poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Ulubieńcy | Born Pretty Store | Brushegg - rewolucja w czyszczeniu pędzli ?

O kultowym jajeczku Brushegg czytałam na waszych blogach masę pozytywnych opinii. Były na tyle przekonujące, że sama zapragnęłam je mieć. Na czym polega jego wyjątkowość ? Jeśli chcecie poznać odpowiedź - zapraszam do czytania !




Na początek pragnę zaznaczyć, że mój Brushegg pochodzi ze sklepu Born Pretty Store, w którym znajdziemy masę wspaniałości. Paczka szła do mnie równo 5 tygodni, ale gdy tylko dotarła ochoczo przystąpiłam do testowania jajeczka.




Jajeczko wykonane jest elastycznego silikonu. Wykonanie jest bardzo porządne , nie widzę w nim żadnych niedociągnięć. Posiada niewielkie rozmiary, jest lekkie i dobrze leży w dłoni. Posiada otwór, który mieści dwa palce - wskazujący i środkowy. Umieszczono na nim dwa rodzaje wypustek - każda z nich ma inne przeznaczenie. Górna część z okrągłymi wypustkami ma za zadanie spieniać płyn myjący oraz idealnie nadaje się do mycia małych pędzli. Dolna część posiada poziome wypustki, którym powierzono funkcję mycia dużych pędzli oraz pozbywania się nawet opornych zabrudzeń.




Do tej pory pędzle czyściłam w szklanym naczyniu. Po prostu wlewałam do niego niewielką ilość wody, dodawałam odrobinę szamponu i przystępowałam do mycia. Cała czynność pochłania bardzo dużo czasu, co tylko zniechęcało mnie do regularnego czyszczenia pędzli i zawsze odwlekałam ich czyszczenie w czasie.




Brushegg to tak naprawdę gadżet, ale bardzo ułatwia życie. Używanie go to sama przyjemność. Wystarczy wylać na wypustki niewielką ilość płynu, spienić go i możemy przystąpić do mycia pędzli. Na górnej części wykonuję ruchy okrężne, zaś na dolnej posuwiste - w ten sposób docieram w głąb włosia, pozbywając się jednocześnie wszelkich zabrudzeń. Cały proces zajmuje dosłownie chwilkę, a my cieszymy się czystymi pędzlami. Jajeczko świetnie radzi sobie nawet z wodoodpornymi kosmetykami ! Jak dla mnie jest to HIT, który powinien zagościć w domu każdej pędzloholiczki. :)




Jajeczko Brushegg możecie zakupić TUTAJ. Obecnie jest w promocyjnej cenie - 4,99$. Pamiętajcie, że z kodem NUL91 otrzymacie 10% zniżki na cały asortyment nieobjęty promocjami.


Więcej ciekawych produktów znajdziecie w kategorii Makeup&Beauty.
 
Zapraszam Was również do zapoznania się ze wspaniałościami, jakie oferuje BPS.
Kliknięcie w poniższy baner przekieruje Was na główną stronę :)
http://bornprettystore.com/

117 komentarzy:

  1. Dla mnie zbędny gadzet, ale zaprezetowałaś go cudownie jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też:P ale bardzo rzetelna opnia i to się ceni:)

      Usuń
    2. Uważam tak jak dziewczyny, pomimo, że produkt jest mi niepotrzebny opisałaś go w ten sposób, że zaczęłam rozważać jego zakup.
      Pozdrawiam i zapraszam na najnowszy wpis- współpraca z firmą DLA

      Usuń
    3. Zgadzam się z koleżankami powyżej! :D

      Usuń
  2. Pierwszy raz widzę co takiego :D wygląda super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nigdy go nie widziałam, ale fajny gadżet :)

      Usuń
  3. Nigdy nawet nie widziałam podobnego, fajny produkt jestem na tak zdecydowanie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właściwie to gadżet który dla mnie jest zbędny. Jednak ciekawa informacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam już ten gadżecik, bardzo fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie, że go opisałaś, byłam bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny gadżet, spróbowałabym go :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajnie się zapowiada, może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy produkt nie słyszałam o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydałoby mi się takie cudo...:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawy produkt, nie spotkałam się z nim jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawi mnie to jajeczko do czyszczenia pędzli. Nie używam ich zbyt często, ale to na pewno przydatny gadżet :D

    OdpowiedzUsuń
  13. już o statnio widziałam to jajeczko i myślę, że to fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super sprawa i ułatwienie. Muszę się też zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przydatny gadżet :) chętnie bym się w takie zaopatrzyła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale świetne! :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Widziałam już ten gadżet wiele razy, ale jakoś średnio mnie przekonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawa rzecz pierwszy raz widze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna rzecz, ale nie jest mi w tej chwili niezbędna do życia :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli w końcu zaopatrzę się w dobre pędzle to od razu kupię ten gadżet :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. nigdy nie słyszałam o czymś takim :) ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  22. słyszałam o nim :) bardzo ciekawy i praktyczny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak zachwalasz, że aż sama mam ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  24. To jajeczko by mi się bardzo przydało i chyba będę musiała je kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny gadżet, bardzo przydatny, może zainwestuję w taki :)
    efffie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Faktycznie bardzo ciekawy gadzet;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam takie gadżety! Może i ja bym wreszcie dzięki Brushegg zaczęła regularnie myć pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Myślę, że kiedyś go kupię :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Wygrałam je jakiś czas temu w konkursie i po wstępnych testach uważam że jest fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam teraz tylko jeden pędzel do twarzy, bo takie gadżety nie bardzo są mi nawet przydatne.

    OdpowiedzUsuń
  31. o to xudenko do twarzy wydaje sie byc ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Raczej mi się nie przyda, bo nie mam pędzli do makijażu :)
    Ale chętnie przeczytałam post, bo lubię takie kosmetyczne gadżety ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Sławne jest to jajko ostatnio na blogach :) Dobrze, że jesteś z niego zadowolona :) Ja to w sumie rzadko się maluję, więc dla mnie gadżet zbędny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak dostanę wypłatę może sobie sprawię. Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  35. Pierwszy raz słyszę o tym wynalazku ;o chyba żyje nie w tym świecie ;p Super sprawa zachęciłaś mnie do zakupu !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. fajna sprawa, świetna recenzja
    potrzebuje kliknięć w najnowszym poście, pomożesz?

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetna recenzja ! :)

    Obserwuję również.
    http://kosmetykoweszalenstwo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. O właśnie niedawno to jajeczko przywędrowało do mnie - ale... zniszczyłam nim swoją gąbkę RT :(
    Ps. Piękny nowy wygląd :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Fajny gadżet, ale przy mojej częstotliwości mycia pędzli nie jest mi niezbędny.

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajowy ten gadżet:)
    pozdrawiam wakacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  41. pierwszy raz spotykam się z takim jajeczkiem *.*
    http://sayhellomardam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Produkt raczej nie dla mnie, ale przyznam, że ciekawy. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. jak na mój gost, to zbędny gadżet, może i trochę "pomaga" ale nie czuję potrzeby zakupu takiego :) ale niektórzy na pewno lubią takie gadżety :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Fajnie wygląda to jajeczko, ja swoje pędzle myję sylikonową... mydelniczką z wypustkami :)

    OdpowiedzUsuń
  45. fajny gadżet, ale nie mam dużo pędzli w domu, więc dla mnie zbędny :P

    OdpowiedzUsuń
  46. Pierwszy raz widzę takie cudo. :D

    OdpowiedzUsuń
  47. To chyba dobry gadżet, ale nie do końca rozumiem, jak to używać :)

    Brzydki Ptak

    OdpowiedzUsuń
  48. Baaardzo mnie ciekawi ten produkt, a do tego ślicznie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam ostatnio na takie coś ochotę, ale jak narazie musi wystarczyć mi mydelniczka z wypustkami :)

    OdpowiedzUsuń
  50. świetne! muszę sobie to sprezentować :)
    na punkcie cery mam totalnego bzika, czyszczę pędzle po każdym makijażu
    a to zabierało rzeczywiście wiele czasu
    świetny post, dzięki kochana :**

    OdpowiedzUsuń
  51. ja mam z sephory cos takiego:)

    OdpowiedzUsuń
  52. ja jak zwykle po tyłach:) pierwszy raz widze takie cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  53. to jajko to bardzo przydatny gadżet:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Super, nigdy nie słyszałam o takim produkcie. Bardzo podoba mi się Twój blog, dodaję do obserwowanych :)

    http://maryshealthystart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Pierwszy raz czytam o takim jajeczku! Rzeczywiście świetny pomysł jak ktoś ma dużo pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Nigdy nie słyszałam o takim dodatku, ale zapowiada się ciekawie. Jednak jak na razie muszę zaopatrzyć się w pędzle, a dopiero potem myśleć o ich czyszczeniu :D

    OdpowiedzUsuń
  57. Prześliczne zdjęcia :) Jestem ciekawa tego wynalazku choć z drugiej strony wydaje mi się, że mógłby to być dla mnie zbędny gadżet. Nie wiem, muszę przetestować żeby wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Pierwszy raz widzę takie coś :]

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie wiem, czy umiałabym się nim posługiwać. Cenię prostotę, minimalizm i moje szare mydło : )

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja akurat mam tylko kilka pędzli na krzyż, a podkłady najchętniej nakładam palcami. Ale bardzo ciekawy i myślę, że przydatny produkt gdyż domycie pędzla z ciężkiego podkładu może być trudne.

    OdpowiedzUsuń
  61. Super gadżet, psioczę na niego, że za drogi, że fiu bździu a i tak pewnie się skuszę :)
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  62. Pierwszy raz słyszę :D Ciekawe te jajeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja właśnie sobie zamówiłam to jajeczko :D

    OdpowiedzUsuń
  64. pierwszy raz widzę taki gadżet:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo ciekawy gadżet :D coś nowego

    OdpowiedzUsuń
  66. Fajny gadżet, jeśli znalazłabym go stacjonarnie pewnie bym się skusiła ;)

    Oczywiście obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. fajny gadzet ale dla mnie zbedny ;)

    OdpowiedzUsuń
  68. Korci mnie to jajeczko, ale póki co świetnie myje mi się pędzle na kostce mydła Biały Jeleń antybakteryjnego :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Słyszałam o nim, ale dla mnie to zbędny gadżet. Wolę swoją własną łapę ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Musze przyznać, że niesamowicie oryginalny i pomysłowy przedmiot. Na pewno ułatwia czyszczenie pędzli i dba o ich lepszą pielęgnację czy ochronę. Może w przyszłości się zdecyduje i zakupie ten przedmiot. :) http://cherryskyblogg.blogspot.com
    Obserwuje :*

    OdpowiedzUsuń
  71. a zastanawiam sie nad ta myjka bo czasem mam trudności ze zmyciem podkładu z pędzla a szczególnie po colorstay
    MÓJ BLOG ZAPRASZAM-KLIKNIJ
    obserwuje ;*

    OdpowiedzUsuń
  72. Bardzo fajna recenzja :) Wreszcie dowiedzialam sie do czego to to sluzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  73. Wygląda super, i pewnie ułatwia mycie pędzli:)

    OdpowiedzUsuń
  74. Recenzja jak zawsze bardzo rzetelna :) Jajeczko wydaje się bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klik w banery oczywiście poszedł ponownie :)

      Usuń
  75. Prawdziwa rewolucja. Jeszcze o czymś takim nie słyszałam, ale wygląda wprost prześlicznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  76. Czego to ludzie nie wymyślą.

    OdpowiedzUsuń
  77. Nie mam za dużo pędzli, więc póki co mi by się nie przydał. Ale wygląda ślicznie, wiem, że są dostępne w kosmetykomani.

    OdpowiedzUsuń
  78. Uwielbiam to jajko do mycia pędzli. Genialnie domywa nawet ciężkie podkłady, kremowe cienie czy żelowe eyelinery.

    OdpowiedzUsuń
  79. Poznałam już ten gadżecik na innych blogach, skuteczny w myciu pędzli.

    OdpowiedzUsuń
  80. Ja mam GlamGlove, ale to jajeczko też mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Wow czegoś takiego jeszcze nie widziałam :) Super pomocnik ułatwiający czyszczenie pędzli :) Kusząca perspektywa :D

    OdpowiedzUsuń
  82. Mam takie jajeczko, przydaje się jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  83. ja sobie tez zamowilam ten brushegg :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !