środa, 4 lutego 2015

Ulubieńcy | Mariza - Pomarańczowy peeling do ust

Aż wstyd się przyznać, ale do tej pory nie stosowałam żadnych produktów peelingujących do ust. Ich pielęgnacja opierała się głównie na pomadkach pielęgnacyjnych. Jeśli ciekawi Was co można osiągnąć stosując taki peeling, to zapraszam do czytania.






Opis produktu

Peeling do ust Mariza bogaty w odżywcze oleje roślinne, zapewnia Twoim ustom miękkość, gładkość i doskonałą ochronę. Cukrowy peeling delikatnie złuszcza martwy naskórek, pozostawiając usta gładkie i miękkie.

Składniki aktywne:
- cukier trzcinowy,
- olejek ze słodkich migdałów,
- olejek kokosowy,
- olejek awokado,
- witamina E.


Więcej informacji oraz dostępność TUTAJ




Peeling umieszczony jest w plastikowym, przezroczystym słoiczku. Po jego otwarciu nos zostaje dopieszczony pomarańczowym aromatem, który jest tak przyjemny, że chciałoby się go zjeść. :) Konsystencja produktu jest zbita i gęsta. Dostępny jest w 3 wariantach zapachowych : malinowym, orzechowym i pomarańczowym. Cena regularna to 9,90 zł za pojemność 10ml, ale obecnie można dostać go w promocji za  7,90zł.



Produkt łatwo wydobyć z opakowania za pomocą palca. Peeling świetnie spełnia swoje zadanie - przyjemnie peelinguje skórę ust. Kryształki cukru delikatnie rozpuszczają się pod wpływem ciepła palców, pozostawiając delikatną warstewkę. Intensywność peelingu zależy od siły nacisku, także możemy zafundować sobie mocniejsze lub delikatniejsze zdzieranie. Po takim zabiegu odczuwam delikatne mrowienie, nasze usta wyglądają bardzo kusząco : są wygładzone, mięciutkie oraz nawilżone. Wydają się być również pełniejsze oraz są wyraźnie bardziej elastyczne. Produkt jest delikatny dla skóry i nie powoduje podrażnień. Według mnie idealnie sprawdzi się przed ważnymi wyjściami - gdy chcemy odpowiednio przygotować usta, zanim nałożymy na nie pomadkę. W dodatku jest bardzo wydajny - wystarczy odrobina, by wypeelingować usta. :) 


 
A Wy stosujecie peelingi do ust ?


 
Zapraszam Was do polubienia Fanpage Marizy.
(wystarczy kliknąć w poniższy baner)

https://www.facebook.com/marizakosmetykieu

Kupuj kosmetyki Marizy ze stałym 30% rabatem http://www.mariza-kosmetyki.eu/klient-bezposredni.html lub zostań konsultantką i odbieraj prezenty i korzystaj z promocji. Darmowa rejestracja na stronie : http://www.mariza-kosmetyki.eu/rejestracja.html . Zapisz się już dziś
 
Firma oferuje :
 
-30% zysku od cen katalogowych + do 17% bonifikaty.
-brak wpisowego
- bezpłatny Katalog ( otrzymasz Pocztą )
-dodatkowy specjalny program z PREZENTAMI dla nowych osób
-liczne Konkursy i Promocje
-nie wymagamy regularnych zamówień - sama decydujesz kiedy zamawiasz
-szkolenia on-line i stacjonarne Kosmetyczne - dla zainteresowanych
-możliwość rezygnacji w każdej chwili.
- zamówienia składasz przez internet na Strefie konsultanta lub telefonicznie/mailowo
więcej info na stronce www.mariza-kosmetyki.eu

97 komentarzy:

  1. bardzo ciekawi ulubieńcy! Zajrzysz, skomentujesz? Bardzo mi na tym zależy. http://loveemyydreeam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go z pudełeczka , jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poznałam go dzięki ShinyBox i jestem z niego bardzo zadowolona, spełnia swoją funkcję i dodatkowo pięknie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. słyszałam już o tym produkcie, ale nigdy go nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt, ja stosuje domowy peeling, cukier + miód :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nigdy nie stosowałam peelingu ;) Czasami właśnie udało mi się pomiziać moje usta cukrem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jedyny peeling jaki do tej pory stosowałam do ust to właście miód i cukier + później maska z miodu na usta. Ale mam ochotę wypróbować coś bardziej "kosmetycznego". Bardzo mnie kusi peeling do ust z Lush'a, tylko cena trochę wysoka. Ten cenowo prezentuje się bardziej kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jeszcze nie ale chyba trzeba spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam do tej pory jeden taki peeling z Pat&Rub, w zimie dobrze działał na usta:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używamy pomadki peelingujacej :-)
    Ale nie powiem,chętnie bym ten peeling sprawdziła.
    Swoja droga muszę zerknąć na stronę,bo kiedyś zapisałam się ale od daaawna nic nie zamówiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz o nim słyszę. Prezentuje się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam go z Marizy mam tylko jakieś lakiery :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam już o nim, ale stawiam na domowe peelingi do ust :D Chociaż czasami zakupie jakiś.. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam, ale zamierzam wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ciekawy produkt, chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używałam jeszcze peelningu do ust,ale najwyższa pora to zmienić i już wiem jaki będzie pierwszym do testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też nigdy nir robiłam sobie takiego peelingu. Muszę więc wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nadal stosuję tylko pomadkę :) peelingu ust nie robiłam nigdy, chociaż pewnie by się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Marize znam wirtualnie nadal tylko :) Fajnie się zapowiada, ja kocham pomadkę peelingującą Sylveco, napisze niebawem post pochwalny o niej :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie a propo peelingu to znasz może pomadkę peelingującą?
    Gdzieś coś czytałam i teraz za chiny ludowe nie mogę sobie przypomnieć gdzie. :/
    A chcę ją kupić.

    OdpowiedzUsuń
  21. musiałabym taki sobie sprawić, bo czasem moje usta wołają o pomstę do nieba :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie słyszałam jeszcze o tym produkcie, ale kusi. Ja póki co stosuję wazelinę i cukier :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam go z shinybox, ale jeszcze nie używałam. Chyba trzeba to w końcu zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słyszałam o nim, ale chętnie jak spotkam kupię i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie miałam :) ale wygląda zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie stosuje żadnego ale ostatnio czuje ze przydałby mi się taki. Może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja raczej stosuje domowe sposoby peelingowania ust, ale ten peeling wygląda zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja swój dałam na rozdanie:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Kurczę a ja nie peelinguję ust :D
    Jak zwykle zacofana :D

    OdpowiedzUsuń
  30. jeszcze nie stosowałam, ale może warto byłoby go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie miałam peelingu do ust, ale czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Właśnie przed chwilą go sobie zaaplikowałam! Moim zdaniem jest świetny i dobrze nawilża usta :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jeszcze nie stosowałam peelingu do ust:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja stosuję peeling miodowy.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja stosuje peeling do ust olej kokosowy + cukier :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Recenzja jak najbardziej zachęca do kupna! Chyba wyposażę się w najbliższym czasie w ten peeling, ponieważ w zimę naprawdę usta potrzebują poświęcenia im większej uwagi :)

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  37. Wygląda naprawdę bardzo ciekawie:)
    ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  38. Wygląda kusząco :) Póki co używam ten Laura Conti i przy nim pozostanę :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja peelinguję szczoteczką albo robię na szybko mieszankę cukru z miodem/olejem i daje radę. Jakoś szkoda mi kasy na produkt, który za grosze mogę sama zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak najlepiej i najbardziej naturalnie :)

      Usuń
  40. Nigdy jeszcze nie miałam peelingu do ust, kusi mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Zawsze wolałam robić peelingi do ust sama, z czystego cukru :) wychodzi taniej :)

    Zapraszam na naszego bloga: just-aulia.blogspot.com

    Oraz YouTuba: https://www.youtube.com/channel/UC6T_t1HXaWYp-rz2V6ap32Q

    Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  42. bardzo lubię tego typu produkty, ostatnio moim faworytem jest pomadka peelingująca z Sylveco:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajny produkt, ja równiez polecam naturalne, domowe peelingi np, z cukru i miodu, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. tez go mam, ale jeszcze nie próbowałam, na razie zachwycam się Sylveco

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja stosuję teraz peeling Collistar, przekonuje mnie w jego przypadku szczególnie tubka. Pomarańczowy zapach jest bardzo kuszący :)

    OdpowiedzUsuń
  46. ja zwykle po prostu używam cukru :D

    OdpowiedzUsuń
  47. przyznam, że ja również nie stosowałam peelingu do ust! :p

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja sama robię peeling do ust. Miód + cukier i jest bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Powiem szczerze, ze nie używam jakoś specjalnie kosmetyków do ust, ale tym peelingiem mnie bardzo zainteresowałaś :D Zapaszek pomarańczowy bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Fajnie, że w końcu jakaś tańsza marka wyszła z na rynek z takim peelingiem :) sama jednak wolę mechaniczne ścieranie szczoteczką do zębów, albo ostatnio pomadkę z peelingiem od Sylveco <3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie używałam jeszcze żadnego peelingu do ust, więc tym bardziej chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ojej nie wiedziałam nawet, że Mariza ma w ofercie taki peeling :-)

    OdpowiedzUsuń
  53. zaciekawił mnie ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja korzystam z peelingu do ust z Lush, jest to mój pierwszy tego typu produkt i jestem z niego bardzo zadowolona ;)
    Ten Twój również wygląda ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie ukrywam, że bardzo chętnie wypróbowałabym jakiś peeling do ust, ale nigdzie nie mogę takiego znaleźć. Przynajmniej w Rossmannie nigdy takich nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  56. brzmi świetnie :)
    co prawda ja robię peeling z cukrem :) następnie nakładam grubą warstwę wazeliny :)
    i jest super :)
    miłego tygodnia piękna :****

    OdpowiedzUsuń
  57. Fajnie wygląda. Ja nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  58. Mam ochotę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Nigdy nie stosowałam takich peelingów, nawet nie były mi potrzebne ;).

    OdpowiedzUsuń
  60. Peelingów nie stosowałam nigdy, smaruję usta wazelinką i efekt jest podobny ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. jej, a ja znowu o peelingu do ust zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Muszę sobie to cudo sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  63. a wiesz, ze ja tez nic takiego nie stosowalam?- czas na zmiany

    OdpowiedzUsuń
  64. Ależ ślicznie się prezentuje :) wypróbuję tego cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Nigdy nie stosowałam peelingu na usta.

    OdpowiedzUsuń
  66. Peeling do ust? O matko... Jesteśmy daleko za murzynami xD
    Usta mamy wystarczające złuszczone ale fajnie wiedzieć, ze coś takiego istnieje :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie lubię takich wynalazków. Wolę sobie zrobić sama taki peeling :P

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja nie używam peelingu do ust, ale może kiedyś się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Jestem nim zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Stosuję, ale na ksylitolu, który ma właściwości przeciwpróchnicze :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Nigdy nie stosowałam peelingu do ust.

    OdpowiedzUsuń
  72. Mam ten peeling i bardzo go lubię :) Kurcze jakoś przegapiłam gdy zamawiałam że jest też wersja orzechowa... muszę ją zamówić jak skończę pomarańczową, choć zanosi się na to że będę ją denkować przez wieczność bo jest mega wydajna :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Ja rowniez raczej nie peelinguje ust ;) O tym produkcie czytalam juz wiele dobrego, wiec chetnie bym wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  74. ja używam pomadek jeszcze nigdy nie stosowałam peelingu do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Sam fakt, że jest pomarańczowy sprawia, iż chętnie bym wypróbował :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Nie używałam jeszcze peelingu do ust, zazwyczaj używam zwykłej pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  77. kurcze ja nie miałam nigdy peelingu do ust xd

    OdpowiedzUsuń
  78. nie wiedziałam, że mariza ma peelingi do ust:)

    OdpowiedzUsuń
  79. Mmm... smakoowy :) Luksus! :)

    OdpowiedzUsuń
  80. też go uzywam i bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  81. jeszcze nigdy nie miałam peelingu przeznaczonego specjalnie do ust

    OdpowiedzUsuń
  82. Nie miałam jeszcze nic z Marizy, ale na ten peeling to bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  83. świetny jest i słodki :))) niedawno był w pudełku shinybox :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Mam pomadkę peelingującą z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Muszę poszukać tego pilingu :)

    OdpowiedzUsuń
  86. można go gdzieś kupić stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
  87. Nigdy nie używałam peelingu do ust..Za to jak najbardziej do twarzy i całego ciała ;)..Zatem wszystko przede mną

    OdpowiedzUsuń
  88. Nigdy nie używałam peelingu do ust..Za to jak najbardziej do twarzy i całego ciała ;)..Zatem wszystko przede mną

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !