niedziela, 1 listopada 2015

Ber de Ver | Kaminomoto General A

Od pewnego czasu walczę nie tylko z wypadaniem włosów, ale również pracuję nad poprawą ich gęstości. Pierwszym produktem, który miał mi w tym pomóc był Trichofaktor wzrostu włosów. Po wykończeniu jego zawartości postawiłam tym razem na coś nowego - sławną wcierkę Kaminomoto. Czy przyniosła oczekiwane efekty ? O tym już za chwilę.




Kaminomoto trafił do mnie ze sklepu Ber De Ver - polecam zajrzeć, bo mają tam dużo interesujących produktów z Japonii oraz Korei, a asortyment jest ciągle rozbudowywany. Nie będę ukrywać, że ciągle wypatruję tam coś nowego, a lista życzeń niebezpiecznie powiększa się z dnia na dzień. ;)




Paczka dotarła do mnie w kilka dni, a jej zawartość sprawiła mi ogromną radość. Dlaczego ? Już wyjaśniam... Otóż w środku znalazłam pięknie opakowany w ozdobny papier zamówiony produkt, a do tego dołączona była koperta z liścikiem. To bardzo miły gest ze strony sprzedawcy - taka dbałość o klienta jest budująca na przyszłość. Ale do rzeczy... :)




Preparat zapakowany jest w prosty, zwyczajny kartonik, który swoim wyglądem nie wyróżnia się niczym szczególnym (patrz : pierwsze zdjęcie). Jego wnętrze skrywało ciemnobrązową, szklaną butelkę o poj. 200ml. Po odkręceniu korka widzimy, że na szyjcie umieszczona jest plastikowa nakładka z niewielkim otworem. Kaminomoto posiada wodnistą konsystencję, a jego zapach jest intensywny, ziołowo-alkoholowy. Na dłuższą metę może okazać się nieco męczący i drażniący, jednak mnie nie przeszkadza.




Swoją przygodę z Kaminomoto rozpoczynam od przelania niewielkiej porcji płynu do butelki z dozownikiem (opakowanie po wcierce Joanna, Rzepa). Produktu używam regularnie dzień w dzień ponad miesiąc czasu. Aplikacja przebiega szybko i sprawnie - rozprowadzam płyn przedziałek po przedziałku i delikatnie wmasowuję w skórę głowy. Wcierka bardzo szybko się wchłania, a jej alkoholowy zapach ulatnia się w kilka chwil.

Kaminomoto stosowałam w momencie, gdy walczyłam z nadmiernym wypadaniem włosów. Już po kilku dniach ku mojemu zaskoczeniu odnotowałam zmniejszoną ilość lecących włosów podczas mycia czy czesania. Bardzo mnie to ucieszyło, bo na to liczyłam. Ponadto pojawiło się sporo nowych włosów, tzw. baby hair, a zakola delikatnie się wypełniły. Produkt nie obciąża pasm oraz nie powoduje ich szybszego przetłuszczania. Radziłabym jednak uważać z codzienną aplikacją, gdyż może podrażniać wrażliwe skóry głowy. U mnie ta wcierka powoduje delikatnie swędzenie skalpu, ale nie jest to uciążliwe. Jeśli chodzi o wydajność - powinno wystarczyć jej na około 3 m-ce codziennego użytku.




Aktualnie mam zamiar używać Kaminomoto przez najbliższe miesiące, aż dobije dna. Po tym czasie postaram się napisać dla Was kolejny post z podsumowaniem działania, chyba że odnotuję jakieś efekty uboczne tej kuracji, co zmusi mnie do jej odstawienia.


Na koniec pragnę poinformować, że mam dla czytelników bloga rabat -10% na Kaminomoto, ważny przez 10 dni. Wystarczy w koszyku w podsumowaniu zamówienia wpisać hasło : RZETELNERECENZJE10


 Zapraszam Was do zapoznania się z asortymentem sklepu
(wystarczy kliknąć w poniższy baner)
http://www.berdever.pl/index.php?


76 komentarzy:

  1. I mnie by się przydała jakaś wcierka, bo to co się dzieje ostatnio na mojej głowie to jedna wielka katastrofa :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy w życiu nie słyszałam o tym produkcie, choć jest bardzo ciekawy! :)
    Może zmniejszyłby zakola u mojego mężczyzny? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, nie przekonasz się jeśli nie spróbujesz :* :)

      Usuń
  3. Ha! A ja wlasnie sie do niej przymierzam! Fajnie, ze działa:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy produkt. Chciałabym go wypróbować. Teraz stosuję Seboradin przeciw wypadaniu ale to nie ma porównania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, ze na mnie seboradin działa:)

      Usuń
  5. bardzo ciekawy produkt! sama bardzo bym chciała chociaż troszkę zagęścić swoje włosy, więc z niecierpliwością będę czekała na recenzję po zużyciu całego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, dzięki za tę recenzję, na pewno wypróbuję, bo wypadanie włosów to mój codzienny koszmar :/

    OdpowiedzUsuń
  7. cena wysoka ale widzę że efekty są :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy produkt, ale najważniejsze efekty! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szybko zadziałała! I to bardzo efektownie o.o' ja się próbuję w nią zaopatrzyć odkąd Azjatycki Cukier o tej wcierce wspomniała XD to dość długoooooooo i dalej jej nie mam -_-'' muszę w końcu ją zakupić, bo widzę naprawdę świetne rezultaty tutaj ;d

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam problem z nadmiernym wypadaniem włosów - dotychczas używałam balsamu z Babuszki Agafii, ale chyba przez niego zrobił mi się łupież, także warto znać alternatywy, może się skuszę na to Twoje cudeńko ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam kompletnie tej wcierki. Już nawet Jantar mam wypróbować od dłuższego czasu ale ciągle nie jest nam po drodze :) Czekam na post podsumowujący :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie wygląda:) koleżance sie przyda wyślę jej link do Twojej notki

    OdpowiedzUsuń
  13. Do sklepu zaraz zajrzę :)
    A efekty już u Ciebie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No ja z chęcią bym wypróbowała u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam, ale efekt daje fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi produkt na szczęście nie potrzebny, mam tak geste włosy, ze aż muszę je przerzedzac; )

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz ją widzę, że lubię testowac takie nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekam na efekty po 3 miesiącach używania.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow efekty faktycznie super! Mi strasznie dużo włosów wypadło w pierwszej połowie tego roku i bardzo pomogły mi ampułki z placentą Placo :) walczę dalej o bujniejszą czuprynę, zaczęłam stosować Jantar, ale na razie ciężko mi jakoś zachować regularność :x muszę się wziąć za niego porządnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. taka sławna a ja nigdy o niej nie słyszałam, mam nadzieję, że zobaczysz świetne efekty

    OdpowiedzUsuń
  21. Oferta sklepu przeraża mój portfel.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oferta sklepu przeraża mój portfel.

    OdpowiedzUsuń
  23. Oferta sklepu przeraża mój portfel.

    OdpowiedzUsuń
  24. O rany, jak podrażnia, to ja nie chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę zajrzeć na stronę sklepu. Cieszę się, że u Ciebie się sprawdza co widać na zdjęciach. Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  26. O rany, jak podrażnia, to ja nie chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znałam wcześniej tego produktu. Warto go zapamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Niestety nie mam cierpliwości do wcierek;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Codziennie bym nie używała więc pewnie by mnie nie podrażniła. =)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zainteresowałaś mnie tym produktem, szukam jakiegoś kosmetyku, który przeciwdziała wypadaniu, bo ostatnio mam ogromny problem z wypadaniem włosów.

    OdpowiedzUsuń
  31. pakować to Berdever umie a jakże :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawy produkt, nie miałam jeszcze czegoś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  33. oo nie słyszałam wcześniej o tym produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Znów cos interesującego:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  35. O nie znałam go wcześniej..
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajny efekt, słyszę o nim po raz pierwszy. Chyba lepszy efekt daje niż Jantar :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Też znam ten problem i pewnie ten produkt by mi się przydał, aczkolwiek słyszę o nim po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie znałyśmy wcześniej ale trzeba pomyśleć nad wątpliwą gęstością naszych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  39. taka sławna, a jej nie znam :P
    bardzo podobają mi się efekty, jednak ja na razie takich środków nie potrzebuję, ale będę pamiętać jak problem się u mnie pojawi

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajnie ,że się sprawdziła pierwszy raz o niej słyszę:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  41. szczerze mówiąc to mnie też by się coś takiego przydało,ale nigdy nie słyszałam o tym cudzie.

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie słyszałam o niej wcześniej, ale efekty widoczne :)

    OdpowiedzUsuń
  43. efekty rewelacyjne, widać gołym okiem :) super :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ja bym pewnie zużyła tą wcierkę w 2 tygodnie :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo przydatna wcierka. Jeśli ktoś ma problem jest nadzieja na poprawę stanu włosów.

    OdpowiedzUsuń
  46. Fajne efekty, jednak przez cenę się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  47. opakowanie słodkie :) ja po ciąży muszę się wziąć za moje wypadające włosy, póki co używam tylko delikatnych szamponów i odżywek

    OdpowiedzUsuń
  48. Mi ostatnio strasznie wypadają włosy... Nie słyszałam nigdy o tej wcierce :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Pierwszy raz słyszę o tym produkcie ale widzę że jest naprawdę ciekawy. Ja aktualnie stosuje wcierke Jantar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś Jantar, ale nie odnotowałam jakiś większych efektów. :)

      Usuń
  50. Pierwszy raz słyszę o tym produkcie ale widzę że jest naprawdę ciekawy. Ja aktualnie stosuje wcierke Jantar :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Pierwszy raz spotykam się z tą wcierką, ale super, że faktycznie pomaga :) Może sama się skuszę, bo czasem miewam przejściowe problemy z wypadaniem włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Widzę,że faktycznie daje efekty, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ależ mnie zaciekawiłaś tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Z chęcią zerknę na ich asortyment :)

    OdpowiedzUsuń
  55. pierwszy raz widzę ten produkt, ciekawe jak sprawdziłby się u mnie

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Jeszcze nigdy nie miałam tego typu produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie znam tego produktu i nawet nie miałam czegos takiego wcześniej;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Dzięki za namiary na sklep, nie znałam go a widzę tam wiele interesujących produktów;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Akurat szukam produktów na włosy ,zerknę :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Zaciekawił mnie ten produkt dlatego, że też zaczął mi się problem z wypadaniem włosów :o Do tego te baby hair kuszą :D
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  61. Brzmi na prawdę kusząco. Ale koszt przesyłki działa trochę odstraszająco.

    OdpowiedzUsuń
  62. Ta wcierka kusi mnie juz od dluuugiego czasu. Podejrzewam jednak, ze moja skora glowy na nia zaprotestuje, stad do dzis dnia jej nie nabylam ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. fajne to cudeńko :D choć ja obecnie bardzo jestem zadowolona z wcierki z Jantar ;p

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać ! - odwdzięczę się tym samym !