środa, 5 października 2016

AKTUALIZACJA WŁOSOWA | Rozjaśnianie włosów z Olaplex - czy to się sprawdza ?

Uwielbiam swój naturalny kolor włosów i bardzo dobrze się w nim czuję, więc mogłabym go nigdy nie zmieniać. Mimo to od pewnego czasu chodził mi głowie nowy trend w koloryzacji, czyli tzw. "Sombre". Spodobał mi się do tego stopnia, że nie byłabym sobą, gdybym sobie go nie zafundowała. W związku z tym udałam się w połowie czerwca do fryzjerki i poddałam się zabiegowi rozjaśniania wraz z dodatkiem słynnego Olaplexu. Jakie są moje wrażenia i czy to mi się opłaciło ? Zapraszam do czytania.



Sombre - na jakim efekcie mi zależało ?

Udając się do fryzjerki miałam już w głowie pewien plan, a w telefonie kilka zdjęć mojego wymarzonego efektu końcowego. Zależało mi przede wszystkim by efekt przejścia pomiędzy kolorami był płynny i żeby kolory się między sobą nie odcinały. Prosiłam również fryzjerkę o to, by blond kolor nie był ciepły, lecz chłodny. Chciałam bardzo uzyskać efekt na załączonym zdjęciu po prawej, lecz fryzjerka stwierdziła, że nie da się osiągnąć takiego koloru na moich włosach.


źródło : https://www.instagram.com/p/urNAgLgqR4/?taken-by=deseraytee

Gdy fryzjerka nałożyła na moje włosy rozjaśniacz, zapytałam ją czy będziemy kłaść blond farbę na końcówki, a ona na to "zobaczymy, jak włosy złapią rozjaśniacz". Wszystko przebiegało pomyślnie, a włosy ładnie się rozjaśniały, więc Pani stwierdziła, że farba nie będzie potrzebna, a efekt jest naturalny i bardzo ładny. Nie mam zdjęcia ukazującego efekt bezpośrednio po wyjściu od fryzjera, ale pokażę Wam jak moje włosy prezentowały się 2 tygodnie po rozjaśnianiu.




Jak się możecie domyślić, fryzjerka nie spełniła moich oczekiwań. Włosy uzyskały ciepły odcień zrudziałego blondu. Byłam mocno zawiedziona z uzyskanego efektu, więc stwierdziłam, że trzeba to poprawić i postanowiłam, że udam się do kogoś bardziej sprawdzonego. Po konsultacji z wiarygodnym studiem fryzjerskim otrzymałam informację, że muszę odczekać około 3 miesiące, zanim zdecyduję się na poprawkę, gdyż "Olaplex jest zaskakujący i w najgorszym przypadku włosy mogą zrobić się zielone lub nawet odpaść". Zalecono mi również, by w tym czasie bardzo o nie dbać i je nawilżać.


SOMBRE : włosy w wersji kręconej / światło dzienne - światło słoneczne

Czy włosy po rozjaśnianiu z Olaplex uległy zniszczeniu ?

Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, jak działa Olaplex. Jak to określiła fryzjerka - nie dopuszcza by kondycja włosów uległa pogorszeniu, pozostaną one w takim samym stanie jak przed zabiegiem. W wielkim skrócie - nie ulegną zniszczeniu. Na wstępie od razu zaznaczę, że nie kontynuowałam stosowania FAZY 3 Olaplex po wizycie u fryzjera. Chcę Wam jedynie przedstawić swoje wrażenia po zabiegowe po samym rozjaśnianiu z dodatkiem tego produktu.

Mogę śmiało powiedzieć, że pod względem zachowania ich właściwej kondycji jestem naprawdę zadowolona. Włosy nie ucierpiały zbytnio, jednak muszę wspomnieć, że zaraz po zabiegu zauważyłam że kosmyki na długości stały się zauważalnie przesuszone, zrobiły się matowe i straciły swój blask, więc wymagały intensywnej pielęgnacji. Mimo upływu czasu z włosami nic się złego nie dzieje, nie kruszą się, są w dobrym stanie, a przesuszenie udało mi się nieco opanować. Od momentu wykonania Sombre podcinałam końcówki co najmniej 2 razy, a poniżej możecie zobaczyć jak włosy prezentują się aktualnie. Co prawda - dużo im jeszcze brakuje do pełni "zdrowia", ale miejmy nadzieję, że już wkrótce będę mogła się nimi zachwycać.




MOJE DALSZE WŁOSOWE PLANY

W niedługim czasie mam zamiar wykonać sobie sombre ponownie, tyle że w innym salonie fryzjerskim. Mam nadzieję, że tym razem fryzjerka podejdzie do tematu profesjonalnie i uda mi się osiągnąć efekt, o jakim marzę. Na pewno i tym razem zdecyduję się na Olaplex. Póki co mam zamiar ze zdwojoną siłą dbać o włosy, by odzyskały dawną formę.


59 komentarzy:

  1. Ja z fryzjerami też mam ten problem. Rzadko kiedy wychodzę w 100% zadowolona. Ostatnio trafiłam na rewelacyjną panią fryzjerkę... Zobaczymy jak będzie. Póki co jestem oczarowana :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mi się marzy piękne sombre, ale póki co nikt nie sprostał moim wymaganiom :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też o tym myślę. Ale jeszcze się nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę takich włosów <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety czasem trafiamy na gorsze fryzjerki :/ ja mam koleżankę które dopiero się uczy, jest po szkole ale ma taki fach w ręku i talent że daje jej swoje włosy bez namysłu ;) efekt nie jest zły, ale na chłodny blond mi to w ogóle nie wygląda :D ale ciepły blond na jesień- czemu nie, na chłód pogody takie włosy sa super :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszło bardzo ładnie, ja też mam ochotę na zmianę koloru ,myślę nad rudym.Zobaczymy jak wyjdzie :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Doby fryzjer potrafi zdziałać cuda,oczywiście w odstępie czasowym,trzymam kciuki za wymarzony kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Włoski masz piękne. Ciężko trafić na dobrego fryzjera, ja ostatnio umyłam głowę po ty jak fryzjerka uczesała mnie na ślub siostry. Wyglądałam jak dziewczynka, która miała iść zaraz do komunii 10 lat temu. :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo długo miałam efekt podobny do tego, na którym jest efekt jaki chciałaś uzyskać :) Jednak teraz trochę rozjaśniłam górę i ujednoliciłam kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wyszło całkiem nieźle :) ja teraz też zmieniałam tylko ombre na sama nie wiem co - nie znam techniki tej koloryzacji ale muszę przyznać, że wyszła zacnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ostatnio zrobiłam sobie sombre fryzjerka rozjaśnila mi włosy i nałożyła mi fioletowy pigment który trochę wpadł w róż. Ogólnie fajnie to się połączylo z moimi czerwonymi włosami ale niestety przy pierwszym myciu fiolet zszedł i jestem teraz czerwono blondo rudo i jestem zawiedziona. Kupiłam sobie farbę i muszę się znowu pomalować chociaż uzyskam po rozjasnieniu ładny czerwony odcień ale kasa poszła w błoto

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne masz włosy. Ja z kolorem nie eksperymentuje, raz się nacięłam i teraz boje się próbować. Mój blond nie jest taki zły:)

    OdpowiedzUsuń
  13. faktycznie ładny odcień, ale mógłnby być nieco jaśnieszy
    ale zanm ten ból i oczewiania a rzeczywistość po wizycie u fryzjera, nie raz odbiegają od siebie

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładny kolor włosów! ja z moich jestem niezadowolona, czekam aż farba mi sie spłuka

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bym swoich naturalnych nie ruszyła :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiele dobrego słyszałam o Olaplexie. Masz piękne włosy. Na pewno też po prostu dobrze o nie dbasz. Jak ktoś ma włosy w złej kondycji to rozjaśnianie naprawdę może bardzo pogorszyć sprawę. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymam kciuki, aby udało ci się osiągnąć efekt o jakim marzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też miałam problem z moim sombre i musiałam 3 razy go poprawiać i od tej pory już nie potrafię zaufać fryzjerowi :c

    OdpowiedzUsuń
  19. te przygody z fryzjerami... skąd ja to znam :) również marzyłam o sombre w chłodnym odcieniu :) od fryzjera wychodziłam z brązem nie z blondem.. tragedia! dlatego też, aktualnie walczę sama w domu z siostrą i efekt lepiej mnie zadowala, jednak problem z chłodnym blondem nie ustaje..

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurcze, może wciąż to jeszcze nie jest wystarczająco dobry fryzjer... Sama też kiedyś się tak wtopiłam z farbowaniem, że żałowałam każdej wydanej złotówki. Grunt to trafić na naprawdę dobrego fryzjera.

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, ze fryzjerka nie zdołała uzyskać takiego koloru jak chciałaś. Dobrze, że chociaż uprzedziła że nie da rady zrobić

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda, że nie udało się tak, jak chciałaś ale sądzę, gdyby fryzjerka od razu rozjaśniła twoje włosy to tego blondu to nawet z olaplexem byłyby zniszczone. To trochę dużo rozjaśniania ;) Następna będzie miała łatwiej...

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj szkoda, że fryzjerce się nie udało :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładne sombre :) Uważam że Olaplex jak najbardziej pomaga włosom zachować właściwą strukturę podczas rozjaśniania.

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam kiedyś sombre, ale fryzjerka tak fatalnie mi ją zrobiła, że skruszyły się i sombra wypadła :( Musiałam wyrównać włosy, ale po tym wyrównaniu, były bardzo krótkie, więc obiecywała sobie, że już nie eksperymentuje z włosami. Aktualnie zapuszczam je :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Rzeczywiście efekt nawet niepodobny ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie olaplex się nie sprawdził, fryzjerka zastosowała olaplex przy ombre, zniszczenia były mocne, po jakimś czasie wróciłam do ciemnych włosów i teraz jestem bardzo zadowolona :) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  28. Pokaz koniecznie jaki będzie efekt po drugim podejściu do sombre :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Słyszałam o nim, ale nigdy nie stosowałam i raczej nie będę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też bym sobie zrobiła jakiś jaśniejszy kolor włosów ale mam złe doświadczenia z fryzjerkami:/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten Olaplex kusi mi niesamowicie. Grunt to znaleźć dobrego fryzjera i trzymać się go :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dobrego fryzjera ciężko znaleźć, niestety..

    OdpowiedzUsuń
  33. I tak są ładne. Ale oby udało ci się przywrócić ich dawny stan ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dlatego ja rozjaśniałam w domu xD I jestem z siebie mega zadowolona bo przyznam nieskromnie, poszło mi super :) Mnie się podoba efekt u siebie ale rozumiem, że mogłaś chcieć coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Powiem CI, że tak źle nie wyszło ;-) Ja osobiście boję się różnych takich eksperymentów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja nie farbuję włosów od lat i unikam fryzjerów jak ognia tylko raz w życiu byłam zadowolona z efektów jakie uzyskałam w salonie a było to tylko podcięcie włosów.. na farbowanie bym się nie odważyła co dopiero inne zabiegi.

    OdpowiedzUsuń
  37. Szkoda że nie udało się osiągnąć zamierzonego efektu, ja rozjaśnianiem tak zniszczyłam sobie włosy, że do teraz nie mogę z nimi dojść do ładu.

    OdpowiedzUsuń
  38. niestety nie każdy salon robi zabiegi Olaplex a ci co robią niekoniecznie robią to dobrze :-(

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękne włosy! Ja nie mam zamiaru rozjaśniać, jak na razie nawet nie przeszły jeszcze malowania - i mam nadzieję, że tak zostanie :D

    pospolitaola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Masz piękne włosy , szkoda że nie uzyskałaś wymarzonego efektu. Osobiście nie używam żadnych rozjaśniaczy, nakładam farbę blond z Loreal Preference bezpośrednio na włosy i mam taki kolor jaki obiecują :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Dlatego właśnie nie chodzę do fryzjerów:) Kochana masz piękne włosy, a te loki są niesamowite:*

    OdpowiedzUsuń
  42. U mnie niestety olaplex zniszczył włosy, więcej na pewno nie dam się na niego namówić.

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękne masz włosy . Ja o moje nie dbam jakoś szczególnie .

    OdpowiedzUsuń
  44. Trzymam w takim razie kciuki w dbaniu o włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. również wiele razy wychodziłam od fryzjera niezadowolona,
    ostatnio znalazłam świetną fryzjerkę i tam mam zamiar chodzić ;D

    OdpowiedzUsuń
  46. nie wiedziałam, że Olaplex może nieść za sobą jakieś negatywne skutki, wydawało i się, że im więcej i częściej tym lepiej bo to kuracja regenerująca. mam swojego fryzjera u którego farbuję włosy i podcinam, na szczęście teraz jestem już zadowolona, w poprzednich latach dopóki go nie odkryłam bywało różnie

    OdpowiedzUsuń
  47. Pierwszy raz czytam o takiej metodzie. Jednak efekt końcowy nie jest w moim guście

    OdpowiedzUsuń
  48. Życzę, żeby następna wizyta spełniła Twoje oczekiwania w 100%. ;]

    OdpowiedzUsuń
  49. Podoba mi sie ten efekt na kreconych wlosach :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Zastanawia mnie, dlaczego fryzjerka powiedziała, że na Twoich włosach nie da się uzyskać chłodnego efektu. W przyszłym tygodniu wybieram się na koloryzację i właśnie również chłodnego efektu oczekuję. Ciekawa jestem co ja usłyszę i czy uzyskam efekt, jaki chcę uzyskać...

    OdpowiedzUsuń
  51. Też rozważam ostatnio zabieg Olaplex, sporo o nim ostatnio słyszę, a miesiąc temu rozjaśniłam włosy i są bardzo zniszczone...

    OdpowiedzUsuń
  52. Ale śliczne długie włosy. Masz bardzo ładny swój naturalny kolor. Życzę powodzenia na pewno za niedługo będą w idealnej kondycji :) Zapraszam do siebie!
    http://aniaabloguje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !