produktu ale po Twoim opisie stwierdzam, że muszę mu się bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezwykły produkt. ;] Sama jestem fanką różnego typu peelingów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ma bardzo ładne, estetyczne opakowanie ;) Podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie stosowała, ale już żałuję, moja skóra ostatnimi czasy jest strasznie wrażliwa...
    obserwuję, pewnie z czasem znajdę tu więcej perełek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe, czy by się u mnie sprawdził, chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam podobny peeling ze Skin79 ale w innej tubce :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze tego produktu, ale wydaje się być świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Skoro ujednolica koloryt skóry to już go lubię!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam jeszcze sporo zapasów, jeśli chodzi o peelingi. Jednak jestem bardzo ciekawa, jak ten produkt sprawdziłby się u mnie... ;)

    Pozdrawiam Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie stosowałam, ale ciekawi mnie jak produkt sprawdził by się u mnie :)
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie miałam tego typu peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam zupełnie to dla mnie nowośc :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. plus za to, że nie zawiera alkoholu :) nigdy nie stosowałam. W sumie bardzo rzadko robię peeling na twarzy.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię kosmetyki Skin79. Tego peelingu jeszcze nie używałam, ja mam Crystal Peeling Gel i jest fajny.

    OdpowiedzUsuń
  22. szkoda, że te produkty tyle kosztują. Na razie u mnie nie zawitają

    OdpowiedzUsuń
  23. Peeling gommage, ale innej firmy mamy na zajęciach w szkole. Ostatnio dowiedziałam się, że peelingi tak naprawdę wystarczy robić raz w miesiącu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla mnie nowość :) Jednak muszę się z nim bliżej poznać :) Lubię peelingi o takiej konsystencji :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam peelingi i azjatycką pielęgnację <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawy produkt, z tej marki jeszcze nic nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten peeling jest w sam raz dla mnie. Ciężko jest mi znaleźć odpowiedni produkt ,ponieważ mam cerę naczyniową.
    Będę Ci bardzo wdzięczna ,jeśli klikniesz w reklamy na moim blogu :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobry peeling to podstawa. Tego nie znam. Z uwagi na naczynka uważam z peelingami, co nie zmienia faktu, że kocham ten efekt po ;) Wygładzona, idealna skóra. Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo lubię kosmetyki tej marki, mam ich Crystal Peeling i zużyć go nie mogę, taki jest wydajny D:

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie słyszałam o nim wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. to już chyba standard u mnie- nie słyszałam o nim wcześniej :) zapowiada się nieźle :) aczkolwiek zamierzam się przerzucić na w pełni domowe peelingi :D
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Oj dawno nie miałam tego typu peelingu....Fajnie, że efekt jest widoczny.

    OdpowiedzUsuń
  33. Wreszcie jakiś prawdziwy peeling gommage. Do tej pory wszystkie peelingi, które w nazwie miały gommage, były tak na prawdę peelingami enzymatycznymi. Może kiedyś się skuszę, bo zaciekawiłaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedyś próbowałam jakiś produkt tej marki i był świetny, wierzę na słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubię tą markę :) Nie miałam jeszcze tego peelingu, ale strasznie mnie nim zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie słyszałam o tym peelingu, a wygląda ciekawie. Mógłby przydać mi się wtedy, kiedy mam bardziej podrażnioną skórę, skoro jego działanie jest naprawdę delikatne :) Muszę zapisać go sobie na zakupową, kosmetyczną chciejlistę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Chętnie bym wypróbowała
    Lubię skuteczne peelingi

    OdpowiedzUsuń
  38. Widzę, że to coś dla mnie, bo mam cerę naczyniową właśnie

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !