sobota, 7 marca 2015

Lawendowy sklepik | Sylveco - Krem brzozowo-rokitnikowy z betuliną

Wciąż zaopatruję się w nowe produkty do pielęgnacji twarzy. Po odstawieniu kremu z kwasami postanowiłam nieco bardziej zatroszczyć się o moją skórę - postawiłam na krem brzozowo-rokitnikowy z betuliną :)



Opis produktu

Hypoalergiczny krem brzozowo-rokitnikowy z betuliną nie zawiera konserwantów ani kompozycji zapachowych, dzięki czemu jest szczególnie polecany dla skóry wrażliwej i skłonnej do uczuleń. Główne substancje aktywne - betulina i kwas betulinowy, uzyskiwane z kory brzozy - łagodzą i regenerują skórę. Krem został wzbogacony olejem z rokitnika, zawierającym przeciwutleniacze: witaminę C i karotenoidy, które mają właściwości odżywcze, gojące i ochronne - wspomagają naturalną odnowę komórek.

Skład : Woda, Olej sojowy, Olej jojoba, Olej z pestek winogron, Wosk pszczeli, Olej rokitnikowy, Betulina, Stearynian sodu, Kwas cytrynowy


Więcej informacji oraz dostępność TUTAJ. 




Krem otrzymujemy w kartonowym opakowaniu, na którym zamieszczone są wszelkie niezbędne informacje. W środku umieszczony jest słoiczek z kremem. Po odkręceniu nakrętki widzimy, że produkt zabezpieczony jest dodatkowo wieczkiem. Krem posiada średnio gęstą, treściwą konsystencję o pomarańczowym kolorku. Jego zapach jest delikatny, naturalny, nie drażniący. Koszt produktu wynosi 29,99 zł za pojemność 50ml. Termin ważności to 3 miesiące od otwarcia.




Krem stosuję głównie w pielęgnacji wieczornej. Dobrze rozprowadza się na skórze, pozostawiając tłustą, ochronną powłoczkę na skórze. Twarz po jego użyciu staje się miękka, ukojona oraz nawilżona i odżywiona. Bardzo dobrze łagodzi podrażnienia, a wypryski na buzi szybciej się goją. Produkt nie powoduje podrażnień, nie zapycha oraz nie uczula. Przy regularnym stosowaniu na noc rano budzę się z promienną i delikatnie wygładzoną skórą. Sprawdzi się przy każdym typie skóry, która jest nieco przesuszona i potrzebuje 'opatrunku'. :)



 Jeśli zaciekawił Was ten produkt, to możecie go zakupić w Lawendowym Sklepiku :)
(wystarczy kliknąć w poniższy baner)
 
http://lawendowysklepik.pl/pl/
 
oraz na allegro ---> KLIK <---

78 komentarzy:

  1. ładny ma kolor, nie spodziewałam się nawet,że będzie taki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie byłby zbyt treściwy, ale uwielbiam produkty tej marki, lekki krem brzozowy ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kolor ma ten krem :) mam gdzieś jego próbkę, zachęciłaś mnie do wypróbowania go :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna recenzja kremu ;) nigdy nie miałam tego kremu ;) Super, że ten krem sprawdził się u Ciebie w 100 % ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie wygląda ten kremik w opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny kolorek ma :) Wygląda bardzo treściwie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam próbkę tego kremu :) jeśli się sprawdzi to na pewno go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dużo dobrego słyszałam już wcześniej o tych kremikach brzozowych :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten kolor jest swietny:). Az mam chęć wypróbować. Wogole bardzo lubię ta firmę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten akurat nie dla mnie ale chciała bym brzozowy:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor jest oszałamiający! Dobrze, że zapach ma delikatny, bo przez ten kolor wydaje się jakby miał być bardzo intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki ten krem ma kolor :) aż bała bym się że by barwił moją skórę :))
    Ciekawy ale na razie mam dość dużo kremów do przetestowania więc może skuszę się w późniejszym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ma prześliczny kolor. Nie miałam takiego kremu, ale z chęcią bym wypróbowała :)
    http://rakonaopisuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. super krem :)- faktycznie kolor oryginalny

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy produkt :) kuzynka go ma muszę jej podkraść. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. kolor mnie bardzo zaciekawił, hah :D

    Pozdrawiam, correct-incorrect.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale ma kolorek!
    Skoro po jego użyciu skóra twarzy
    staje się miękka, nawilżona
    i odżywiona z chęcią go wypróbuje!

    OdpowiedzUsuń
  18. Krem wygląda super, zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obawiam sie ze przy mojej mieszanej skorze bylby zbyt tlusty, pewnie dla suchej jest genialny! :)

    visit me soon on
    http://pearlinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Krem wygląda bardzo ciekawie, zwłaszcza jego kolor, ale dla mnie byłby zbyt tłusty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajną ma konsystencję, lubię takie tłustsze, treściwsze kremy stosować na noc :) Coraz bardziej kuszą mnie kosmetyki Sylveco, chyba pora coś sobie sprawić :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tej marki a widzę że warto by było wypróbować !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Pokusiłaś ;)) Mam na liście tą firmę, ale jakoś póki co wpada coś innego ;))

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny ten kremik;) nie miałam jeszcze kremu w takim kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapowiada się nieźle i chyba nigdy nie używałam kremu do twarzy, który miałby taki kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam go, był ok - gęsty, treściwy. Jednak wolę oleje ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawa oferta tego sklepu. Ceny dość przystępne, muszę się rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zaraz zapisuję! Boże jak się cieszę, że zdecydowałam się na blogowanie :) Ilu rzeczy można się dowiedzieć....:) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam sporo próbek tego kremu, spodobał mi się, jak zużyję trochę zapasów to kupię sobie pełne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. koniecznie muszę spróbować kremu z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wydaje się świetny! Ja jeszcze nie miałam produktów z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolorek ma fajny, kremu nie miałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  33. Widziałam tyle recenzji tego produktu, ale nie zwróciłam uwagi na kolor tego kremu - niesamowity! :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Pewnie w 3 miesiące nie zdążyłabym go zużyć :P

    OdpowiedzUsuń
  35. jeszcze nie testowałam kremów z sylveco

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam próbki tego kremu, muszę w końcu je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  37. fajny krem, polecę córkom! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. kremy z Sylveco robią mi na twarzy masakrę - nigdy więcej :((((

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam próbki tego kremu i mnie zadowolił :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo podoba mi się skład. Kolor również fajny inny niż u większości kremów.
    Kusisz Kochana kusisz. ❤

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo podoba mi się skład. Kolor również fajny inny niż u większości kremów.
    Kusisz Kochana kusisz. ❤

    OdpowiedzUsuń
  42. świetna recenzja :D skoro hypoalergiczny krem to wielkii plus za to :D pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  43. ja niedawno kupiłam sobie wersję lekką tego kremu i mimo, że nie używam go jeszcze zbyt długo to już skradł moje serce i mam nadzieję, że to się już nie zmieni! :) skoro ta "cięższa" wersja nie zapycha to może też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie bardzo lubię jak mi krem zostawia na twarzy tłustą warstewkę. Czuję się tak, jakbym nie oczyszczała twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  45. Od dłuższego czasu poluje na taki dość tłusty krem na noc do porządnego nawilżenia, o tym jeszcze nie słyszałam ale wydaje się być całkiem fajny ;)
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ale śliczny kolorek ;) ja postawiłam na oleje na noc i świetnie się spisują ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Faktycznie ciekawy kolor, ja na noc używam żelu aloesowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo fajny krem z dobrym składem.

    OdpowiedzUsuń
  49. O tym kremiku już słyszałam sporo dobrego ! ale ma fajny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Wygląda bardzo fajnie i ten kolorek!

    OdpowiedzUsuń
  51. Od dawna zastanawiam się nad tę marką. Urocze zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  52. Jeszcze nigdy nie miałam kosmetyków z tej firmy. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Milam spora próbkę tego kremu i byłam tak bardzo z niego zadowolona, ze go pragnę !

    OdpowiedzUsuń
  54. Powiem Ci, że wizualnie bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  55. capnęłabym go z półki sklepowej :D

    OdpowiedzUsuń
  56. Super pozytywny kolor tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Dużo dobrego o nim czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Miałam niedawno okazję go ,,pomacać" i z chęcią bym wypróbowała ;).

    OdpowiedzUsuń
  59. Z tej serii kupiłam sobie brzozowy z betuliną i ciekawa jestem jak się sprawdzi :) Ja tej serii lekkich kremów nie lubię:(

    OdpowiedzUsuń
  60. zastanawiałam sie nad tym kremem. Na razie mam całkiem ciekawy produkt z Cien z lidla ale jak skończę to zakupie ten z sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  61. na kosmetyki sylveco już od jakiegoś czasu mam ochotę i twoja opinia tylko mi pogłębiła ochotę na zapoznanie się z tą marką ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Kusi mnie juz od dluzszego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Muszę się wreszcie zdecydować na jakieś mazidło Sylveco ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Szukam właśnie jakiegoś dobrego kremu do twarzy i zastanawiałam się nad firmą Sylveco. Jednak 3miesiace to dla mnie zdecydowanie za mało, nigdy nie zużyję kremu o takiej pojemności w 3msc, a żal marnować pieniędzy :c Chociaż... Nie no. Wybieram się na dermokonsultacje z firmą Sylveco pojutrze, może się skuszę jednak na brzozowy z betuliną. Albo lekki krem brzozowy. Jeszcze nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  65. Ma świetny kolor :) pozytywnie kojarzy mi się z maseczką z kurkumy, która się u mnie sprawdza :)

    Fajne produkty pokazujesz na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  66. Dla mnie niestety jest zbyt treściwy :(

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie widziałam jeszcze kremu w takim intensywnym kolorze. Betulina jest bardzo dobra do łagodzenia podrażnień.

    OdpowiedzUsuń
  68. świetny kolor i konsystencja, wygląda bardzo zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  69. Muszę wreszcie coś zakupić. Wiele rzeczy kusi, najpierw chyba kupię ich pomadkę peeling.

    OdpowiedzUsuń
  70. Ciekawią mnie kosmetyki Sylveco, ale wybiorę chyba jakiś krem z 'lekkiej' serii :) Ta tłusta warstwa mnie lekko przeraża.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !