poniedziałek, 13 października 2014

KESSA - rękawica do masażu i do peelingu Hammam.

W ramach współpracy z francuską mydlarnią marsylskie.pl otrzymałam do testów ciekawe produkty. Jednym z nich jest rękawica Kessa. Jeśli jesteście ciekawe czy warto ją mieć - zapraszam do czytania.






Kessa jest tradycyjną rękawicą używaną w arabskich łaźniach zwanych Hammam do rytuału oczyszczającego. Służy ona do głębokiego oczyszczania skóry z martwego naskórka przy użyciu czarnego mydła Savon Noir lub mydła Aleppo.


To najbardziej naturalny sposób, aby pozbyć się szorstkiej skóry oraz martwego naskórka. Z czasem uwalnia skórę od nierówności i pobudza krążenie. Masaż wspomaga jej działanie oczyszczające. Po zabiegu skóra jest gładka i miła w dotyku.

Kessa wykonana jest z ziarnistej bawełnianej tkaniny niezbędnej do głębokiego peelingu ciała i ścierania czarnego mydła.
Właściwości:
  • pomocna w walce z cellulitem i rozstępami,
  • poprawia krążenie krwi,
  • jest świetnym oczyszczającym peelingiem,
  • przygotowuje skórę do nakładania balsamów, kremów i olejków
  • odpręża, relaksuje

Dostępność oraz więcej informacji tutaj.


Rękawica przyszła do mnie oryginalnie zapakowana w foliową torebkę, na której widnieje naklejka z  instrukcją obsługi w języku polskim. Jednak w celu zasięgnięcia szczegółowych informacji polecam odwiedzić stronę sklepu klik

Rękawica wykonana jest z poliestru. Jej struktura jest lekko chropowata, więc zanim ją zastosujemy możemy mieć wrażenie, że nic nie zrobi z nasza skórą. Zakończona jest wygodnym, solidnym ściągaczem, dzięki czemu dopasuje się do każdej wielkości dłoni.

Przed zastosowaniem należy koniecznie namoczyć rękawicę w letniej wodzie z dodatkiem octu. Tak też właśnie zrobiłam, po czym udałam się do łazienki. Podczas kąpieli przystąpiłam do masowania ud, mocno dociskając rękawicę do skóry. (Jestem fanką mocnych zdzieraków ;))W trakcie zabiegu rękawica nie wysuwa się z dłoni oraz bardzo ładnie sunie po skórze. 

W efekcie końcowym otrzymujemy bardzo dobrze wygładzoną oraz oczyszczoną skórę, odpowiednio przygotowaną do kolejnych zabiegów. Najlepsze efekty można osiągnąć stosując ją wraz z czarnym mydłem, o którym napiszę już w kolejnym poście. :)


Fakt, iż rękawicę dostałam do testów nie miał wpływu na moją opinię.

Bardzo dziękuję francuskiej mydlarni za możliwość przetestowania tego produktu,
a Was zapraszam do zapoznania się z asortymentem sklepu.
(Wystarczy kliknąć w poniższy baner.)

http://www.marsylskie.pl/


 Miałyście rękawicę Kessa ? Jak sprawdziła się u Was ?


53 komentarze:

  1. Mam takową i muszę przyznać że całkiem nieźle się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jej nie mam, oglądałam ją w sklepie i jakoś tak wydaje mi się za ostra ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna rękawica, nigdy takiej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa rękawica, ale nie miałam. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki takiej rękawicy nie mam rozstępów po ciąży, a natura nie była łaskawa i dodała mi 20kg:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rękawicy nie miałam, ale bardzo marzy mi się taki zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taka rękawica to by mi się przydała! =)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Kessę:) świetna rzecz:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam dwie rękawice kessa, granatową i pomarańczową:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam takiej rękawicy, ale chętnie kiedyś się za nią rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam żadnej rękawicy

    OdpowiedzUsuń
  12. juz od dawna poluję na taką ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja słyszałam, że świetnie się sprawdza w duecie z czarnym mydłem w walce z zaskórnikami. Ciekawa jestem, czy to prawda?

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupiłam ją razem z czarnym mydłem i muszę przyznać, że mocna jest :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam swoją rękawicę do masażu, ale z innej firmy. :-) Takiej jeszcze nie widziałam. ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używałam jeszcze rękawicy do masażu, zawsze myjki :) Jednak widzę, że warto się przerzucić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. na kesse to ja już choruję tak długo że muszę ją mieć!

    OdpowiedzUsuń
  18. nie próbowałam nigdy, mam taką zwykłą z drogerii póki co :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze takiej, ciekawa jestem jak by się sprawdziła u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Od dawna mam w planach zakup takiej rękawicy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurcze, ta rękawica musi być fajna! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. przyznam, że ja do Lidla też mam nie po drodze, ale wabią mnie oferty i jeżdżę specjalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mam podobną rękawicę i uwielbiam jej używać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie sama wyposażyłabym się w coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś miałam taki gadżet, ale nie była za dobra. Chętnie wypróbuję coś innego ; )
    Pozdrawiam i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam, miałam, bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Już sporo o niej czytała i na pewno będę musiała ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czytałam o tej rękawicy wiele dobrego. Może kiedyś się na nią skuszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam kiedyś zamawiać taką rękawicę, ale zrezygnowałam :D Co nie zmienia faktu, że nadal mam na nią ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ciekawa recenzja, nigdy nie używałam takiej rękawicy, może czas spróbować :P

    obserwuję i pozdrawiam! :)
    http://yennefer-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. a właśnie stałam się posiadaczką mydła Aleppo, więc taka rękawica byłaby świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie słyszałam nigdy o niej... ale zaciekawiłaś mnie

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie słyszałam o tej rękawicy, ale na pewno kiedyś ją wypróbuję c;
    Może wspólna obserwacja??
    http://i-can-make-you-believe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Już od dawna myślę, żeby sobie taką kupić, aktualnie używam takiej peelingującej rękawiczki z rossmana i bardzo sobie chwalę, naprawdę dobrze działa na moję skórę:) dzięki za komentarz u mnie na blogu, zachęcam do obserwacji, bo ja już obserwuję:)

    lekcjewkuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. ta rękawica zawsze przypomina mi termofor, takiej jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Tego typu rękawice świetnie sprawdzają się u kobiet w ciąży. Sama korzystałam więc mogę polecić. Do tego po kąpieli smarowanie brzuszka oliwką i efekt wspaniały, czyli zero rozstępów :) Polecam


    http://stylowoikulturalnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. taka rekawica to cos dla mnie :)
    a u mnie rozdanie wygraj jeden z 3 swetrow zapraszam bedzie mi milo jesli wezmiesz udzial :)
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/10/wygraj-jeden-z-3-swetrow.html

    OdpowiedzUsuń
  38. pierwszy raz słysze o takiej rękawicy :)
    Ps.Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  39. Pierwszy raz o takiej rękawicy słyszę. Pytałaś o obs. jasne ja bardzo chętnie,już obserwuje ;*
    Pozdrawiam http://anima-viliss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Jakiś czas temu czytałam sporo o tej rękawicy, a potem kompletnie o niej zapomniałam! Koniecznie muszę się znowu nią zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !