poniedziałek, 16 lutego 2015

Yves Rocher | Balsam do ust Masło Karite

W lutym na stronie Yves Rocher pojawiło się kilka nowości, w tym balsamy do ust. W dzisiejszym poście opiszę jeden z nich. :)






Opis produktu

Soczysty balsam do ust został wzbogacony w wosk, masło i olej pochodzenia naturalnego, aby zapewnić ustom jak największy komfort i intensywną pielęgnację. Balsam pozostawia na ustach przyjemny zapach. Składniki pochodzenia naturalnego stanowią aż 82% formuły kosmetyku.

Działanie
• Intensywnie odżywia usta
• Pozostawia na ustach przyjemny zapach.


Więcej informacji oraz dostępność TUTAJ.




Balsam zamknięty jest w wygodnym opakowaniu, typu sztyft. Opatrzony jest miłą dla oka szatą graficzną.  Posiada bardzo przyjemny zapach, który kojarzy mi się z kokosem. Mogłabym go wąchać i wąchać. :) Konsystencja jest średnio miękka. Dostępny jest w różnych wersjach zapachowych. Obecnie na balsamy do ust z tej linii trwa promocja, więc można jest dostać za jedyne 7,90 zł.


Produkt gładko sunie po ustach. Dzięki odpowiedniej konsystencji dobrze się rozprowadza, pozostawiając przyjemną, ochronną warstwę. Usta po jego użyciu nie są lepkie. Stają się miękkie, gładkie i nawilżone. Według mnie będzie odpowiedni do codziennej pielęgnacji, gdyż na noc może okazać się zbyt lekki.





Zapraszam Was do zapoznania się z ofertą Yves Rocher.

83 komentarze:

  1. W tamtym tygodziu zamówiłam sobie malinową (nie wiem co mną kierowało, nie lubię malin. Weź tu zrozum kobietę ;)) Mam nadzieję, że okaże się fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jak pięknie się prezentuje ten balsam do ust :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio lubię balsamy z takim uczuciem chłodu po użyciu ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo kuszący ten balsamki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja kupiłam macadamię, fajnie pachnie ciasteczkowo!:) ale chciałabym dokupić jakiś jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cały czas szukam balsamów, które będą się u mnie spisywały tak dobrze jak Carmex. Niestety, ciężko mi znaleźć dla niego jakiegoś godnego zastępcę, a czasem mi się po prostu nudzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za ich kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy skład. Cena również jest w porządku :)
    Szkoda tylko, że nie jest w pełni naturalny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubie kosmetyki YR, pewnie się skuszę na ten balsam do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mogłabym wypróbować, zwłaszcza dla samego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam wersję macadamia i bardzo się z nim polubiłam :D Może to nie jest jakiś najlepszy nawilżacz świata ale na co dzień daje radę... i mam ochotę na następne :P

    OdpowiedzUsuń
  12. I’ve just found your blog and I’d like to say that I’m in love with it!
    I like your posts and photos! Really amazing!
    I’ll be happy to see you in my blog!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o nich ;) Ostatnio polubiłam YR, więc ten produkt na pewno jest warty uwagi ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam jeden balsam do ust yr o smaku malinowym i tak mi przypasował tym, jak pielęgnował skórę ust, że w przyszłości planuję kupić jeszcze nie jeden, oczywiście w innych smakach:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno ma fajny zapach. Chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyznam szczerze, że używam balsamów do ust, tylko wtedy, kiedy są już w kiepskim stanie haha :D

    OdpowiedzUsuń
  17. chętnie bym spróbowała, nigdy nie miałam do czynienia z masłem karite

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny blog także obserwuję :) Teraz Twoja kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. chciałabym spróbować :) nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie kojarzę :-) ja zawsze stosuje w Nivea ,moje ulubione :-) buziaki
    Poklikasz u mnie w linki?

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/2015/02/romwe-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  21. mam obecnie malinowy balsam z YR i bardzo sobie go chwalę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zamówiłam go, ale czeka na swoją kolej w kartonie nierozpakowany :P Zastanawiałam się, jaki może mieć zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie pełno balsamów w każdej torebce, a jak akurat chcę użyć, to okazuje się, że wszystkie są w jednej torebce :P Jestem ciekawa też tego balsamu, może się skusze :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie zapoznam się z tym balsamem:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam tą starą wersję i była bardzo dobra. Zapach i działanie jak najbardziej ok :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam jeszcze żadnej pomadki YR - ta zachęca, nie wykluczam jej kupna:)

    OdpowiedzUsuń
  27. świetny post! :3 będę zaglądać tutaj cześciej :)
    zapraszam takze na mojego bloga :)
    może zaobserwujesz? będzie mi bardzo miło :*
    a potrzebuje 2 obserwatorów do setki

    http://meeaningoflife.blogspot.com/

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Po takim produkcie usta będą jeszcze bardziej całuśne ;)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam takie specyfiki do ust:)
    pozdrawiam poniedziałkowo

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam żadnego balsamu do ust z tej firmy, obecnie posiadam migdałowy sztyft z Ori, pisałam o nim jakiś czas temu na blogu, także jeśli Jesteś zainteresowana- gorąco zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię wszelkie produkty Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Widziałam je w YR, ale było tyle wersji że nie mogłam się zdecydować :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię YR, ale tego produktu jeszcze nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak za taką cenę, to na pewno go spróbuję. :) Chociażby za sam zapach i skład. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Pierwszy raz spotykam się z tym balsamem.

    OdpowiedzUsuń
  36. Słyszałam wiele pozytywnych opinii o tych balsamach, więc przy najbliższych zakupach wrzucę go do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Great rweiew! Love lipbalms!

    OdpowiedzUsuń
  38. Chyba się skuszę na któryś przy okazji najbliższych zakupów w Yves! Szczególnie, że moja pomadka właśnie się kończy i już rozglądałam się za czymś nowym :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kiedyś może go wypróbuje :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam dwie pomadki YR i żadna się u mnie nie spisała, a wręcz szkodziły moim ustom :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Kiedyś może wypróbuję jak skończę swoje masełko do ust które jest chyba wieczne :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja jednak wolę carmex, więc będę mu wierny :)

    OdpowiedzUsuń
  43. wyglada całkiem fajnie ! muszę go wypróbować :)

    http://sniadanielejdis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Coś dla mnie, na pewno kupię jak będę robiła znów tam zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Z YR miałam kilka balsamów ze świątecznych kolekcji limitowanych i ich główną zaletą były ładne zapachy. Działanie niestety pozostawiało trochę do życzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Jestem ciekawa zapachu, ale póki co mam mazidła ;]

    OdpowiedzUsuń
  47. kocham masło karite, pewnie by się sprawdził ten balsam u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam kosmetyki YR, z pewnością skuszę się na któryś z tych balsamów :) Pozdrawiam, http://www.aleksandralaura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. nie używam ale zapach kokosa uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Lubię balsamy z masłem karite, świetnie nawilżają :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie przepadam za YR ale balsam wygląda naprawdę fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  52. fajny z niego balsamik, z chęcią się w niego zaopatrzę

    OdpowiedzUsuń
  53. wow! taniocha! musze go zakupic ;-) pozdrawiam brykuhauk.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  54. musi pachnieć cudownie :) ja akurat lubię lekkie i nietłuste konsystencje :D


    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. Podoba mi się szata graficzna tego balsamu :) Myślę, że z checią bym go wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Mi do ust wystarczy zwykły krem Nivea :-).

    OdpowiedzUsuń
  57. sama się natknęłam na niego ostatnio ;)

    http://kisadeart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  58. lubie YR, a ten balsam jest calkiem ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Rzadko kupuję kosmetyki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  60. Może go wypróbuję :) Produktów te firmy jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Lubię produkty YR, ale tej pomadki jeszcze nie miałam. Wizualnie też prezentuje się niezgorzej :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie miałam nic z tej firmy, a co do nawilżania ust jestem wierna Blistexowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. a właśnie dziś byłam w ich sklepie:)))

    OdpowiedzUsuń
  64. uwielbiam masło shea ! w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja jestem wierna granatowej z Nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Opinia zachęcająca i cena też ♥
    http://kasjaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Kuszą mnie te nowe balsamy, oczywiście chcę je wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  68. pewnie za niedługo sobie jeden z tych balsamów zakupie;)))) zastanawiam sie tylko który zapach;)

    OdpowiedzUsuń
  69. na moje usta to tylko wazelina działa ;P

    OdpowiedzUsuń
  70. Nigdy od nich nic nie kupowałam, ale balsam mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Miałam starą wersję ta też mnie kusi, chyba w końcu wezmę ale raczej malinę czy inny zapach ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !