piątek, 31 października 2014

NAJEL | Olejek z czarnuszki w pielęgnacji twarzy i włosów.

Dzisiejszy post będzie dotyczył olejku z czarnuszki, który ciekawił mnie od bardzo dawna. Jeśli jesteście ciekawe jak sprawdza się w pielęgnacji twarzy oraz włosów - zapraszam do czytania.



Opis produktu

Olej z nasion czarnuszki egipskiej jest stosowany już od starożytności. Czarnuszka nazywana jest "złotem faraonów". W świecie arabskim czarnuszka nawet dzisiaj jest uważana za panaceum. 
Olej z czarnuszki (Nigelle) jest wyciskany z bardzo małych czarnych ziarenek astrów o białych kwiatach. Zawiera kwasy tłuszczowe nienasycone i poly-nienasycone, wit. E i A oraz sole mineralne. Jest to prawdziwy eliksir młodości o działaniu przeciwzmarszczkowym.
Witamina E - zwana także „witaminą młodości” - odpowiedzialna za przedwczesne starzenie się organizmu. Dobrze wnika w skórę i odżywia ją, poprawia miękkość i elastyczność naskórka, działa nawilżająco. Zmniejsza wrażliwość skóry na promieniowanie UV.



Więcej cennych informacji oraz dostępność tutaj.

Cena : 28 zł / 125ml


Olejek z czarnuszki przychodzi do nas w ciemnej, plastikowej butelce, która posiada bardzo wygodny dozownik. Pompka nie zacina się, chodzi płynnie i bez zarzutów. :) Jego zapach jest ziołowy, nie duszący. Konsystencja to płynny olejek w kolorze żółtym.


Produkt ten stosowałam zarówno w pielęgnacji twarzy jak i włosów. Jak się sprawdził ?

Jestem posiadaczką suchej cery. Olejek szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Twarz po jego użyciu jest miękka, miła w dotyku, ale niestety słabo nawilżona. Nie powoduje zapychania. Świetnie sprawdza się jako dodatek do twarzowych maseczek.

Służył mi również do olejowania włosów, które po jego zastosowaniu były lepiej nawilżone, mięciutkie oraz zdecydowanie bardziej błyszczące. Poza tym bardzo dobrze wymywa się z włosów i fajnie sprawdza się w zabezpieczaniu końcówek.

Używałam go również w pielęgnacji dłoni, które po jego użyciu były otulone delikatną warstewką, a poza tym stały się tak mięciutkie, że mogłabym je dotykać i dotykać ... :)

Uważam, że produkt jest godny zainteresowania, ale w moim przypadku od strony włosowej. Lubię, gdy twarz po zastosowaniu olejków jest dobrze nawilżona, a on niestety w tej kwestii się u mnie nie sprawdza. Moim zdaniem powinien spisać się u mniej wymagających cer. :)




Bardzo dziękuję francuskiej mydlarni za możliwość przetestowania tego produktu. Fakt ten nie miał wpływu na moją recenzję.

Zapraszam Was również do zapoznania się  ciekawym asortymentem sklepu
(wystarczy kliknąć w poniższy baner) 

oraz do polubienia Fanpage sklepu.


78 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy ten olejek ale raczej stosowałabym go tylko na włosy ze względu na swoją cerę;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę sobie taki sprawić, bo w mojej olejowej kolekcji jeszcze go nie miałam, wydaje się być superproduktem, nałozyłabym go na włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam olejku z czarnuszki, ale wielokrotnie o nim czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aktualnie mam z najel olejek ze slodkich migdałów, ktorego używam na wlosy i twarz i póki co spisuje sie bardzo fajnie. Pozatym bardzo podobają mi sie opakowania z dozownikiem tych olejków:) skoro masz cerę suchą (jak ja) to moze wlasnie ten bardziej by ci przypadl do gustu jesli chodzi o twarz. Ja możliwe ze wypróbuję ten z czarnuszki na wlosy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie słyszałam o takim olejku :) suchej cery nie mam ale moje włosy zdecydowanie potrzebują nawilżenia

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy olejek. Nigdy nie miałam nic z tej marki ani z takim składem. Myślę, że sięgnę po niego w przyszłości do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa recenzja, muszę go kupic :)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Thank you for your comment. I'm followig you, don't forget to follow back!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie miałam tego cudu, teraz używam oleju arganowego.

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie ze do włosów sie sprawdził:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz się z nim spotykam, ale chętnie wypróbowałabym go u siebie - na włosach. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Great and interesting review. Lovely blog here btw! Would you like to follow each other on GFC? Please let me know on my blog so I can follow back. Thank you.
    xox
    Lenya
    FashionDreams&Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę wypróbować do do olejowania włosów :)
    ps.Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. super recenzja..ja bym go z checia uzyla na wlosy..i cena tez super :)
    jolahogg.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiedziałam, że robi się z niej olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wydaje mi się idealny na moje włosy. Dziękuje za odwiedzenie mojego bloga :)
    Oczywiście obserwuje i zapraszam do siebie :)
    Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy olejek:-) kupie go na pewno:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tam stałą klientką i zakupy robię dość często :D

      Usuń
    2. I jeszcze sama sobie mogłam wybrać kolorek :). Sklep jest cudowny, a ubrania jeszcze lepsze :))

      Usuń
  18. Ciekawy kosmetyk :) Może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  19. mam "surowy olejek z czarnuszki" z ZSK ale boje się go używać :D jego ciemny kolor i zapach kojarzą mi się z czymś co mogłoby wysuszać cerę, włosy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Do włosów bym go z chęcią użyła :) !

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam podobną cerę do Twojej więc mam obawy czy by się u mnie spisał w pielęgnacji skóry twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie obserwuję za obserwację ;) Na prawdziwych fanów bloga zawsze trzeba trochę poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie słyszałam o olejku z czarnuszki, ale jestem chętna wypróbować ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mógłby być świetny :) Myślę, że sprawdził by się przy mojej cerze.
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nigdy nie słyszałam o olejku z czarnuszki. szkoda, że nei do końca sprawdził się na Twojej cerze.

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba go spróbuję... :) już kiedyś myślałam o czarnuszce, ale potem jakoś mi to wyleciało z głowy...

    OdpowiedzUsuń
  27. Dla mnie coś nowego, zapewne kiedyś po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. dużo dobrego czytałam o olejku z czarnuszki, muszę kiedyś wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny post i czekam na obiecaną obserwacje (Ja już obserwuję od dawna) http://a-secondlook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Pierwszy raz słyszę o oleju z czarnuszki..ale chętnie wyolejowałabym nim włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Muszę to sprawdzić:P Tym bardziej, że uwielbiam używać ziaren czarnuszki w kuchni.
    Dziękuje za komentarz, jestem pierwszy raz u Ciebie i zapowiada się interesująco, zostaje na dłużej.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Chyba kiedyś go wypróbuję :)
    Obserwuję Cię ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Olejku do włosów jeszcze nie używałam, ale chyba będę musiała się przełamać :)

    OdpowiedzUsuń
  34. z tym olejkiem jeszcze się nie spotkałam :)
    ja już obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy nie miałam tego produktu, ale jeżeli bym go kupiła to właśnie też do włosów;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Słyszałam o świetnych właściwościach tego oleju :) ja głównie olei używam do twarzy, więc ten pewnie też słabo by nawilżał moją suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  37. obserwuję.
    anynablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja też nie obchodziłam jak mieszkałam w Polsce :-)
    Ale fajnie tak iść właśnie na jakieś kluby gdzie wszyscy są śmiesznie/ strasznie przebrani :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ciekawe, jakby się na moich włosach sprawdził :D Chociaż one i tak się błyszczą jak szalone, ale zawsze mogą się bardziej :D Na moją twarz mógłby też się nadać, bo moja nie potrzebuje nawilżenia za bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  40. hey cant see you on GFC followers....follow again i will follow back immediately....also share your name by which you are following on GFC
    keep in touch
    www.hairfashionbeautyblog.blogspot.in

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie slyszalam nigdy o tym olejku
    http://teenluxy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Thanks for visiting my blog! Of course we can follow to each other! :)
    Following and waiting for you on my blog! :)

    www.anetesdomas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. nigdy nie słyszałam o tym olejku. szkoda, że słabo nawilża

    OdpowiedzUsuń
  44. O, a ja właśnie kupiłam ten olejek i czekam na dostawę. Ciekawe jak sprawdzi się na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nice post :) I follow you and I would be happy if you follow me back :)

    Welcome!♥Reviews everywhere

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie miałam. Koleżanka z pracy dodawała olej z czarnuszki do sałatek - okropnie śmierdział.

    OdpowiedzUsuń
  47. Szkoda, że słabo nawilża skórę. Na włosach chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  48. szkoda ze malo nawilża cerę, bo takie jakies ekstra nawilżenie teraz by mi sie przydało...

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo ciekawy produkt, jeszcze nie stosowałam. ;3
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie znam, ale przyznam, że bardzo mnie ciekawi jego działanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Widzę, że Czarnuszka ostatnio zawojowała świat :)
    Bo coraz częściej o niej słyszę :)
    Coraz bardziej zaczynam się wkręcać :) Ten efekt nabłyszczający na włosach... hmm kuszące :)

    Serdecznie zapraszamy do NAS
    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  52. Tak więc zaobserwowałam:)
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  53. ooo czarnuszka mnie korci bardzo:D

    OdpowiedzUsuń
  54. Sądzisz, że taki olejek mógłby się również sprawdzić w przypadku cer tłustych i mieszanych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszanych na pewno, nie wiem co z w przypadku tłustych cer:)

      Usuń
  55. Ciekawy ten olejek i ile ma zastosowań ale chyba osobiście bym go używała do włosów :)
    Nigdy o nim nie słyszałam :) Pozdrawiam, http://ciasteczkowa-w-kuchni.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  56. Moje włosy bez dwóch zdań potrzebują takiego preparatu:)

    www.lady-emi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. czytałam wiele opinii na temat olejków z czarnuszki i ten chyba najbardziej przypadł mi do gustu chyba sobie go zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja aktualnie używam serum no i jak na razie jestem zadowolona. =)

    OdpowiedzUsuń
  59. Pytałaś o wspólną obserwację, ja już obserwuję! :-)
    Zapraszam do mnie.

    www.jiffywithme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Chyba będę musiała się w niego zaopatrzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Dobrze, że na włosy się spisał:) Mi jakoś opornie idzie używanie takich rzeczy do włosów, chyba lenistwo bierze górę:(

    OdpowiedzUsuń
  62. Ciekawy ten olejek,mam bardzo suchą cerę i przesuszone włosy,więc chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  63. Olejku z czarnuszki jeszcze nigdy nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  64. ja mam mieszaną cerę więc może u mnie by się sprawdził :]

    OdpowiedzUsuń
  65. Od dawna nad nim mysle i chyba to czas go kupic : )

    OdpowiedzUsuń
  66. Chyba się skuszę, gdyż nie znalazłam jeszcze "swojego" oleju do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Nasiona czarnuszki jak do tej pory znane mi były jedynie z kuchni:) może wafrto spróbować olejku z czarnuszki:)

    OdpowiedzUsuń
  68. Ostatnio zaczęłam próbować olej z czarnuszki Kardashian i super jestem mega zadowolona serdecznie polecam . Ostatnio tez dokupiłam lakier do włosów i piankę z tej serii pachną tak pięknie ale też spełniają swoją role Kupiłam w internecie bo taniej

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !